Strona główna | Forum | Kontakt | Linki | Galeria | Okładki | O nas | Reklama | Archiwum |
WWW.E-WSPOLNOTA.COM | Jesteś tu: http://www.e-wspolnota.com   Biała Podlaska   Historia    Klamstwo_katynskie_trwa-757
Wspólnota » Biała Podlaska » Historia | Wtorek, 20 kwietnia 2010r. 12:24

Kłamstwo katyńskie trwa

Autor: Łukasz Wasilewski


13 kwietnia od kilku lat obchodzony jest w całym kraju jako Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Z tej okazji w auli Państwowej Szkoły Wyższej im. Jana Pawła II wykład poświęcony zbrodni sprzed siedemdziesięciu lat wygłosił znany regionalista, miłośnik i popularyzator historii dr Szczepan Kalinowski.

W wykładzie zatytułowanym "Kłamstwo Katyńskie" przybliżył tłumnie zgromadzonym słuchaczom fakty poprzedzające i bezpośrednio związane ze zbrodnią NKWD, a także kulisy towarzyszące próbom ukrycia ludobójstwa. – Katyń ma swoja genezę. Można powiedzieć, że było to niejako zwieńczenie postawy Rosji, która nie mogła się pogodzić z odrodzeniem Rzeczpospolitej – mówi Kalinowski. Sowieci nie akceptowali niepodległej Polski. Kulminacyjnym punktem dążeń do ponownego wymazania z map naszego kraju był układ zawarty pomiędzy Joachimem von Ribbentropem i Wiaczesławem Mołotowem. – Uznali, że Europa jest jak kawałek chleba, trzeba pokroić. Oczywiście według ich pomysłu. Tajny protokół układu Ribbentrop – Mołotow dotyczący leży u genezy mordu katyńskiego – twierdzi Kalinowski. Do niewoli radzieckiej dostało się około 230 tysięcy polskich żołnierzy. Obok żołnierzy zatrzymani zostali także miedzy innymi polscy policjanci z terenów wschodniej Polski. Zostali umieszczeni w licznych obozach jenieckich miedzy innymi w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie (głównie policjanci).

"Zrobiliśmy z nimi duży błąd"
W czerwcu 1941 roku wojska hitlerowskie rozpoczęły atak na Związek Radziecki. Alianci zachodni rozpoczęli współpracę z Sowietami i jednocześnie zachęcali do tego polskie władze na emigracji. Rozpoczęto formowanie polskich oddziałów na terenie ZSSR. – Okazuje się, że nie ma informacji o oficerach i pod oficerach z tych trzech obozów (wymienionych wyżej– red.). Korespondencja z jeńcami urwała się w kwietniu 1940 roku –relacjonuje autor wykładu. Władze radzieckie na pytania dotyczące losu ponad dwudziestu tysięcy żołnierzy starają się przekonać polskie władze emigracyjne o ich ucieczce do Mandżurii. – W trakcie rozmów z Sikorskim jedynie Mierkułowowi, zastępcy Berii ( szef NKWD –red.) wyrwało się, że "zrobiliśmy z nimi błąd". Morderstwo tysięcy ludzi zostało określone jako duży błąd – opowiada Kalinowski. Władze polskie nie ustawały w poszukiwaniu informacji dotyczących losów polskich oficerów z obozów w Starobielsku, Ostaszkowie i Kozielsku. Groby polskich żołnierzy ujawnili hitlerowcy na przełomie 1942 i 1943 roku. Związek Radziecki po odkryciu masowych mogił próbował obarczyć winą właśnie III Rzeszę. – Przekonywali, że do mordu użyto amunicji niemieckiej. W trakcie procesu w Norymberdze próbowali wpleść zbrodnię katyńską do oskarżeń wobec oskarżonych hitlerowców – relacjonuje Szczepan Kalinowski.
W bestialski sposób zamordowana została intelektualna elita kresów wschodnich. 40% ofiar to mieszkańcy właśnie kresów. Zginęło 12 generałów, setki pułkowników, kapitanów i niższych oficerów oraz podoficerów. Tysiące Polaków zostało pogrzebanych w masowych grobach w Katyniu, Miednoje i Piatichatkach, a także w dotychczas jeszcze nieznanych miejscach.

Ukrywanie prawdy
Prawda o bestialstwie NKWD była fałszowana nie tylko przez Sowietów. O Katyniu przez wiele lat nie chciały mówić również władze mocarstw zachodnich. – W 1976 roku emigracja polska w Londynie postanowiła uczcić pamięć ofiar pomnikiem, z prawdziwą datą mordu czyli 1940 r. Na uroczystościach nie pojawił się nikt z przedstawicieli władz brytyjskich. Trudno w to uwierzyć ale ukrywanie prawdy, kłamstwo katyńskie trwa do dzisiaj – opowiada Kalinowski.
Do dnia dzisiejszego nieznane są nazwiska wszystkich osób zamordowanych wiosną 1940 roku. Wśród ofiar znalazły się niestety także osoby związane z Białą Podlaską (ponad 30) między innymi gen. Wacław Budrewicz w okresie międzywojennym dowódca mającego garnizon w Białej Podlaskiej 34 Pułku Piechoty oraz lekarz Feliks Dragan.
Tegoroczny Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej upływa w cieniu kolejnej tragedii narodowej, której miejscem jest las pod Smoleńskiem. Siedemdziesiąt lat od zbrodni NKWD, "przeklęty Katyń" pochłonął ponownie wybitnych przedstawicieli polskiego społeczeństwa. – Prezydent Lech Kaczyński był niezłomnym obrońcą prawdy o Katyniu. Zginął bo po raz kolejny chciał przypomnieć światu o tej zbrodni – stwierdza Szczepan Kalinowski. – Jeśli my będziemy pamiętali o tragedii sprzed siedemdziesięciu lat i o tej z 10 kwietnia tego roku to prawda zwycięży – dodaje na zakończenie.

 


Oceń wagę artykułu

Ocena: 3.1/5 (Oddane glosy: 15)

Komentarzy (3)     Dodaj swoją opinię Czytano: (991) razy.

 

Bialczan [2012-04-05 09:07]

Szczepanku, wyluzuj pośladki, nie bądź taki zasadniczy. Pan Bóg zabrał wielu ludzi z katastrofy smoleńskiej, uznając zapewne, że część z nich szkodziła Polsce i Polakom. W praktycznym działaniu daleko im było do zasadniczych wartości chrześcijańskich. Zaprzeczysz? Popatrz, Szczepanku jak zachowuje się obecnie czołówka sekty pisowskiej, jak zachowuje się jej sprzymierzeniec-Radio Maryja. Myślę, że wystarczy.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 0.0/5 (Oddane glosy: 0)

 

POLAK [2010-04-27 20:43]

"Grzmienie" w tym przypadku mogłoby spowodować jeszcze bardziej szczelne zamknięcie archiwów. Grzmieć zresztą nie trzeba było, prawda o Katyniu była była przekazywana przez dziesiątki lat z konieczności po cichu. Zachowajmy powagę w tym jakże wymownym dla Polski momencie historii ...



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.0/5 (Oddane glosy: 6)

 

jogi [2010-04-25 21:26:59]

Dziwie się ze w tej sprawie nie grzmiał JPII Mimo tego nadal chcą na siłę zrobić go świętym !!! To skandal !!!!!!!!!



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.6/5 (Oddane glosy: 9)

 

Skomentuj artykuł:
Imię/Nick:

Twój wpis:

Możesz wspisac jeszcze: znaków.


Proszę przepisać kod z powyższego obrazka:


Redakcja Internetowego Serwisu Informacyjnego e-wspolnota.com nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.



Aby dodać komentarz należy wypełnić wszystkie pola formularza.

2009 Projekt i wykonanie pawlusza | © Wydawnictwo Wspólnota - Mateusz Orzechowski stat4u