Strona główna | Forum | Kontakt | Linki | Galeria | Okładki | O nas | Reklama | Archiwum |
WWW.E-WSPOLNOTA.COM | Jesteś tu: http://www.e-wspolnota.com   Biała Podlaska   Historia    Wojna_odebrala_im_dziecinstwo-640
Wspólnota » Biała Podlaska » Historia | Czwartek, 25 marca 2010r. 11:32

Wojna odebrała im dzieciństwo

Autor: Łukasz Wasilewski


Kiedy we wrześniu 1939 roku hitlerowcy i Armia Czerwona realizowali postanowienia paktu Ribbentrop- Mołotow mieli zaledwie kilka lat. II wojna światowa pozbawiła ich jednych z najwspanialszych wspomnień. Wspomnień szczęśliwego dzieciństwa.

Mówi się o nich pokolenie "Dzieci Wojny". W dniu zakończenia II wojny światowej nie miel ukończonych osiemnastu lat. W trakcie okupacji często cierpieli głód, skazani byli na rozłąkę z najbliższymi, zmuszano ich do niewolniczej pracy. Wielu spośród nich, na skutek wojennej traumy nie potrafiło po wojnie odnaleźć się w dorosłym życiu. Władze nie chciały zauważyć ich dramatu. Rządzący Polski Ludowej zrzekli się wszelkich roszczeń wobec sąsiadów wynikających z krzywd wyrządzonych Polakom, w tym także dzieciom. Dzieci wojny musiały same upomnieć się o swoje prawa. Już w latach siedemdziesiątych swoją działalność rozpoczęło stowarzyszenie Krajowy Związek Dzieci Wojny Wierzycieli Niemiec i Rosji. Wiosną 1999 roku powstał oddział stowarzyszenia w Białej Podlaskiej.
Cały związek skupiał około 15 tysięcy członków w całym kraju, w ramach bialskiego oddziału około stu pięćdziesięciu. - Nasza działalność opiera się na postanowieniach Deklaracji Genewskiej z 1923 roku dotyczącej praw dzieci. Zobowiązuje ona wszystkie kraje do szczególnej opieki i troski o najmłodszych w okresie wojny. W skutek napaści na Polskę wojsk III Rzeszy i Armii Czerwonej w 1939 roku my nie mieliśmy szansy na normalne dzieciństwo. Ani odpowiedniej szkoły, wychowania, towarzyszył nam ciągły strach przed łapankami. Nawet chleb był wtedy na kartki - mówi Tadeusz Robak, prezes bialskiego oddziału KZDW.

Ośrodek Pomocy Społecznej dla Dzieci Wojny
Przez kilka lat oddział w Białej Podlaskiej był niezwykle aktywny. Powstał nawet Centralny Ośrodek Pomocy Społecznej dla Dzieci Wojny. - Udzielaliśmy wsparcia i pomocy członkom naszego stowarzyszenia. Ze względu na skromne zasoby pieniężne chodziło głównie o pomoc w załatwianiu różnego rodzaju spraw urzędowych, choć nie tylko - relacjonuje Krystyna Ciejpa, dyrektor COPS. - Występowaliśmy z pismami o pomoc finansową do wielu osób i instytucji. Niestety wielokrotnie nasze prośby pozostawały bez jakiejkolwiek odpowiedzi. Mimo tego udawało nam się zorganizować pomoc np. przy kupnie węgla czy biletów komunikacji, nawet udzielaliśmy skromnych zapomóg najbiedniejszym członkom - dodaje pani Krystyna.
Głównym punktem działalności była inicjatywa dotycząca powstania ustawy o świadczeniach pieniężnych dla małoletnich ofiar wojny. Ustawa byłaby podstawą do występowania do Niemiec i Rosji o ewentualne odszkodowania dla "Dzieci Wojny". Kilkuletnie starania, apele i współpraca z parlamentarzystami zaowocowała projektem ustawy w 2006 roku, niestety do jej uchwalenia nie doszło na skutek rozwiązania parlamentu.
Działacze bialskiego oddziału dzięki swojej pracy zdobyli uznanie ogólnopolskich struktur stowarzyszenia. - Były efekty i sukcesy, zdobyliśmy uznanie za naszą pracę na rzecz środowiska. Dzięki temu pojawił się nawet pomysł przeniesienia zarządu głównego do Białej Podlaskiej - wspomina Krystyna Ciejpa. Niestety nigdy do tego nie doszło. Członkowie KZDW wielokrotnie byli odznaczani za swoją działalność społeczną. W 2001 roku Tadeusz Robak i Henryk Szarupko otrzymali złote krzyże zasługi, natomiast Zdzisław Greń i Krystyna Ciejpa srebrne.

Od dwóch lat stagnacja
Mają olbrzymie doświadczenie w działalności społecznej na rzecz osób pokrzywdzonych przez burzliwe wydarzenia z historii naszego kraju. Jednak od około dwóch lat bialski oddział KZDW praktycznie przestał funkcjonować. Pojawiły się wątpliwości co do przyczyn stagnacji stowarzyszenia i losu środków finansowych zgromadzonych w trakcie kilkuletniej aktywności. Powód zawieszenia działalności jest jednak prozaiczny. - Zarząd główny stowarzyszenia został rozwiązany. Statut KZDW jest tak skonstruowany, że oddziały terenowe nie mogą działać bez zarządu głównego - tłumaczy zastój w działalności Tadeusz Robak, prezes zarządu bialskiego oddziału. - Większych środków finansowych nigdy nie posiadaliśmy. Z posiadanych pieniędzy sfinansowaliśmy swój własny sztandar, a także przeznaczaliśmy je na bieżącą działalność np. na wiązanki kwiatów podczas uroczystości w miejscach pamięci narodowej - dodaje Robak. W ostatnim okresie bialskie "Dzieci Wojny" rozpoczęły starania o włączenie do struktur Stowarzyszenia Dzieci Wojny w Polsce z siedzibą główną w Łodzi. - Nie ukrywam, że poprzez swoje zainteresowanie naszym stowarzyszeniem zmobilizowaliście nas do ponownego ożywienia naszej działalności - mówi Tadeusz Robak.
Na 27 kwietnia, na godzinę 10 w sali konferencyjnej bialskiego starostwa zaplanowane jest plenarne zebranie członków oddziału Krajowego Związku Dzieci Wojny. Na spotkaniu podjęte zostaną decyzje dotyczące dalszej działalności i ewentualnego włączenia do struktur Stowarzyszenia Dzieci Wojny w Polsce. Zarząd zaprasza wszystkich członków organizacji.

 


Oceń wagę artykułu

Ocena: 2.9/5 (Oddane glosy: 13)

Komentarzy (0)     Dodaj swoją opinię Czytano: (975) razy.

 

Skomentuj artykuł:
Imię/Nick:

Twój wpis:

Możesz wspisac jeszcze: znaków.


Proszę przepisać kod z powyższego obrazka:


Redakcja Internetowego Serwisu Informacyjnego e-wspolnota.com nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.



Aby dodać komentarz należy wypełnić wszystkie pola formularza.

2009 Projekt i wykonanie pawlusza | © Wydawnictwo Wspólnota - Mateusz Orzechowski stat4u