Strona główna | Forum | Kontakt | Linki | Galeria | Okładki | O nas | Reklama | Archiwum |
WWW.E-WSPOLNOTA.COM | Jesteś tu: http://www.e-wspolnota.com   Biała Podlaska   Historia    Zaryn_o_zolnierzach_wykletych-589
Wspólnota » Biała Podlaska » Historia | Piątek, 19 marca 2010r. 16:18

Żaryn o żołnierzach wyklętych

Autor: Łukasz Wasilewski


Po raz kolejny Stowarzyszenie Południowe Podlasie zorganizowało wykład profesora Jana Żaryna. Tematem ostatniej prelekcji były losy żołnierzy polskiego podziemia niepodległościowego po zakończeniu II wojny światowej.

Żaryn przybliżył słuchaczom sylwetki bohaterów walki z okupacją sowiecką, strukturę organizacji, które nie zrezygnowały z walki po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie. - Ci żołnierze założyli mundur 1 września 1939 i nie zdjęli go ani w 1944, ani 1945, 1946 czy 1947 roku. Zmienił się okupant ale nie zmienił się cel ich walki, czyli odzyskanie niepodległości - mówi Jan Żaryn. Profesor związany z IPN skupił się głównie na tragicznych losach bojowników związanych ze Zrzeszeniem „Wolność i Niezawisłość”, Narodowym Zjednoczeniem Wojskowym i Narodowymi Siłami Zbrojnymi. Żaryn rozpoczął od prezentacji statystyk tragicznej walki „żołnierzy wyklętych". - W działaniach zbrojnych z rąk komunistów po 1945 roku zginęło najprawdopodobniej od 20 do 25 tysięcy żołnierzy polski podziemnej. Oczywiście większość była wyłapywana i sądzona. W latach 1944-56 było około 8,5 tysiąca samych wyroków śmierci, z czego ponad 4,5 tysiąca wyroków wykonano - relacjonuje profesor Żaryn. Wielu żołnierzy ginęło w więzieniach. Mordowani przez funkcjonariuszy więziennych, katowani w trakcie przesłuchań. Przykładem jest Jan Rodowicz ps. Anoda wyrzucony z okna na IV piętrze gmachu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego. W sumie osób, które zginęły w ten sposób było około 20 tysięcy.

Brutalne śledztwo
Największą organizacją antykomunistyczną był WiN. Po rozwiązaniu Armii Krajowej w styczniu 1945 r. WiN przejął struktury organizacyjne AK. Przez organizację przeszło około 60 tysięcy żołnierzy. Żołnierze WiN wciąż narażeni byli na represje ze strony aparatu bezpieczeństwa. W czasie działalności istniały cztery zarządy główne organizacji. Praktycznie wszyscy ich członkowie zostali zamordowani przez komunistycznych oprawców. Najtragiczniejszy los spotkał dowódców wchodzących w skład czwartego zarządu głównego WiN, na czele z majorem Łukaszem Cieplińskim. Brutalne śledztwo prowadzone było pod bezpośrednim nadzorem NKWD przez trzy lata. - Cały zarząd został aresztowany w 1947 roku. Siedmiu z ośmiu członków zostało skazanych na karę śmierci i straconych 1 marca 1951 roku. Obecnie czynione są starania, aby data ich śmierci była dniem ludzi podziemia niepodległościowego - mówi Żaryn. Po likwidacji IV zarządu, pod kontrolą MBP utworzono fikcyjną V Komendę, która miała na celu kompromitację środowiska niepodległościowego i kolejne aresztowania bojowników o niezawisłość.

Straceni strzałem w tył głowy
Obok WiN po zakończeniu okupacji hitlerowskiej zbrojnej walki z kolejnym okupantem nie porzuciły organizacje związane z obozem narodowym. Były one zdecydowanie mniej liczne niż WiN, ale prześladowania i represje komunistycznego aparatu bezpieczeństwa wobec nich absolutnie nie były mniejsze. - Bardzo ciekawa postacią związaną z Narodowymi Siłami Zbrojnymi był Henryk Flame „Bartek” Jego oddział był inwigilowany i na skutek prowokacji zwabiony w zasadzkę przez funkcjonariuszy MBP. Żołnierze zostali pojmani na granicy polsko-słowackiej i straceni strzałem w tył głowy. Był to drugi Katyń - relacjonuje Żaryn.
Jednym z ostatnich żołnierzy podziemia niepodległościowego zatrzymanym przez aparat bezpieczeństwa był Józef Franczak ps. Lalek. Poszukiwany przez 17 lat, zginął w walce w październiku 1963 roku.

 


Oceń wagę artykułu

Ocena: 2.9/5 (Oddane glosy: 9)

Komentarzy (1)     Dodaj swoją opinię Czytano: (826) razy.

 

darek [2010-03-19 21:07:55]

Brat mojego dziadka też został zamordowany przez komunistów-terrorystów. Bez sądu, bez wyroku. Do dziś nie wiadomo, gdzie leżą jego kości. Był nauczycielem, miał żonę i dwójkę dzieci.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.6/5 (Oddane glosy: 8)

 

Skomentuj artykuł:
Imię/Nick:

Twój wpis:

Możesz wspisac jeszcze: znaków.


Proszę przepisać kod z powyższego obrazka:


Redakcja Internetowego Serwisu Informacyjnego e-wspolnota.com nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.



Aby dodać komentarz należy wypełnić wszystkie pola formularza.

2009 Projekt i wykonanie pawlusza | © Wydawnictwo Wspólnota - Mateusz Orzechowski stat4u