
Autor: Wojciech Sumliński
- Patrząc na to, jak wyglądała cała sytuacja od momentu przejęcia bialskiego PKS przez samorząd województwa lubelskiego aż do jego upadku, mam przekonanie niemal graniczące z pewnością, że bialski PKS został przejęty przez samorząd województwa lubelskiego właśnie po to, by zostać zamkniętym – mówi Adam Abramowicz. Jako odpowiedzialnego za upadek PKS i dramat dzieci, które będą miały teraz olbrzymie problemy z dotarciem do szkół, poseł PiS jednoznacznie wskazuje Urząd Marszałkowski w Lublinie. - O podejrzeniu popełnienia przestępstwa zamierzam jeszcze w tym tygodniu poinformować prokuraturę oraz Najwyższą Izbę Kontroli – mówi nam Adam Abramowicz, bialski poseł PiS.
Więcej na ten temat przeczytasz w papierowym wydaniu gazety.
Ostatnio też dobry tekst popełnił red. Sumliński:) Wywiad sam ze sobą na temat książki którą napisał. Ciekawe czy zapłacił za tekst sponsorowany czy Wspólnotę traktuje jak swój folwark!!!
Ocen ten komentarz:
Echo Katolickie [2011-09-21 22:36]
Jeżeli Panu Sumlińskiemu tak dobrze pisze się o księżach to może niech zacznie pisać dla Echa Katolickiego a może już to robi??????
Ocen ten komentarz:
Ja z paroma szczerymi słowami do red. Sumliński w sprawie Kodeńskich obchodów. - J*bnij się Pan w łeb z tymi bzdurami co Pan wypisujesz!!!
Ocen ten komentarz:
A na pierwszych stronach tylko księża albo polityka!!! A gdzie artykuły z których Wspólnota była znana, opisujące problemy zwykłych ludzi. Jeśli Wspólnota chce się stać wyborczą szczekaczką PIS to ja tego nie kupuję!
Ocen ten komentarz:
Obiektywizm? [2011-09-18 14:58]
Od kiedy Sumliński jest obiektywnym dziennikarzem???? Teksty tego Pana, pseudo redaktora są na wskroś jednostronne, nie wyważone, ociekająca propaganda i ideologią. Dziwne, że właśnie ten Pan redaguje obecnie teksty we Wspólnocie doprowadzając wcześniej do upadku Tygodnika Podlaskiego. Widocznie planuje teraz upadek kolejnej :) Jego teksty z profesjonalizmem mają niestety mało wspólnego.
Ocen ten komentarz:
to sumliński pisze już we wspolnocie?Rany Julek...hehe Co się tyczy abramowiczaa to robi on wokół siebie dużo szumu z którego nic nie wynika, ale w prasie istnieje.
Ocen ten komentarz:
Należy zauważyć że jeszcze kilka lat temu Bialski PKS był jednym z lepszych w regionie i przynosił zyski. Ale decyzja Pana Żukowskiego (ówczesnego wojewody z PIS) odwołująca Dyrektora była pierwszym krokiem do likwidacji tej firmy. Polityczne a nie ekonomiczne przesłanki stały za odwołaniem Dyrektora Araźnego. Tym bardziej dzisiejsza walka Posła Abramowicza o PKS brzmi nieszczerze i wydaje się być obliczona wyłącznie na medialny efekt. A już pojawianie się nagle Pana Biereckiego jako zbawcy tej firmy to czysta kampania wyborcza. Pan redaktor Sumliński jest osobą inteligentną i na pewno odróżnia wyborcze chwyty wykonywane w świetle fleszy od prawdziwych działań. Wiec jego tekst pochwalny na cześć Biereckiego na pierwszej stronie gazety świadczy o zaangażowaniu w kampanie i rezygnację z dziennikarskiej rzetelności i obiektywizmu. Smutne to jest.
Ocen ten komentarz:
Pierwsze "efekty" upadku Bialskiego PKS widoczne są na pierwszy rzut oka. Dawny plac manewrowy w centrum miasta zapełniony jest pojazdami "konkurencyjnej" firmy. Oczywiście w teorii, demokracja oraz kapitalizm różni się od socjalizmu i centralnie sterowanej gospodarki tym, że wygrywa najsilniejszy. W tym przypadku do końca tak nie jest. Słowo konkurencja jest mocno przesadzona z wielu powodów. Firmy które konkurowały z PKS nie grały fair. Przykład busów które nie stosowały się do własnych rozkładów i pojawiały się w dni w które nie płaciły za stawanie na przystankach, przez co zabierały nieuczciwie pasażerów często tuż przed albo po odjeździe PKS doprowadzając do zawieszenia takich kursów. Ponadto firmy co wynika nawet z ostatniej akcji policji "BUS", przewożą pasażerów ponad stan, niesprawnymi busami co jest niebezpieczne i uciążliwe dla klientów. Najgorsze jest to, iż za mandaty zapłacą kierowcy zyski zaś z tego, że jedzie jeden przepełniony pojazd a nie dwa otrzymają właściciele. Właściwie gdyby każdy taki przypadek był zgłaszany wymusiłoby to ostatecznie normalne warunki ale tak nie będzie gdyż każdy liczy aby tylko dojechać do domu nawet na zderzaku. Obecny chaos pokazuje, że firmy przejmujące funkcje PKS-u nie są, nie będą i nie muszą być przygotowane do tego. Po prostu zabierają najlepsze kawałki tortu. O resztę powinny zadbać samorządy ale wiemy że tak nie będzie. Na zachodzie transport publiczny z góry jest traktowany jako nie rentowny ale konieczny. A u nas?
Ocen ten komentarz: