
Autor: Jarosław Zawada
Domokrążcy żerują na łatwowierności zwykłych emerytów, pukają do ich drzwi i oferują im niby unikalne przedmioty po dużo wyższej cenie niż faktyczna wartość oferowanych towarów. Najczęściej ze swoimi produktami jeżdżą po małych wsiach, gdzie łatwiej oszukać ufnych i przyjaźnie nastawionych mieszkańców.
We wsi Międzyleś w gminie Tuczna po wizycie przedstawicieli firmy Proton z Białej Podlaskiej na dachach domów pojawiło się kilkanaście anten satelitarnych. - Przyszli młodzi panowie i powiedzieli nam, że od nowego roku nie będzie można oglądać telewizji za pomocą starej anteny, bo wszystko przechodzi na format cyfrowy. Mówił też, że wszędzie montują anteny i że ja także muszę ją mieć. Cena takiego urządzenia to 800 złotych plus 100 złotych za instalację. Zgodziłam się, bo w naszym wieku bez telewizji na wsi ciężko wytrzymać - opowiada pani Eugenia. Firma od ręki zaoferowała także rozłożenie kwoty na raty, po spłacie których całkowity koszt wyniósłby ponad 1000 złotych. Sprawdziliśmy ceny zestawów do odbioru telewizji na kartę. Dokładnie taki sam model modemu z anteną i zestawem startowym kosztuje 250 złotych. Skąd taka różnica w cenie? Z tym pytaniem postanowiliśmy pójść do biura firmy Proton. - Ja nie jeżdżę z pracownikami w teren, więc nie wiem co mówią klientom. Będę rozmawiał z nimi na ten temat. Co do kosztów, to w cenę wliczony jest montaż oraz serwis. 790 złotych to cena usługi, a nie tylko sprzętu - mówi zastany na miejscu pracownik, który nie chciał się przedstawić z imienia i nazwiska.
Więcej w papierowym wydaniu Wspólnoty
Pojawili się w gminie Repki pow. Sokołów Podlaski i kilka osób naciągneli. Teraz jak przyjadą, powitamy ich ,,chlebem i solą" i ugościmy ich tak, że będą do końca życia pamiętać naszą piękną okolicę.Amen
Ocen ten komentarz:
ZAPAMIĘTAJCIE WSZYSCY CZYTAJĄCY ŻE NAJLEPSZA OKAZJA JEST ZAWSZE NAJGORSZYM INTERESEM.NIE TYLKO STARYCH NABIORĄ, MŁODSZYCH TEŻ MOŻNA WKRĘCIĆ BO DOBRY BAJER JEST LEPSZY OD MATURY.
Ocen ten komentarz:
A jak inaczej zarabiać? Nikt nie che podpisywać umowy na etat, nikt też nie interesuje się młodymi osobami po studiach. Często spotyka się osoby które pracują na etat i mają emeryturę, nie można z tym nic zrobić a blokują miejsce pracy młodym. Zresztą największy zysk większości firm polega na niewiedzy klienta... Zresztą obecni młodzi nie mogą liczyć na żadne emerytury. Osoby które decydują się na takie nowinki same podpisują umowy nikt do niczego ich nie zmusza. A to że mają dobre argumenty to już wina osób które się na niczym nie znają przez całe życie...
Ocen ten komentarz:
Trzeba uczyć babcię "nie otwieraj, nie rozmawiaj...", sama od swojej jedną wygoniłam, materac warty 50 zł sprzedawała za 400!!!
Ocen ten komentarz:
"polski shit" ty też kiedyś będziesz "staruchem" i jestem ciekawa co ty wybierzesz drogie gadżety czy zdrowaśki :D
Ocen ten komentarz:
polski shit [2011-11-09 17:13]
czyli rozbój w biały dzień,panie premierze,jak żyć? : ) a z resztą ,zus widać im wcale tak mało nie płaci ,skoro stać staruchów na takie drogie gadzety i wolą telewizję od zdrowasiek
Ocen ten komentarz: