Toaleta w szafie, przeciekający dach, pękające zagrzybione ściany, woda spływająca po kablach - to codzienność dwóch rodzin, które mieszkają w budynku przeznaczonym do rozbiórki przy Szkolnym Dworze w Białej Podlaskiej. Niepełnosprawna Maria Raciborska od wielu lat pisze do władz miasta z prośbą o znalezienie mieszkania zastępczego.
Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Wspólnoty Bialskiej.