Strona główna | Forum | Kontakt | Linki | Galeria | Okładki | O nas | Reklama | Archiwum |
WWW.E-WSPOLNOTA.COM | Jesteś tu: http://www.e-wspolnota.com   Biała Podlaska   Sport    AZS_AWF_blisko_II_ligi-200
Wspólnota » Biała Podlaska » Sport | Wtorek, 12 stycznia 2010r. 21:22

AZS AWF blisko II ligi

Autor: Dział sportowy- Mateusz Połynka


Siatkarki AZS AWF Biała Podlaska zrewanżowały się zawodniczkom AZS UMCS TPS Lublin za porażkę odniesioną w pierwszej kolejce. W Lublinie nie obyło się bez ingerencji sędziów. Mecz zakończył się wygraną bialczanek 3:1

- Przegrałyśmy właśnie z nimi, a nie z TPS-em. W końcówkach przegranych setów sędziowie wyprawiali niestworzone rzeczy. W pierwszej odsłonie przy stanie po 22. arbiter odgwizdał nam siatkę oraz piłkę rzuconą. Trzeci set również ,,należał" do nich. W niezrozumiałej sytuacji dostałyśmy dwa razy odgwizdaną siatkę, czego teraz się nie robi. Nie mogło obyć się bez ingerencji ,,sprawiedliwych" w czwartej partii. Ponownie zdumiałyśmy się przy decyzji sędziów, a za pretensje zostałyśmy ukarane żółta kartką, i tym samym 2 punktami dla przeciwniczek. Taka sytuacja powtarza się po raz kolejny. Zostałyśmy przepięknie załatwione – relacjonowała zdenerwowana Anna Bodasińska, trener AZS AWF po pierwszym meczu rozegranym w Lublinie.
Do meczu z liderem III ligi bialczanki przystąpiły osłabione brakiem Marty Mirochy, która spodziewa się dziecka. Na pozycji rozgrywającej wystąpiła filigranowa Agata Michna.
Nasze siatkarki rozpoczęły bardzo bojaźliwie, od szybkiego prowadzenia lublinianek 4:0. Z każdą kolejną minutą podopieczne Anny Bodasińskiej coraz lepiej radziły sobie z rywalkami. Silną bronią naszego zespołu była zagrywka, dzięki której AZS zdobył kilka ważnych punktów. Wygrana do 17. pokazuje, iż na boisku istniał jeden zespół.
Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja w kolejnych partiach. Rywalki niemiłosiernie wykorzystywały niedyspozycję Justyny Żeleźnickiej (brawa dla naszej siatkarki, grającej z kontuzjowanym kciukiem), posyłając silną zagrywkę właśnie do liderki bialskiego składu. W trzecim i czwartym secie po bardzo emocjonującej grze góra były nasze zawodniczki.
- Jestem bardzo zadowolona z postawy swojego zespołu. Gdy nie radził sobie podstawowy skład, znakomicie wprowadziły się rezerwowe: Natalka Kroplewska oraz Aleksandra Danielewicz. Miałyśmy bardzo duże obawy przed wyjściem na boisko. Okazało się, że potrafimy poradzić sobie bez Marty Mirochy. Nie będę mówiła o błędach w naszych szeregach, bo jak mówi przysłowie, zwycięzców się nie sądzi. Przed nami kolejny mecz. Jedziemy do Lublina walczyć o zwycięstwo - mówiła Anna Bodasińska, trener AZS AWF Biała Podlaska.
Siatkarki z grodu nad Krzną już we czwartek zmierzą się z Sobieskim Lublin. Nawet przegrana 2:3 pozwoli bialczankom wywalczyć miejsce w stawce zespołów ubiegających się o grę w II lidze.

 


Oceń wagę artykułu

Ocena: 2.5/5 (Oddane glosy: 8)

Komentarzy (2)     Dodaj swoją opinię Czytano: (1042) razy.

 

Lubartowiak [2010-03-16 18:47:51]

Podziwiam i życzę dalszych s*kcesów.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.4/5 (Oddane glosy: 5)

 

kibic [2010-01-12 21:31:48]

trzymamy kciuki



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.8/5 (Oddane glosy: 6)

 

Skomentuj artykuł:
Imię/Nick:

Twój wpis:

Możesz wspisac jeszcze: znaków.


Proszę przepisać kod z powyższego obrazka:


Redakcja Internetowego Serwisu Informacyjnego e-wspolnota.com nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.



Aby dodać komentarz należy wypełnić wszystkie pola formularza.

2009 Projekt i wykonanie pawlusza | © Wydawnictwo Wspólnota - Mateusz Orzechowski stat4u