
Autor: Mateusz Połynka - Dział sportowy
Ostatni mecz rundy jesiennej w Janowie Podlaskim na długo pozostanie w pamięci kibiców. Kluczowe wydarzenia rozegrały się na przestrzeni 10 minut. Najpierw za drugą żółtą kartkę został usunięty z boiska Mateusz Cydejko. Chwilę później Marcin B. ocenił pracę arbitrów używając niecenzuralnych słów i musiał przedwcześnie opuścić plac gry. Emocje wzmogły się tuż po końcowym gwizdku. Najskuteczniejszy zawodnik Klasy Okręgowej (Marcin B. wraz z Grzegorzem Nestorowiczem z Lutnii Piszczac mają na swoim koncie po 12 goli) postanowił dać arbitrom do zrozumienia, co myśli o ich sędziowaniu. Gdy schodzili z boiska, 26-latek z impetem rzucił w jednego z nich plastikową butelką z wodą mineralną. Trafił w rękę. Rykoszetem butelka uderzyła drugiego z sędziów w klatkę piersiową...
Więcej w wydaniu papierowym Wspólnoty