
Z wyciem syreny i odgłosem werbli ponad 300 osób protestowało w środę wieczorem na bialskim placu Wolności przeciwko tzw. traktatowi handlowemu ACTA.
Manifestację wyznaczono na godzinę 17. Kilka minut przed, na portalu społecznościowym Facebook udział potwierdziło 1104 internautów. Przyszło jednak mniej. Reszta wolała zostać przy komputerach, albo nie mogła przyjść z różnych względów. Dominowali młodzi ludzie. Starszych można było policzyć na palcach jednej ręki.
W trakcie bardzo pokojowej manifestacji, skandowano "Nie dla Acta". Niektórzy przyszli z taśmami na ustach z napisem ACTA. Rozwinięto kilka transparentów. Jeden z nich głosił: "Nie dla ACTA, Nie dla rządu. Nie dla pseudo- demokracji." Zbierano podpisy pod petycją o przeprowadzenie referendum w sprawie ratyfikowania przez Polskę podpisanej w imieniu rządu kontrowersyjnej umowy, jaką jest ACTA. Młodzi ludzie rozdawali też ulotki wyjaśniające, czym jest ten pakt i czym grozi.
Niestety protest w Białej Podlaskiej i w innych polskich miastach nie wpłynął na rząd. W noc po manifestacji - w czwartek o 3.30 czasu polskiego - ambasador RP w Japonii z upoważnienia premiera Tuska podpisała umowę ACTA.
Więcej informacji w papierowym wydaniu Wspólnoty
tu nie chodzi o cenzure co madrzejszy sie domysli!!!
Ocen ten komentarz:
i kretyn dejądro [2012-01-31 18:25]
czyta,a potem smaruje
Ocen ten komentarz:
.Ja raczej popieram akta wreszcie te nasze wspólnotowe piekiełko zostanie napiętnowane cenzurą.bo coraz czytam te wasze komentarze to śmiać mi się chce. [kretyn kretyna kretynem pogania].
Ocen ten komentarz: