
Dwie rodziny - niepełnosprawne małżeństwo i kobieta z dwojgiem dzieci - mieszkają w lokalach komunalnych w budynku przeznaczonym do rozbiórki przy pl. Szkolny Dwór 21 w Białej Podlaskiej i walczą o lokale zastępcze. Od wielu lat słyszą tylko obietnice. Ich losem zajęła się "Sprawa dla reportera", autorski program Elżbiety Jaworowicz.
Toaleta w szafie, przeciekający dach, spływająca po kablach woda, dziurawy komin, pękające ściany, spadające ze ścian cegły - to normalność dwóch rodzin, Raciborskich i Jakubiuków. Niepełnosprawna ruchowo Maria Raciborska od wielu lat pisze pisma do władz miasta i ZGL o przyznanie jej lokalu zastępczego, który pozwoliłby jej normalnie żyć. Obecnie pani Maria nie ma łazienki, w której mogłaby się umyć, poruszanie się o kulach czy na wózku uniemożliwiają jej wysokie progi i wąskie drzwi. Jej mąż jest niepełnosprawny umysłowo, utrzymują siebie i 19-letniego syna z dwóch rent, nie stać ich na wynajęcie mieszkania na własną rękę.
Jeszcze gorzej jest piętro wyżej. Mieszka tam Beata Jakubiuk z dwiema córkami - 14-letnią i roczną. W mieszkaniu nie było nawet ubikacji, więc sama zrobiła ją w szafie na nieogrzewanym korytarzu. Zimą zamarza tam woda. - To miejsce nie nadaje się do mieszkania, tym bardziej z małymi dziećmi. Sypią się tynki, dach jest dziurawy, komin się rozwala, woda spływa po kablach - mówiła mama pani Beaty.
Sytuacją rodzin zainteresowała się "Sprawa dla reportera". W nowym wydaniu Wspólnoty, zamieszczamy relację z wizyty Elżbiety Jaworowicz u Raciborskich i Jakubiuków
Jaworowicz goni za tanią sensacją!!! Znam tych ludzi i nie dziwie się, że mają POTRZEBY. Oferowane wcześniej lokale nie spełniały ich. Całe życie na zasiłkach, zapomogach, lokal od miasta, paczka od księdza. Im się należy. Prowadzę firmę, kupiłem mieszkanie, postawiłem dom zapracowałem na swój los sam. I tylko co miesiąc niosę w zębach podatek do skarbowego, żeby mogli pomagać patologi ...
Ocen ten komentarz:
Bardzo cenię Pani program, ale bardzo irytuje mnie fakt, że zaproszonym osobom nie pozwala się Pani wypowiedzieć samodzielnie, wszystkim pani przerywa i zagłusza ich wypowiedzi. Zastanawia mnie, po co Pani zaprasza te osoby,skoro praktycznie nie dopuszcza ich Pani do głosu. Jest to bardzo denerwujące!!!
Ocen ten komentarz: