
Próbę przemytu dziewięciu ikon z XIX i początku XX wieku udaremnili w weekend funkcjonariusze Służby Celnej na kolejowym przejściu granicznym w Terespolu.
Ikony przewoziła Białorusinka, jedna z pasażerek pociągu międzynarodowego relacji Moskwa-Praga. Kobieta, mimo że miała taki obowiązek, nie zgłosiła obrazów przy kontroli celnej, a funkcjonariusze znaleźli je dopiero w trakcie kontroli bagażu podróżnej. Ikony owinięte były gazetami oraz folią i schowane między ubraniami.
Białorusinka wyjaśniła, że obrazy sakralne dostała w prezencie od siostry. Są one pamiątką rodzinną i wiezie je do Pragi, gdzie obecnie mieszka. W związku z próbą przemytu, kobiecie grozi kara grzywny.
Więcej o przemycanych ikonach, w nowym wydaniu Wspólnoty, już we wtorek