
Korzanówka czy Kożanówka? Na to pytanie nie potrafią odpowiedzieć nawet mieszkańcy miejscowości leżącej w obrębie gminy Rossosz w powiecie bialskim. Zamieszanie powstało przez błędy w dokumentach. Dziś gmina próbuje ujednolicić pisownię.
W dokumentach dotyczących inwestycji stosowana jest pisownia przez "ż". Na znakach drogowych widzimy jednak "rz". Dochodzi do absurdalnych sytuacji, że w rodzinie jedno z małżonków ma w dowodzie w miejscu zamieszkania wpisaną Kożanówkę, a drugie Korzanówkę. Tak jest w przypadku sołtysa wsi Andrzeja Pajnowskiego. Czasem różną pisownię można znaleźć w poszczególnych dokumentach jednego człowieka. Władze gminy zauważyły problem kilka lat temu. Według oficjalnych dokumentów poprawna nazwa miejscowość powinna być zapisywana przez "ż".
Wypowiedzi włodarzy i więcej informacji o sprawie w papierowym wydaniu Wspólnoty