
Autor: Radosław Szczęch
Dlaczego warto wybrać się na Święto Roweru?
Dla własnej przyjemności warto w tym uczestniczyć. Oprócz tego, że można razem wspólnie pojeździć na rowerze oferujemy szereg innych atrakcji. Jest wspaniała zabawa, wspaniałe trasy. I to, że poprzez uczestnictwo w takim święcie, sami możemy się zachęcić do tego, żeby wyjechać za miasto i spędzić miło czas.
Co będzie czekać na uczestników w tym roku?
Oprócz tradycyjnej grochówki mamy jeszcze degustację makaronów. Polska Izba Makaronów się włączyła. Program artystyczny zaczyna się od godzin popołudniowych. Wcześniej od 10:00 zaczynamy programy i konkursy edukacyjne poświęcone bezpieczeństwu na rowerze. Mamy też gościa specjalnego, Czesława Langa. W Lubartowie był na chwilę przy okazji Tour De Pologne. Teraz obiecał, że przejedzie kilka okrążeń. Poza tym spodziewam się także Ryszarda Szurkowskiego i Andrzeja Suprona. Niestety nie będzie Rafała Patyry, który obiecał, że pojawi się za rok.
A jaki w tym roku będzie kolor koszulek?
Przygotowaliśmy taką specjalną koszulkę w bardzo męskim kolorze – różowym, ładny kolor.
Tak jak w Giro di Italia
Tak, Maglia Rosa. To jest mniej więcej ten kolorek. Sam budżet na koszulki to 130 tysięcy złotych. Mamy ich 10 tysięcy i w tym roku będą one tylko dla pierwszych 10 tysięcy osób. Później nie będziemy ich już dodrukowywać.
W tym roku będzie też więcej tras, bo aż 5 do wyboru.
Dodatkowo jest trasa nr 4 dla tych, którzy chcą zrobić bardzo dużo kilometrów. Za starym tartakiem. Mnie jednak osobiście rekordy nie leżą na sercu. Teraz nie są czasy na bicie rekordów, za duży tłok. Warto dodać, że będzie też nowa trasa dla dzieci, 2,8 kilometra wokół Gaspolu. Po jej przejechaniu wypiszemy dyplom i rodzice nie będą musieli zabierać najmłodsze dzieci na trasę 17 kilometrową.
Impreza z roku na rok nabiera rozmachu. Do Lubartowa przyjeżdżają miłośnicy dwóch kółek z całej Europy.
Na pewno przyjadą moi przyjaciele z Francji i Australii. Ten drugi już ćwiczy, bo chce na święcie przejechać 300 kilometrów. W ubiegłych latach mieliśmy gości z Niemiec, Czech, Węgier, Kanady, Stanów Zjednoczonych, Szwajcarii. Stale przyjeżdżają także rowerzyści z Białorusi i Ukrainy. Można powiedzieć, że to towarzystwo międzynarodowe. Jeżeli przyjedzie do nas tyle osób, co się zapowiedziało mogę powiedzieć śmiało, że będzie to największe taka impreza na świecie.
Dziękuje za rozmowę, życzę powodzenia oraz pogody.
Nowa, najdłuższa trasa
Najdłuższa i najbardziej malownicza. Prowadzi przez Lasy Kozłowieckie, w tym przez Majdan Kozłowiecki, Wandzin, Stary Tartak, Nasutów, Krasienin, Starościn i Samoklęski i Kamionkę.
Program lubartowskiego XVIII Święta Roweru
8.00 – 17.00 Zapisy- tereny inwestycyjne obok przedsiębiorstwa Gaspol,
10.00 – 14.00 Konkurs ze znajomości przepisów ruchu drogowego, rowerowy tor
przeszkód, konkursy sprawnościowe
10.00 – 15.00 Znakowanie rowerów
16.00 – 18.20 Blok artystyczny
- występy solistek z PMDK i Szkoły Muzycznej – koncert Orkiestry Dętej OSP Lubartów
- występ Laureatki Szansy na Sukces, Małgosi Gałązki
- występ zespołu tańca nowoczesnego „Don’t Stop” z Litwy
- pokazy Trialu w wykonaniu Lubelskiej Grupy Artystycznej oraz członków klubu
rowerowego „Koleso Witrow” ze Lwowa
- występ zespołu muzycznego „Hobby” z Litwy
18.30–Przejazd uczestników Święta Roweru ulicami miasta
19.00 – Zakończenie XVIII Święta Roweru, losowanie nagród.
Na zdjeciu są zaznaczone trasy:17km ,34km i 58km więcej znajdziesz na stronie organizatora.
Ocen ten komentarz:
Na zdjeciu są zaznaczone trasy:17km ,34km i 58km więcej znajdziesz na stronie organizatora.
Ocen ten komentarz:
a gdzie mapa tras [2011-06-30 19:27]
-----
Ocen ten komentarz:
zwykłe promowanie jakejś partii chyba pis
Ocen ten komentarz: