
Autor: Marcin Kusyk
Zaczęło się od emisji programu w Kanale S. Zarzucano tam działaczom PO i PiS, że zmierzają do upolitycznienia spółdzielni. Ujawniono nagranie rozmów działaczy PiS z członkami Komitetu Ratowania Spółdzielni Mieszkaniowej z 2006 r. Głównym „bohaterem” programu stał się Andrzej Kardasz. To jego głos słychać na nagraniu, z którego wynika, że PiS proponował komitetowi pomoc w zamian za uzyskanie wpływu na radę nadzorczą. Kardasz z kolei twierdzi, że nagranie zostało zmontowane z fragmentów jego wypowiedzi. Przypomniał, że żądano od niego, żeby jako radny nie kandydował do rady nadzorczej SM. To uważa za próbę ograniczania jego praw, jako spółdzielcy.
Kolejna odsłona wyborczej walki to potyczka ściągawkowa. „Wytłuszczeni” zwolennicy prezesa zmierzyli się w niej z jego „niezależnymi” przeciwnikami. Spółdzielcy otrzymali dwie ulotki. Na jednej wymienieni byli „Niezależni kandydaci do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Lubartowie”. Na ulotce zamieszczono też krytykę pod adresem zarządu SM. „Niedopuszczalne jest straszenie sądem tych członków Spółdzielni, którzy mają inne zdanie niż jej zarząd. Karygodne są próby nieuprawnionego ukrywania i utrudniania dostępu członkom spółdzielni do dokumentów, takich jak uchwały Rady Nadzorczej, czy uchwały Zarządu” – czytamy na ulotce. Zwolennicy obecnych władz spółdzielni aż tak się nie rozpisywali. „Zostawiamy wytłuszczonych kandydatów na członków Rady Nadzorczej” – głosi tytuł ulotki. Poniżej wymieniono 34 nazwiska kandydatów. Wszystkich „niezależnych” wykreślono.
Pojawiły się też plakaty skierowane do spółdzielców. Podpisali je Zatroskani i Odpowiedzialni Członkowie Spółdzielni Mieszkaniowej. „Wybierz Członków Niezależnej Rady Nadzorczej – którzy będą Nas słuchać, godnie reprezentować interes Mieszkańców, chronić nasze pieniądze, współpracować z Samorządem Miasta oraz będą sojusznikami kultury, sportu i rekreacji. Osoby kierujące się dobrem wspólnym i własnym sumieniem, mający odwagę powiedzieć „Nie” w sytuacjach, kiedy zagrożony jest interes spółdzielców” – czytamy na plakacie.
Zatroskani i Odpowiedzialni posłużyli się tu plakatami Komitetu Ratowania Spółdzielni. Spisali z nich pewne treści, które według nich nie straciły na aktualności. Podobno plakaty Zatroskanych były zrywane. A co na to wszystko spółdzielcy? Chcą, żeby władze spółdzielni dbały o ich dobro. Beż względu na to czy w zarządzie i radzie nadzorczej będą zasiadać wytłuszczeni, niezależni czy zatroskani.
Skład rady nadzorczej
Eugeniusz Gajownik, Piotr Kossak, Lucyna Kostecka, Marta Lisek, Jerzy Luniak, Anna Marciniak, Janusz Mazur, Jadwiga Moryc, Elżbieta Pełka, Aneta Polska, Tomasz Sobich, Zbigniew Sołyga, Iwona Suska, Janina Szulej, Adam Woźniak. (są to wyniki nieoficjalne)
Krętacze! Brakuje w ogóle słów!
Ocen ten komentarz:
Czyżby nie dostała się pani Osa?
Ocen ten komentarz: