
Po wejściu Polski do Unii Europejskiej w naszych gminach dużo się dzieje - otrzymuje się spore dofinansowania, wydaje olbrzymie pieniądze na inwestycje. Może to być powiązane z liczbą prowadzonych rozmów telefonicznych i rachunkami, jakie płacą urzędy. No bo dzwonić trzeba - jak nie do innych urzędów, kontrahentów czy inwestorów, to do radnych czy sołtysów. Trudno sprawdzać słuszność wykonania każdej rozmowy urzędzie. Jedno jest jednak pewne, niektórym urzędnikom nie wystarcza telefon stacjonarny, potrzebują dodatkowo komórek.
Jak sprawdziliśmy, tylko dwie gminy - Abramów i Kock, nie potrzebowały w ciągu ostatnich dwóch lat telefonów komórkowych do załatwiania urzędowych spraw, w 2010 roku nie miała ich także gmina Niemce. Są jednak gminy, w których wydatki na rozmowy prowadzone przez komórki przewyższyły faktury za telefony stacjonarne.
Kto wydzwonił najwięcej, a kto najmniej? Sprawdź w naszym rankingu dostępnym w papierowym wydaniu Wspólnoty już we wtorek
Ile prądu na kawę? Jaki średni metraż przypada na jednego urzędnika. Ile średnio słów wypowiadają do petenta - to akurat nie są takie głupie pomysły
Ocen ten komentarz:
ile długopisów wypisali a może powinni przynosić swoje kto wie ołówków itd itp
Ocen ten komentarz:
Pasikoniki są Ok.
Ocen ten komentarz:
Podrzucę jeszcze kilka tematów: 1.Ile papieru toaletowego wykorzystali?; 2. Ile prądu na kawę?; 3. Jaki średni metraż przypada na jednego urzędnika?; 4. Ile średnio słów wypowiadają do petenta; 5. Dlaczego nie wpuszcza się do urzędów pasikoników?. 5.................. Tematów jest w bród PS. Z niecierpliwością czekam na kolejne FAKTy. Wasz internetowy czytelnik
Ocen ten komentarz:
Moim zdaniem społeczęństwo oczekuje co zostało zrobine w danej gminie ich ilość kwot pozyskanych .... w tym unijnych - inwestycji tak żeby lepiej się żyło to świadczyć będzie od operatywaności dnych władz. A nie pi**dół rozmów telefonicznych komurek które w obecnym czasie są tak zasadne w komunkacji społecznej dzieci w klasie "O" maja żeby się kontaktowac z rodzicem.
Ocen ten komentarz:
chodzi o wartość gazety. Telefony komórkowe - co to za temat, o czym bedzie świadczył ten ranking. Co ma piernik do wiatraka, do czego to potrzebne czy redaktor wysnuje konkretne wnioski. Czy komórka to luksus niespotykany i zabroniony w urzędzie. Jest wiele opcji u operatorów, takich, że komórka jest tańsza od telefonu stacjonarnego. Pi**doły i przedruki same a ludzie za to płacą i oczekują czegoś na poziomie. Ranking papieru w kiblach pasuje do tej gazety i to bez zgyźliwości, zwyczajnie taki poziom.
Ocen ten komentarz:
Drodzy urzędnicy tak chętnie wypowiadający się tutaj - wydajecie pieniądze podatników i jesteście na ich utrzymaniu. Trochę pokory i mniej zgryźliwości.
Ocen ten komentarz:
Drodzy urzędnicy tak chętnie wypowiadający się tutaj - wydajecie pieniądze podatników i jesteście na ich utrzymaniu. Trochę pokory i mniej zgryźliwości.
Ocen ten komentarz:
Drodzy urzędnicy tak chętnie wypowiadający się tutaj - wydajecie pieniądze podatników i jesteście na ich utrzymaniu. Trochę pokory i mniej zgryźliwości.
Ocen ten komentarz:
szmatławiec nie gazeta
Ocen ten komentarz:
szmatławiec nie gazeta
Ocen ten komentarz:
ambicje readaktorów są porażarące. Odkryli już wiele afer i kolej na następne. Warto by porównać ceny papieru w gminnych s*aczach i zrobić ranking które urzędnicze tyłki są bardziej cenione i co ważne czy zasłużenie. Ręce opadają jak sie to czyta, brak jakiekokolwiek pomysłu na tą gazetę, prymityw, nieróbstwo i brak kompetencji.
Ocen ten komentarz:
a na końcu tego rankingu mam nadzieję będzie wykaz rozmów komórkowych redakcji wspólnoty
Ocen ten komentarz: