
LUBARTÓW: W czwartek 19 stycznia strona szwajcarska oficjalnie, ale warunkowo zezwoliła na zmianę lokalizacji Zakładu Zagospodarowania Odpadów i przedstawiła ją Ministerstwo Rozwoju Regionalnego.
Gdy w grudniu pisaliśmy o sprawie budowy sortowni, Krzysztof Karczmarek z Biura Szwajcarsko-Polskiego wyjaśniał, że ostateczna decyzja zależeć będzie od Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Strona szwajcarska przekazała do MRR raport dotyczący kwestii zmiany lokalizacji sortowni z ul. Lipowej na Rokitno. Raport wskazywał także minusy takiego przedsięwzięcia. Jak się okazuje, ministerstwo nie chciało wziąć na siebie pełnej odpowiedzialności za tę decyzję. Dowiedzieliśmy się, że "rekomendowało projekt do decyzji strony szwajcarskiej".
To oznacza, że władzom miasta Lubartów udało się osiągnąć cel, jakim była zmiana lokalizacji ZZO bez utraty szwajcarskich milionów. MRR było jedną z najpoważniejszych przeszkód. Jeżeli ministerstwo nie zgodziłoby się na Rokitno, koncepcja budowy ZZO upadłaby, bo Szwajcarzy zapowiedzieli, że sortowni przy ul. Lipowej ze względu na wyniki ankiety, nie będą finansować. Pozostają kwestie związane ze zmianą wojewódzkiego planu gospodarowania odpadami. Gminy należące do ZKGZL muszą znaleźć się teraz w tym w tym samym regionie, co Rokitno.
Więcej o sprawie w papierowym wydaniu Wspólnoty