
Autor: Anna Kołodyńska
O planach budowy skate parku w Lubartowie pisaliśmy już wielokrotnie. Pomysł wybudowanie takiego obiektu pojawił się jeszcze przed wyborami z 2006 roku. To młodzi mieszkańcy naszego miasta złożyli do urzędu wniosek o stworzenie dla nich miejsca, gdzie mogliby swobodnie i bezpiecznie ćwiczyć akrobacje na desce. Urzędowi pomysł się spodobał. Na inwestycje jednak, która miałaby pochłonąć 350 tysięcy złotych ciągle brakowało pieniędzy. Początkowo zakładano, że część środków zostanie pozyskana z funduszy zewnętrznych, najprawdopodobniej z Urzędu Marszałkowskiego. Gdy to okazało się niemożliwe, na jednej z ostatnich sesji rady miasta, radni na skate park dołożyli brakującą sumę, czyli kwotę 100 tysięcy złotych. Ta decyzja niewątpliwie przyspieszy realizację inwestycji.
Jakie trudności mogą opóźnić inwestycję?
Więcej w najnowszym numerze Wspólnoty Lubartowskiej.
czytałem ,że podobno skateparku nie będzie ,bo szanowny pan ,,Bodziacki" nasz świeżo wybrany burmistrz pieniądze na skatepark ma przeznaczyć na inne cele, jak to usłyszałem to się tak wku.....
Ocen ten komentarz:
patrzący z boku [2010-10-25 08:01]
zamiast parku dla skeytów lepiej na kiełbasę wyborczą - TOR F-1 pomyślcie o tym ?
Ocen ten komentarz:
i nie będzie, [2010-10-10 11:00]
tylko naiwni wierzą w obietnice przedwyborcze.
Ocen ten komentarz:
wybory za chwilę, a skejt parku nie ma nadal
Ocen ten komentarz:
no i ciekawi mnie bardzo gdzie jest ten skatepark? mysla ze nas splawia.. ojj zeby sie nie zdziwili. mial byc skatepark i nadal CZEKAMY.
Ocen ten komentarz:
jak dobrze ze są wybory...
Ocen ten komentarz:
jak dobrze ze są wybory...
Ocen ten komentarz: