
Do kościoła św. Brata Alberta 6 grudnia zawitał św. Mikołaj. Najpierw, podczas kazania, ksiądz przypomniał historię św. biskupa Mikołaja. Po zakończeniu nabożeństwa, ku zdziwieniu najmłodszych, w kościele pojawił się Mikołaj.
Wszedł głównymi drzwiami i powolnym krokiem w asyście ministranta zmierzał ku ołtarzowi. Radość dzieci była tym większa, że Mikołaj przyszedł z prezentami. Zanim jednak dzieci zostały obdarowane, musiały zaśpiewać piosenkę dla Mikołaja. Potem, każde dziecko podchodziło do Mikołaja po paczkę, przygotowaną dla niego. - Warto organizować takie spotkania dla dzieci, które chcą otrzymywać prezenty w kościele. Są to doskonałe wspomnienia dla dzieci. Taka akcja zorganizowana została po raz drugi i już to wejdzie w tradycję kościoła św. Brata Alberta. Dopóki rodzice będą chcieli swoim dzieciom w ten sposób dawać prezenty, dopóty to będzie trwało - mówił Sławomir Smolak, współorganizator Mikołajek.