
Autor: Aneta Franczuk
Zespół Rooster tworzą: Rafał Wierzejski „Wierza” - wokal, Tomasz Komorowski „Komar” - gitara rytmiczna, Mateusz Babiak „Babs”- gitara solowa, Tomasz Radomyski „Tomi” - perkusja, Łukasz Zakrzewski „Lakers”- gitara basowa. Pierwszy raz w tym składzie zagrali na urodzinach dziewczyny Rafała. Pomysłodawcą zespołu właściwie jest Tomek. - Poznałem Tomka prawie 6 lat temu. On grał na gitarze i ja też. Zaczęliśmy więc pogrywać sobie razem - opowiada Rafał. Wszystko nabrało rozpędu przed urodzinami dziewczyny Rafała, która wymarzyła sobie, żeby zagrał na nich zespół. - Zaczęliśmy się zbierać. Ja, Tomi i Kamil Goławski, basista, którego już nie ma w zespole. Pierwszy raz zagraliśmy na urodzinach. To był w kwiecień ubiegłego roku - mówi Rafał. Potem Tomek spotkał Mateusza i zaprosił go do zespołu. Potem dołączyła reszta chłopaków. Wspólnie grają dobrego rocka. Każdy z nich ma inny gust muzyczny, jest fanem innego rodzaju muzyki. Z połączenia pięciu indywidualności powstaje - jak sami mówią - mieszana alternatywa rockowa. Krótka mówiąc, chłopaki grają dobrego rocka.
„Kim jesteś?”
W styczniu nagrali swoją pierwszą płytę. Demo nosi tytuł „Kim jesteś”. Jest na nim 8 utworów, jeden instrumentalny. - Na płycie są trzy starsze utwory, moje i Komara, ale dopieszczone przez chłopaków. Resztę tworzyliśmy już wspólnie - mówi Rafał. Płytę nagrywali w Międzyrzecu, w studio Pawła Radzikowskiego. Nagrania trwały równo tydzień. Do studia wschodzili o godzinie 20:00, a wychodzili o 8:00 rano. - To były szalone noce - żartuje Mateusz. Mają projekt okładki, na którą zdjęcie robił fotograf, Paweł Przeździak. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności płyta trafia do Hirka Wrony. Teraz z niecierpliwością czekają na opinię. - To będzie oczywiście pozytywna weryfikacja - żartują, ale bardzo im zależy. Rooster zagrał swoje dwa pierwsze koncerty - w Białej Podlaskiej i Międzyrzecu.
Publiczności podobało się, było zainteresowanie płytami, sprzedało się kilka. Są zadowoleni.
Na razie koncertują, ile się da. Zbierają pieniążki na lepszy sprzęt. W organizacji koncertów pomagają znajomi. Za dwa, trzy tygodnie będzie można wejść na ich stronę internetową - www.rosnerrock.pl. Wszyscy urodzeni w latach 80. Plan mają prosty: Chcemy, aby nasza muzyka była znana, podobała się ludziom i żeby nie pachniało komerchą.
Rooster o sobie
Rafał Wierzejski skończył AWF w Białej Podlaskiej. Teraz kończy staż w biurze podróży.
Na studiach tańczył w Zespole Pieśni i tańca „Podlasie”, cztery lata występował w kabarecie. - Mieliśmy nawet sukcesy: III miejsce w przeglądzie, występ przed Zenonem Laskowikiem - opowiada Rafał. Ale kabaret rozpadł się, kiedy jego członkowie pokończyli studia.
Tomek Komorowski jest technikiem architektury krajobrazu. Na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie studiuje ogrodnictwo. Pracuje też w rodzinnej firmie „Rosa”.
Trenuje sporty walki. Startował w mistrzostwach Polski karate kyokushin kai
Łukasz Zakrzewski pisze właśnie pracę licencjacką. Jest fanem piłki nożnej. Sam również gra, w drużynie Bór Dąbie. Na razie nie ma sprecyzowanych planów. - Nie wiem, co będę robił, gdy skończę studia - wyznaje.
Mateusz Babiak jest studentem pedagogiki na Akademii Podlaskiej, będzie animatorem kultury. Mateusz kilka dni temu został przyjęty do Autorskiej Szkoły Muzyki Rozrywkowej i Jazzu Krzysztofa Komedy w Warszawie. - Mam bardzo ambitne plany, jeżeli chodzi o gitarę - mówi. Mateusz ma już pierwsze sukcesy - dwa razy z kolei zajął I miejsce w wojewódzkim konkursie młodych instrumentalistów w Lublinie. Jest to konkurs dla muzyków, którzy nie ukończyli szkół muzycznych. Żeby zarobić na studenckie życie, udziela lekcji gry na gitarze.
Tomek Radomyski studiuje komputerowe wspomaganie systemów gospodarczych w Wyższej Szkole Finansów i Zarządzaniu w Siedlcach. Pisze pracę inżynierską. Skończył Szkolę Muzyczną I stopnia w Łukowie. Multiinstrumentalista - gra na akordeonie, pianinie, gitarze, perkusji.
Zapraszamy na koncerty
Zespół Rooster można usłyszeć już w najbliższą środę, 3 lutego w Białej Podlaskiej w Klubie Gramofon. 5 lutego (piątek) zagrają natomiast w Siedlcach, w Loch Ness.
Chlopaki spi**dzie...lajcie z tych okolic jak szybko możecie, talent trzeba rozwijac... a tu nie ma jak go rozwinac. a co do jakiejs wypowiedzi o wydawanie plyt, w obecnych czasach wydac plyte nie jest trudno gorzej jest ja sprzedac ale... plyta to plyta :)
Ocen ten komentarz:
Pozdrawiam i powodzenie życzę. Ważne by robić coś z pasją coś co się lubi.
Ocen ten komentarz:
sorry, poprawka.: "...mogłeś..." :D
Ocen ten komentarz:
Kada!! A gdzie "produkujesz" te swoje płyty ?? W wytwórni płyt chodnikowych i kostek brukowych ?? Skoro ty produkujesz płyty i je wydajesz, to po co są wytwórnie ?? :D:D:D Nie no, żal mi Ciebie. Pozdro !! Ps.: A tak poza tym jak mogłaś przesłuchać ich PŁYTY, skoro z tego co mi wiadomo to mają tylko jedną... :D Nie kompromituj się... :D:D:D
Ocen ten komentarz:
Zespół beznadziejny. Przesłuchałam ich płyty. Mimo, że produkuje płyty zespołów nigdy tego nie wydałbym jako rockowej płyty.Przykro mi
Ocen ten komentarz:
nie słuchajcie nikogo róbcie swoje bo jesteście świetni.pozdro. od przemka który kupil wasze demo w publice w lublinie i jest usutasfakcjonowany.dzieki za podpisy na płycie i za rozmowe bo mieliscie problem ze sprzetem. a jak ktos nie lubi szczerej muzy to niech słucha komercy.powodzenia panowie.WaSz DoBry DuCH
Ocen ten komentarz:
... widocznie coś słabo byla słuchana nasza płyta ponieważ posiadamy balladę która nosi tytuł "moment" nawet specjalnie była dogrywana partia skrzypiec:d:d...pozdrawiam...
Ocen ten komentarz:
a i jesze jedno. jeśli chcecie trafić do jak największego grona słuchaczy - napiszcie ballade. pachnie komercją ale sprzeda się lepiej niż "psychopata"
Ocen ten komentarz:
płyta niezła. jedynka i ósemka bardzo mi się spodobały. powodzenia
Ocen ten komentarz: