
Autor: Magdalena Oknińska
Na kwiaty zwykle trzeba wydać 20-40 złotych. Część z nich młoda para zabiera do domu po weselu, część wędruje do kościoła, o ile księża chcą je przyjąć. Cięte kwiaty szybko więdną, więc pojawia się coraz więcej pomysłów, jak wykorzystać w bardziej pożyteczny sposób pieniądze, które goście i tak przeznaczyliby na kwiaty.
Goście drodzy, Goście mili. Radość byście nam sprawili
W szczęście nasze inwestując, kupon totka nam darując!
Takie wierszyki coraz częściej można przeczytać na ślubnych zaproszeniach. Pomysł fajny, z dreszczykiem emocji. Państwo Młodzi liczą, że tym razem szczęście się do nich uśmiechnie. - Nie zawsze tak to wygląda. Młoda para z Łukowa wygrała z zebranych kuponów 13 zł. Małżeństwo z Lublina miało nadzieję zarobić na zdrapkach i kuponach na spłatę kredytu mieszkaniowego. Niestety cała wartość wygranych wyniosła 17 zł, a ratę spłacili za pieniądze otrzymane na prezenty ślubne. Z kuponami jest jeszcze jeden haczyk. Podobno ofiarodawcy podpisują kupony, a w razie wygranej młodzi obiecują się z nimi podzielić. - Ja wolałabym dostać kwiaty, niż kawałek papieru bez wartości - mówi pani Marzena z Łukowa.
Gości, którzy planują obdarować nas kwiatami, prosimy w zamian
o przybory szkolne i słodycze dla dzieci z Domu Dziecka
Młodzi często proszą o upominki, które zamierzają przekazać do najbliższego Domu Dziecka lub dla najuboższych dzieci w parafii. Warto się wcześniej upewnić, co przydałoby się im najbardziej, aby nie być kolejną parą, która przywozi dwa worki pluszaków. - Otrzymywaliśmy od młodych par zabawki, maskotki i przybory szkolne. Prawdę mówiąc dzieci wolą dostać zabawki niż maskotki - mówi Jan Szerszeń, dyrektor Domu Dziecka w Radoryżu Smolanym. - Upominkami od młodych małżonków były również obdarowane dzieci z naszego domu - informuje siostra Anna Andrzejuk, dyrektor Domu Dziecka w Łukowie. Także na prymicję jednego z księży z regionu zamiast kwiatów goście przynieśli szkolne przybory dla dzieci. Młodzi lubiący literaturę proszą o książki zamiast kwiatów. - Poprosiliśmy o książki z dedykacją. To był super pomysł. Żaden tytuł się nie powtórzył. Dostaliśmy atlasy, albumy, książki kulinarne, opowiadania, przewodniki i poezje. Po poprawinach czytaliśmy dedykacje, a teraz mamy biblioteczkę i wspaniałą pamiątkę - opowiadają Ania i Tomek z Warszawy.
Nasi kochani Goście, kwiatków nam nie przynoście
wolimy dostać flaszeczkę wina, będzie się cieszyć cała rodzina
Kontrowersje budzi prośba młodej pary o wręczenie zamiast kwiatów butelki wina.- Moja starsza znajoma była oburzona, że młodzi zapraszają ją na ślub i dyktują, co ma przynieść. I tak kupiła kwiaty - mówi pani Teresa z Łukowa. - Mi ten pomysł się podoba, wino może długo leżeć, a młodzi przez kilka miesięcy do kolacji czy obiadu będą mogli wypić po lampce - mówi 40- letni Jacek z okolic Łukowa. Inni uważają, że proszenie o alkohol jest nie na miejscu, bo wygląda, jakby młodzi chcieli odzyskać trunki, które postawili na weselnych stołach.
Zamiast kwiatów karmę weźcie. I tu do nas ją przynieście.
My ją pięknie spakujemy. Do schroniska zawieziemy.
Nie mniej wątpliwości budzi pomysł przyniesienia karmy dla zwierząt. - Już sobie wyobrażam, jak wyperfumowane i wystrojone laski niosą torby z psim żarciem - śmieje się 24-letni Marcin z Łukowa.
- Jak młodzi są tacy szlachetni, to niech kupią karmę z weselnych pieniędzy - dodaje. - Dla mnie to jest mało eleganckie, nie chciałabym na ślubie dostać kilku worków karmy. Co to za wspomnienia, to w ogóle nie pasuje do podniosłej uroczystości, jaką jest ślub - oburza się pani Jadwiga spod Łukowa.
Najbardziej zaskakującą poradę dotycząca zamiennika kwiatów można znaleźć w jednym z serwisów ślubnych na internecie. -Delikatnie zasugerujcie gościom, że chcielibyście dostać pampersy, które wkrótce będą wam potrzebne - czytamy. Nietrudno wyobrazić sobie gości niosących mega paki pieluch, zdezorientowane babcie i ciotki wpatrujące się w brzuch panny młodej.
Dla romantyków wciąż kwiaty
Niektóre pary nie chcą całkowicie rezygnować z kwiatów, ale proszą o przyniesienie kwiatów doniczkowych. To na pewno bardziej praktyczne. Oby się tylko nie okazało, że mają w swoim nowym gniazdku ustawić 70 doniczek z dracenami. Są jednak wciąż młodsi i starsi zwolennicy tradycyjnych wiązanek wręczanych młodej parze. - Ślub to jedyna okazja, żeby dostać tyle kwiatów. To podkreślenie uroczystej chwili. Kwiaty są świętem w naszych domach, mało kto może sobie pozwolić codziennie na świeże kwiaty. Więc w ten jeden dzień chciałabym być nimi obsypana - mówi pani Renata z Łukowa, która przyznaje, że jest romantyczką. Przynoszenie na ślub karmy lub kuponów totka to dla wielu osób, szczególnie starszych, pozbawienie tej uroczystości wyjątkowego nastroju. Młodzi są bardziej tolerancyjni dla pomysłów koleżanek i kolegów. - Faktycznie, kwiaty są nietrwałe, ale z kolei drapać zdrapki cały poślubny ranek i znaleźć 13 złotych, też musi być niezbyt zabawnie - kwituje 22-letnia Kasia z Łukowa, która sama jeszcze nie wie, jaką opcję wybierze na swój ślub.
Co za poranione pomysły aż żal czytać te beznadziejne żądania oparte na wyrachowaniu i konsumpcji,żałosne wypaczone myślenie.
Ocen ten komentarz:
Co za głupie pomysły z wymaganiami od gości? Pluszaki ,wina, kupony, książki i inne gadżety nie mające nic wspólnego z radością tak wyniosłej chwili jaką jest ślub.Co oznacza kwiat? Radość i wdzięczność bezinteresowna z czym czuje się dobrze gość zaproszony,mając na myśli takie wymagania trzeba także liczyć się z tym czy swoją decyzją nie urażamy gości a cóż to byłoby za wesele bez gości.
Ocen ten komentarz:
W Łukowie mówi się, iż nie można przenieść stodionu bo historia i sentyment.W Siedlcach chcą przenieść więzienie, aby zyskać bardzo drogie tereny w centrum miasta.Jak się chce to zapewne można.Trzeba myśleć nie na jedną kadencję naprzód tylko 10-20 lat.
Ocen ten komentarz:
Oferujemy smaczne, kolorowe, ciekawie ozdobione drinki z naszej obsługi barmańskiej na wesela i inne okazje. Szeroki wybór Menu drinków. Miła i szybka obsługa. Marcin 506640564 Ola 507402736 gg 11890530 mail olenka89j@wp.pl
Ocen ten komentarz:
dałem kupon kuzynowi w lotka a tam była 4 w Dużego to się ucieszyli
Ocen ten komentarz:
i co z tego że dają jak ciągle jest to kropla w morzu potrzeb a wy myslicie tylko o sobie, aby wam było lepiej. zresztą każda pomoc jest ważna czy to w formie materialnej czy w formie wolontariatu. ja wolę z kimś się podzielić niż gromadzić rzeczy które na dobrą sprawę nie są mi potrzebne. po co mi kolejna ksiązka kucharska czy 50 pluszowych zabawek?
Ocen ten komentarz:
do kasia [2010-01-21 10:41:29]
problem w tym, ze teraz kazdy daje cos do domu dziecka- akcji spolecznych jest multum. a to nie oto chodzi by osieroconym dzieciom dac misia i pojechac do domu zadowolonym: bo zrobilam cos dobrego, empatia polega na tym ze pojedziesz do tego domu dziecka i sie z nimi pobawisz, pomozesz odrobic im lekcje, zabierzesz ich do kina. dajesz wedke a nie rybe- ktora i tak sa juz przejedzone. nie zyjemy juz w prlu . rozejrzyj sie troche po swiecie
Ocen ten komentarz:
książki i pluszaki dla dziecka to sobie mogę sama kupić a nawet niewielka pomoc dla biednych dzieci czy zwierząt jest nieoceniona w tym ciemnogrodzie zwanym polską. trochę więcej empatii a mniej egoizmu wszystkim życzę.
Ocen ten komentarz:
podoba mi się ten pomysł z książkami- myślę że gdy będę brała ślub, z najdroższym też poprosimy o książki zamiast kwiatów. dzięki wielkie dla pani redaktor za bardzo pozytywny tekst! zainspirował nas! tak trzymać!
Ocen ten komentarz:
ja ostatnio zamiast kwiatow dalam pluszaka- bedzie dla maluszka jak sie urodzi- a kwiaty po gora tygodniu zwiedna
Ocen ten komentarz:
moi znajomi zbierali pieniądze z "kwiatków" na rzecz fundacji pomagającej bezpańskim zwierzętom i wiem, ze wielu mądrych ludzi tak robi. lepiej już komuś pomóc przy okazji niż wywalić niepotrzebnie kasę na kwiatki ktore i tak więdną później gdzieś w garażu.
Ocen ten komentarz:
witam, my prosilismy gosci o kuponu lotto - wygraliśmy prawie 400 zł. nawet 13 zł jest lepsze od kwiatka... co z nimi zrobimy? bedziemy sie gapili az uschną??
Ocen ten komentarz:
marcin z Łukowa [2010-01-20 13:14:23]
nasi kochani goście, kwiatków nam nie przynoście wolimy dostać flaszeczkę wina, będzie się cieszyć cała rodzina - popieram!
Ocen ten komentarz:
pomoc dla zwierząt nie polega na kupowaniu przez gości karmy ale na zbiórce pieniędzy przeznaczonych na kwiaty.za to póxniej młodzi mogą sami kupić taką karmę. jeszcze nie widziałem aby ktoś taszczył worki z karmą na ślub.
Ocen ten komentarz: