
Rocznica ślubu to wzruszająca uroczystość. Ożywają wspomnienia, wracają chwile i obrazy mieniące się swoistym blaskiem. Tak było również 15 listopada podczas uroczystości z okazji 50 - lecia pożycia małżeńskiego par z gminy i miasta Międzyrzec. Złotym Jubilatom uroczyście wręczono pamiątkowe medale i gratulacje.
Były też gorące życzenia od włodarzy: Artura Grzyba, burmistrza Międzyrzeca oraz Mirosława Kapłana, wójta gminy. Jaka jest recepta na to, by przetrwać wspólnie pół wieku? - Trzeba rozwiązywać problemy. Najważniejsza jest współpraca i rozmowa. Bez nich nie da się zbudować trwałego związku. Nawet, gdy przychodzą gorsze dni trzeba mieć nadzieję, że będzie lepiej. W obecnych czasach ludzie żyją ze sobą do czasu póki nie pojawią się kłopoty. Gdy się tak dzieje małżeństwa często się rozpadają, bo ludzie zadają sobie pytanie "a po co mi to było". Nie ma zrozumienia, nie chcą się dzielić radością i smutkiem. Błędy trzeba jednak zapominać i wybaczać - mówią Henryk i Marianna Nowiccy z Międzyrzeca, uczestnicy uroczystości.