
Co roku samorządy mogą umorzyć część świadczeń podatkowych osobom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej. W takich sprawach ostateczny głos mają samorządowi włodarze. Sprawdziliśmy, jak bardzo hojne pod tym względem są urzędy na naszym terenie.
Gmina Drelów
W roku 2011 do urzędu gminy wpłynęło 18 podań od osób fizycznych z prośbą o umorzenie podatku. Wszystkie zostały rozpatrzone pozytywnie. Łącznie samorząd umorzył podatek rolny, leśny i od nieruchomości na kwotę 4 tys. 617zł. Wśród nich nie było kwoty wyższej niż 500zł. Wójt umorzył także podatek na kwotę 6 tys. 500zł jednemu przedsiębiorstwu. - Podań o umorzenie podatku jest coraz mniej. Być może mieszkańców zniechęca szereg dokumentów, jakie należy przedstawić do urzędu - informuje Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów. W bieżącym roku podatki w tej gminie wzrosną o około 7zł od hektara gruntów. Ściągalność podatków na terenie tego samorządu wynosi ponad 90 proc.
Gmina Międzyrzec Podlaski
W ubiegłym roku podatkowym samorząd umorzył podatki osobom fizycznym na kwotę 992zł. Najmniej, bo zaledwie 38zł tej kwoty, dotyczyło podatku leśnego. Umorzono też odsetki od podatków w wysokości 306zł. Osoby prawne w 2011 roku nie otrzymały od tego samorządu żadnych zwolnień podatkowych. - Podatki umarzamy sporadycznie, głównie w przypadku zdarzeń losowych, na przykład szkód łowieckich czy wywołanych czynnikami atmosferycznymi. Zdarza się też, że umarzane są odsetki - wyjaśnia Mirosław Kapłan, wójt gminy Międzyrzec.
Ogólne zasady umarzania podatku w papierowym wydaniu Wspólnoty