
Autor: Katarzyna Fronc
Decyzja Marcina Duszka, radnego powiatowego pochodzącego z Międzyrzeca Podlaskiego, zaskoczyła jego klubowych kolegów, choć już kiedy zmienił miejsce podczas obrad rady powiatu bialskiego 26 kwietnia, mogli przewidzieć, co się stanie. Duszek z kamienną twarzą oznajmił, że rezygnuje z członkowstwa w Polskim Stronnictwie Ludowym. Poinformował też o tym, że złożył akces do Prawa i Sprawiedliwości. – Radny Duszek, z tego co mówił, nie widzi się w drużynie PSL. Uznał, że już więcej nic w niej nie zrobi. Ale po jego działaniach widać, że chce na lepsze zmieniać Polskę. Jako partia jesteśmy otwarci na takich ludzi. O przyjęciu Duszka do naszych struktur zdecydowały przede wszystkim zaangażowanie w różnego rodzaju akcje charytatywne oraz jego energia – mówi obecny na sesji powiatu poseł PiS Adam Abramowicz.
Nie po drodze z ludowcami
Duszek nie ukrywa, że współpraca z członkami powiatowych struktur PSL od dawna nie układa mu się najlepiej. Podkreślał to w swoim wystąpieniu. – W ciągu ostatnich kilku miesięcy pojawiło się szereg rozbieżności między moimi poglądami a poglądami niektórych liderów mojego dotychczasowego klubu. Pewne ich wypowiedzi utwierdziły mnie w przekonaniu, że w tym środowisku nie ma już dla mnie miejsca. Coraz częściej wydaje mi się, że liktorzy liderzy dbają o swoje partykularne interesy bardziej niż o sprawy samorządu i dobro powiatu – wyjaśniał powody swojej decyzji Duszek. Wygląda na to, że kierował się nie tylko niemożnością dłuższej współpracy z członkami klubu PSL. Podjęte przez niego kroki podyktowane też były wstydem i zażenowaniem ostatnimi wypowiedziami i działaniami peeselowskich radnych. – Trudno mi tłumaczyć, dlaczego przewodniczący Litwiniuk broni zachowań korupcjogennych, podważa zasady pracy policji i działanie prokuratury, dla którego kilkusetzłotowa łapówka nie powinna odgrywać większej roli – mówił Duszek. Wyjaśnił też, że nie zgadza się z odebraniem pałacu Potockich Fundacji na rzecz Rozwoju Szkolnictwa Wyższego, Specjalnego i Kultury w Międzyrzecu Podlaskim, w którym ma swoją siedzibę, i który wyremontowała. – Władze fundacji, mimo że dyskredytowane, na mocy porozumienia i negocjacji niespodziewanie podjętych przez pana przewodniczącego co prawda mogą tam dalej funkcjonować, lecz jak się dziś dowiedziałem jedynie na podstawie umowy dżentelmeńskiej – donosił Duszek.
Wystąpił z partii,
niech złoży mandat
Konsternację radnych i zaproszonych gości wywołaną zarzutami Duszka, że hasła i wartości, które PSL ma wypisane na swoich sztandarach, były tylko i wyłącznie pustymi i sloganami, przerwał przewodniczący rady. Kiedy Duszek zakończył swoje wystąpienie, Przemysław Litwiniuk upomniał go. – Ta pożegnalna mowa nie miała charakteru interpelacji ani zapytania. Rady nie określił, czy w ramach tego honorowego rozwiązania zamierza również zrzec się mandatu uzyskanego z listy PSL, ale myślę, że uczyni to bez zbędnej zwłoki – wyraził nadzieję Litwiniuk. Okazuje się jednak, że Duszek nie zamierza go zadowolić w tej kwestii. Uważa, że dotychczasowi współpracownicy nie traktowali go jako partnera. – Boją się, że mogę zagrozić ich pozycji – podejrzewa. Litwiniuk, choć przyznaje, że prawo nie nakazuje złożenia mandatu po zmianie ugrupowania, to kwestią dobrego obyczaju jest takie właśnie zachowanie. – Najbliższe dni pokażą, czy radny liczy się z wolą wyborców – uważa Litwiniuk. Duszek zapowiada, że tego nie zrobi. – Mandat radnego powiatu bialskiego sprawuję dzięki licznej grupie mieszkańców Międzyrzeca Podlaskiego, którzy poparli moją kandydaturę jako swojego człowieka, starającego się godnie reprezentować każdego mieszkańca powiatu bialskiego, a nie radnego kojarzonego wyłącznie z partią PSL – mówi radny, dziękując jej przedstawicielom za dotychczasową współpracę. – To koniec bajki pt. „PSL”. W życiu trzeba szukać wiarygodnych sojuszników wspólnych idei – kwituje międzyrzecki radny. Co o jego decyzji sądzi poseł PSL Franciszek Jerzy Stefaniuk? – Zmiana jego przynależności partyjnej to nie mój problem, ani PSL, tylko radnego Duszka. Mi przez całe życie nie zdarzyło się nic takiego. Człowiek ma tyko jedną twarz i powinien ją szanować. Kiedyś nawet zapisałem sobie, że polityk, który często zmienia partie polityczne, jest jak wiatr, nie wiadomo z której strony jutro będzie dmuchał. Zmiana partii moim zdaniem powinna być rozpatrywana kategorii wstydliwości – ocenia.
No laski lubią polityków i piękne Audi z rejestracją DUCH hehe!! A jak to mówią w Duchy nie ma co wierzyć!
Ocen ten komentarz:
Nie liczy się partia tylko stopień poparcia i kasa. Tak robią wszyscy. Tylko Jaruzelski od początku do końca był w PZPR więc złóżcie mu za to hołdy. A ty Marcin nie bierz tej PIS-aniny do głowy Dbaj o swoje bo tak w polejlandzie trzeba - GOOD LUCK chłopie.
Ocen ten komentarz:
Feeeee gościu jak chorągiewka !! Idzie tam gdzie mu dają lepsze propozycje !!!!!!!!! ZDRAJCA a tym bardziej że do PISiorów
Ocen ten komentarz:
Popieram, takim osobom jak Litwiniuk lepiej nie podawać rąk. Wstyd, że takie osoby reprezentują nas w Białej Podlaskiej. PSL od 1851 roku jest partią przystawkową, dlatego miałką ideologicznie. Szkoda, że nie dostrzegany jest w tej partii potencjał młodych i ambitnych osobników. Tacy ludzie budują Europę, a nie polityczne dinozaury, na które stawia PSL. Czy PSL nie widzi, że od kilku lat coraz bardziej traci poparcie na terenach wiejskich? A Pan Stefaniuk był wcześniej w ZSL, wiec zmienił partię.
Ocen ten komentarz:
Hehe od koryta nigdy się nie odejdzie:)typowa zagrywka jak się w jednej partii d... pali to przechodzi się do drugiej:)nie ma jak koło siebie zrobić szum medialny typowy dla polityków!! :)
Ocen ten komentarz:
i bardzo dobrze zrobił.
Ocen ten komentarz:
i bardzo dobrze zrobił.
Ocen ten komentarz:
Z listy PiS zdobędzie o wiele więcej głosów niż z PSL.
Ocen ten komentarz: