
W miniony weekend doszło do dwóch tragicznych wypadków komunikacyjnych. Dwaj młodzi mężczyźni stracili życie. Zmarli na miejscu.
Do pierwszego wypadku doszło w sobotę, 3 lipca o godz. 8.13. 24-letni Daniel S. jechał motorem marki Honda. Zdarzenie miało miejsce na ulicy Partyzantów, przy dyskoncie spożywczym. Kierujący osobowym golfem Piotr G., 31 lat z gminy Międzyrzec na prostym odcinku drogi skręcając w lewo nie udzielił pierwszeństwa przejazdu 24-letniemu Danielowi S. W wyniku doznanych obrażeń chłopak zginął na miejscu. Kierowca osobówki był trzeźwy. - Nie słyszałam odgłosów wypadku. Nie było pisku opon, huku uderzenia. Z nikąd pojawił się tłum ludzi. Ciało chłopaka leżało na ziemi we wjeździe na parking sklepu. Kask spadł mu z głowy, leżał w jakiejś odległości. Motor był doszczętnie zniszczony, bok samochodu delikatnie wgnieciony - twierdzi ekspedientka z marketu, świadek zdarzenia.
Drugi tragiczny w skutkach wypadek miał miejsce w Szóstce 4 lipca, tuż po północy. Kierujący samochodem osobowym BMW, Łukasz W., lat 21 z Wygnanki na łuku drogi zjechał na lewe pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Chłopak zmarł. Strażacy, którzy pierwsi dotarli na miejsce znaleźli ciało obok samochodu. Chłopak nie dawał oznak życia. Nie było pulsu. Z polecenia prokuratora zwłoki zabezpieczono w prosektorium w Białej Podlaskiej. Postępowanie prowadzi międzyrzecka komenda.
Foto:
Oba wypadki miały miejsce w ubiegły weekend
Nie wiem kto to napisał ale blondynka lepiej by to opowiedziała drugiej blondynce przez komórę. Żenada.
Ocen ten komentarz:
arnold jestes pedałem ;-)na 100%
Ocen ten komentarz:
HWDP
Ocen ten komentarz: