Nikomu nie odmówił pomocy
Spokojny, grzeczny, uśmiechnięty. Niewiele miał czasu dla rodziny, bo cały poświęcał pacjentom – Zygmunta Tomaszunasa, przedwojennego parczewskiego lekarza (i życie w mieście) wspomina córka, profesor Biruta Fąfrowicz
Chuligani zostali jego najlepszymi kolegami - wspomnienia twórcy sukcesów parczewskiej siatkówki (cz.2)
Choć miał wiele sukcesów jako trener siatkówki, najcieplej wspomina społeczną pracę z trudną młodzieżą, której przez sport pomógł wyjść na ludzi
Gdyby nie sędzia-kalosz, wygralibyśmy z Warszawą - wspomnienia twórcy sukcesów parczewskiej siatkówki (cz.1)
Jerzy Olszewski zajęcia z wychowania fizycznego prowadził ponad 30 lat. Postawił na piłkę siat-kową, która sprawiła, że o Parczewie zrobiło się głośno

















~