
Autor: Elżbieta Mazurek
Niestety nie wszyscy chętni mogli oddać w poniedziałek 1 sierpnia krew dla chorego Krystiana Kopińskiego, u którego niedawno wykryto białaczkę. Do Mobilnego Punktu Poboru Krwi ustawiła się gigantyczna kolejka. Po przyjęciu 100 osób pracownicy z Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie musieli przerwać rejestrację, gdyż zabrakło kodów.
- Kiedy zaczynałam organizowanie akcji nie przypuszczałam, że zgłosi się aż tylu chętnych, mój telefon ciągle dzwonił. Zgłaszały się osoby indywidualne, ale także grupy osób z zakładów pacy, które chciały oddać w tym dniu krew. Jestem zaskoczona i bardzo się cieszę, że chociaż w taki sposób możemy pomóc - powiedziała w czasie akcji jej organizatorka Elżbieta Koguc.
Ostatecznie zebrano ponad 34 litry krwi. W akcję włączyli się policjanci, strażacy, pracownicy firm, w których pracują rodzice Krystiana oraz zwykli mieszkańcy, w tym młodzież. W rezultacie krwi nie zdążyli oddać między innymi współpracownicy rodziców Krystiana i główny organizator akcji.
Zachęceni sukcesem pierwszej akcji, organizatorzy już zapowiadają, że ostatnia zbiórka krwi nie będzie jedyną organizowaną na rzecz chorego 18-latka. Kolejna planowana jest na wrzesień. Każdy, kto chciałby oddać krew dla Krystiana, może to uczynić w najbliższych punktach krwiodawstwa.
[*]
Ocen ten komentarz:
Witam, z tego co mi wiadomo akcja była rozłożona w takim czasie i zostały użyte takie zasoby, aby zminimalizować negatywny wpływ warunków na pobraną krew. Faktem też jest, że dużo ludzi przyszło - bo sprawa była nagłośniona. Na regularne zbiórki krwi do ODK-u przychodzi kilkanaście osób.
Ocen ten komentarz:
Jasne że nagłośniona, zwłaszcza że ona jest cykliczna i od czasów zamknięcia Punktu krwi w Parczewie to tam co dwa miesiące się odbywa więc wiele lat już ale co taka sierotka jak ty może wiedzieć jak tylko potrafi krytykować a nie potrafi wejść na stronę www.rckik.lublin.pl i sprawdzić czas zbiórki krwi. Zawsze jest na tablicach ogłoszeń i w szkołach i w urzędach harmonogram podany. Ale co Ci tam nawet nicku nie potrafisz przepisać jak człowiek. Taka akcja jak dla chłopaka odbywają się non stop to w Lublinie na Politechnice lub innych uczelniach i uwierz są przygotowani tylko jedyny ich błąd to wzięcie za małej ilości kodów i tyle. Ale od razu nie krytykować jak ty to potrafisz :/ Krwi brakuje bo takie osoby jak Ty boją się pójść i oddać bo ich będzie rączka bolała a to gó*no prawda bo zabieg jest bezbolesny przynajmniej dla mnie
Ocen ten komentarz:
...no i KMARE1989 niech odpowie z ręką na sercu czy ta zbiórka w domu kultury tez tak nagłośniona bo on(czyt.ja) pierwszy raz o tym słyszy !!!!
Ocen ten komentarz:
popieram użytkownia "zero profesjonalizmu", sam słyszałem o akcji w kościele i od znajomych, powinna byćl epiej zorganizowana.
Ocen ten komentarz:
zero profesjonalizmu [2011-08-10 13:25]
jak można jechać w teren i sie nie przygotować ... ludzie, propagujecie akcję w kościołach, szpitalu i w środowisku chłopaka, a później braknie tego, czy owego ... Uszabujcie ludzkie zaangażowanie i czas, który poświęcają ludzie, bo następnym razem każdy zbagatelizuje sprawę.
Ocen ten komentarz:
Do Janosik kmarek1989 [2011-08-10 11:33]
Niestety nie zadowolę Cię i twej odpowiedzi, gdyż nawet na ocenę 1.0 twój komentarz nie zasługuje. Po pierwsze RCKiK. po drugie regularnie oddaje krew i mogę Ci powiedzieć, że na każdą parczewską zbiórkę krwi do osiedlowego domu kultury nie przychodzi więcej niż 40 osób. Wtedy co dwa miesiące ludzie zawodzą bo nie przychodzą. Natomiast kto mógł przewidzieć, że aż tyle osób przyjdzie skoro w Parczewie w ODK rzadko przebijają ledwie 40 osób ?
Ocen ten komentarz:
Ciągle słychać jęki ze krwi brakuje a pracownicy CKiK w Lublinie nie staneli na wysokości zadania CZYZBY PO PROSTU BRAK PROFESJONALIZMU ??!!!
Ocen ten komentarz: