
Biuro informacji turystycznej, tablica informacyjna w miejscu pierwszego kościoła, przewodnicy oprowadzający turystów po Parczewie w strojach z epoki. To niestety na razie tylko teoretyczne założenia strategii promocyjnej miasta, o których podczas warszawskiej konferencji naukowej „Kreowanie wizerunku miast. Strategie i techniki” mówił nasz redakcyjny kolega Adam Kościańczuk
Celem konferencji była prezentacja koncepcji kreowania wizerunku miasta. Uczestnikami spotkania byli pracownicy naukowi z całej Polski specjalizujący się w marketingu terytorialnym, w tym największy autorytet w tej problematyce- prof. dr hab. Andrzej Szromnik. Obecni byli także przedstawiciele władz samorządowych. Nasi urzędnicy także zostali zaproszeni na konferencję, jednak ważne obowiązki służbowe uniemożliwiły im przyjazd.
Jednym z prelegentów konferencji był dziennikarz Wspólnoty Adam Kościanczuk. W swoim wystąpieniu przedstawił nie tylko teoretyczne założenia, ale przede wszystkim przykłady praktycznych rozwiązań. Do takich bez wątpienia należy zaprojektowanie całego systemu identyfikacji wizualnej miasta, w tym logo i hasła promocyjnego. Zdaniem Kościańczuka warto także pomyśleć nad oznaczeniem ważnych miejsc i budynków w naszym mieście. W miejscu gdzie kiedyś stał pierwszy kościół w Parczewie mogłaby znaleźć się tablica z najważniejszymi informacjami dotyczącymi tego miejsca, szkic budynku i ówczesnego wyglądu okolicy. Jednym z ciekawszych pomysłów prelegenta byli przewodnicy w strojach z epoki.
Nieodzownym elementem promocji miasta, w myśl tej koncepcji, staje się stworzenie muzeum, które mogłoby pomieścić najważniejsze pamiątki dotyczące Parczewa: stare fotografie, filmy, wykopaliska, elementy kultury ludowej, w tym dawne rękodzieła, dzieła sztuki. Muzeum byłoby doskonałym miejscem spotkań nie tylko turystów, lecz też samych mieszkańców, mogą odbywać się w nim wernisaże, wieczory z poezją, niewielkie, kameralne recitale muzyczne.
Miasto powinno także mieć punkt informacji turystycznej z prawdziwego zdarzenia. Każdy turysta znalazłby tam najważniejsze dane dotyczące miasta, wskazówki zwiedzania, spis bazy noclegowo- gastronomicznej itp. Goście mogliby się także zaopatrzyć w najbardziej interesujące pamiątki i gadżety- kubki, smycze, foldery, mapki, koszulki...
Jak podkreśla Adam Kościańczuk, dotychczas najbardziej skuteczną formą promocji Parczewa były działania samych mieszkańców.- Jesteśmy wizytówkami miasta, gdziekolwiek się nie pojawiamy chętnie opowiadamy o bogatej historii Parczewa, jego zabytkach, pięknie architektury oraz sielskości naszych okolic. Doskonale wiemy, że tylko u nas mieszkańcy wielkich miast mogliby znaleźć ciszę, spokój oraz oderwaliby się od pędu dnia codziennego racząc się pięknem i czystością pobliskich lasów i jezior.
Promocja turystyki jest tylko jednym elementem całej strategii komunikacji zewnętrznej. Pozostaje także kwestia reklamowania miasta wśród potencjalnych inwestorów.
Działań, które mogłyby przyczynić się do zwiększenia promocji naszego miasta wśród potencjalnych turystów i biznesmenów jest wiele, także pole do popisu mamy ogromne.- mówi dalej Kościańczuk- Fakt, iż Parczew nie ma jeszcze określonego wizerunku, stanowi bardzo dobrą pozycją wyjściową do jego pozytywnego kreowania. Możliwe jest określenie wizerunku, do którego chcemy dążyć i realizowanie tej wizji. W celu określenia pożądanego wizerunku, należy jednak najpierw dokonać inwentaryzacji i oceny istniejących atutów.
Promocja miasta jest inwestycją długofalową, która na pewno przyniesie wymierne korzyści mieszkańcom Parczewa. Widać już światełko w tunelu w obecnych działaniach promocyjnych naszych samorządowców. Miejmy nadzieję, że ten proces będzie opierał się o nowoczesne narzędzia marketingowe i już niedługo sprawi, że zaczniemy być znaną w całej Polsce bazą turystyczną z wielkimi inwestycjami gospodarczymi.
Foto:
Adam Kościanczuk przedstawia teoretyczne założenia promocji miasta
januszniewiem_0 [2010-07-04 17:45]
SZUKACIE PROMOCJI ? Wizerunkiem Parczewa są mieszkańcy ich poziom , obyczaje , praca , kultura itd,itd .Nie banery itp. Jaki Parczew jest - każdy widzi (szczególnie gość , któremu osobiście zależy żeby był niezakłamany ,naturalny,na początek tylko pozytywny),wystarczy poczytać forum .Młodzi ludzie -OPAMIĘTAJCIE SIĘ .CO WY reprezentujecie ? Małomiasteczkowe , zapyziałe PIEKIEŁKO O czym wy mówicie ? Promocji czego ? Opinia idzie z ust do ust .GOŚCIE (inaczej - pieniążki ) przyjdą szybko gdy stwierdzą ze warto tu bywać i przebywać .Ale najpierw musicie sami ciężko nad sobą popracować .Inic tu nie mają łunuwersytety - lecz DOM RODZINNY i kultura z niego WYNIEŚIONA .Warto to sobie przypomnieć .
Ocen ten komentarz:
Przystojny? Z której strony? Poza tym polityk pełną gębą, więc nie może być obiektywny.
Ocen ten komentarz:
Przeprasza. Rozumiem teraz, że 'młody, zdolny, przystojny', to argumenty na rzecz obiektywizmu i niezależności.
Ocen ten komentarz:
do "do małej" [2010-05-05 10:46]
przecież nie napisała, ze chce się z nim umówić.
Ocen ten komentarz:
Niestety jest żonaty
Ocen ten komentarz:
każda kadra redakcyjna która przynalezy do jakiejś partii politycznej nie może być ani obiektywna ani niezależna z wiadomych i oczywistych przyczyn. Jeżeli chcesz gazety obiektywnej to załóż ją sam dla siebie a ludzie i tak wolą sensację i nie interesuje ich czy jest ona "prawdziwa" czy nie.
Ocen ten komentarz:
Naiwna Kasiu [2010-05-05 09:58]
Z przykrością Cię informuję, że opcja nie ma tu nic do rzeczy. Pewnie nic o ty nie wiesz, bo nie należysz do żadnej partii, a Twoje wyobrażenia biorą się z przekazów "niezależnych" mediów.
Ocen ten komentarz:
mnie np.podoba się P. właściciel, młody, zdolny, przystojy
Ocen ten komentarz:
ty o podporządkowaniu i słuchaniu określonej hierarchii, pomyliłeś opcje, przemyśl to jeszcze raz
Ocen ten komentarz:
uważam ,że z młodą nową kadrą jest niezależna i liczę na obiektywizm w ich pisaniu.
Ocen ten komentarz:
punkt widzenia [2010-05-05 09:45]
W partii politycznej jest tak, że prawo do własnego punktu widzenia ma jedynie przewodniczący, prezes lub inny szef. Reszta do samego dołu musi ten punkt prezentować. Jak się ma inny, to się ma kłopoty. Chyba, że się jest Palikotem i wyda się książkę przewodniczącego, to można więcej. W tym roku są wybory samorządowe. Czytajcie tą gazetę, bo się okaże czy jest niezależna i od kogo.
Ocen ten komentarz:
Zgadzam się ze zdaniem, że jeżeli gazeta będzie polityczna, straci czytelników. Żadna taka nie ma powodzenia. Natomiast nie zgadzam się z tym, że jeżeli będzie sensacyjna i nieobiektywna, to też straci. Moim zdaniem zyska. Świadczy o tym np. Fakt, który przewyższa sprzedażą inne gazety, bardziej rzetelne i mniej sensacyjne.
Ocen ten komentarz:
artykuły jeżeli będą prawdziwe i obiektywne to zawsze będą czytane przez społeczeństwo.Natomiast jeżeli będą pisane dla sensacji bez obiektywizmu to zawsze szybko nudzą się społeczności
Ocen ten komentarz:
Owszem, właściciel może mieć swoje zdanie. Ale czy mu to na dobre wyjdzie, to inna sprawa. Ja np. jak gazeta straci obiektywizm i będzie tubą jakiejś partii, przestanę ją kupować. Moim zdaniem gazeta lokalna nie ma racji bytu jako tuba partii lub kościoła.
Ocen ten komentarz:
O, to jest jeszcze jeden Roman. :)
Ocen ten komentarz:
co się czepiliście chłopaka jest w porządku,a właściciel gazety ma prawo mieć swój punkt widzenia
Ocen ten komentarz:
Fatky fakty !!! [2010-05-04 19:50]
WSPÓLNOTA POLITYCZNA- to bardzo ciekawe. Dzięki za informacje. Pozdrawiam serdecznie
Ocen ten komentarz:
WSPÓLNOTA POLITYCZNA [2010-05-04 19:23]
Właściciel gazety jest politykiem. Jest radnym PO w sejmiku wojewódzkim. Startował z PO do parlamentu europejskiego. Pytanie czy upolityczniamy "Wspólnotę"? jet pytaniem retorycznym.
Ocen ten komentarz:
Fakty fakty !!! [2010-05-04 19:03]
To nie kwestia kojarzeń drogi Janie tylko faktów ! Adam Kościańczuk- przewodniczący koła Młodych demokratów (PO) napisał zapewne ten artykuł. Czemu się pod nim nie podpisał i czemu w sprawie swetra zabrał głos a na ten ważny etycznie temat milczy ? Upolityczniamy "Wspólnotę" ?
Ocen ten komentarz:
Jakoś nie kojarzę go z żadną partia polityczną, więc to jest bzdura
Ocen ten komentarz:
Ma znaczenie ! [2010-05-04 13:18]
Ma znaczenie,bo jeżeli ten,który pisał artykuł piszę w nim o sobie w superlatywach w 3 osobie liczbie pojedynczej,a do tego jest związany z partią polityczną,to robi sobie kampanie używając do tego gazety.I dlatego art. może być kiepski bo może być stronniczy.
Ocen ten komentarz:
mówisz, że jak by skończył I rok studiów dziennikarskich to by wiedział, że trzeba si e podpisać, ale tutaj jak na razie to nie widzę za wiele osób ze studniami dziennikarskimi, bo zdarzają się i redaktorzy naczelni nie wiem nawet czy z maturami.
Ocen ten komentarz:
to nie ma znaczenia , kto napisał ten artykuł, liczy sie treść i jak sie okazuje jest nad czym podyskutować i to sie liczy
Ocen ten komentarz:
Anna Dziewanna [2010-05-03 20:14]
Miałam nie zabierać głosu,ale podzielę się tym co widzę. 1.SPRAWA NIEPODPISANIA SIĘ AUTORA POD ARTYKUŁEM - czasami jest to kwestia niedbalstwa,zapomnienia.Ale nie chyba w tym przypadku,bo gdyby tak było,już po pierwszym zapytaniu czytelników odezwałby się autor,albo ktoś z redakcji,przeprosił zapewniając,że sprawa się więcej nie powtórzy. Czasem w niektórych gazetach jest tak,że ktoś napisze artykuł o sobie w trzeciej osobie liczby pojedynczej,podpisze się kolega,albo zgoła nikt i wtedy, dystansując się do siebie mamy ładny obraz np.polityka,działacza,tak się właśnie kreuje postaci, spin doktorzy i piarowcy o tym coś wiedzą,wielu spotkałam w szeregach Samoobrony i PO wiec wytłumaczyli mi te mechanizmy. Pewnie dlatego nikt się nie odnosi z redakcji(do spekulacji czytelników)do niepodpisania artykułu,gdyż napisany został przez człowieka,który opisał w nim samego siebie.Teraz się do tego przyznać,to narazić się na krytykę,zaprzeczyć,też nie bardzo bo małe miasto i sprawa wyjdzie na jaw. W takim przypadku milcząc,wyjdzie się najlepiej.
Ocen ten komentarz:
Do laptopa... [2010-05-03 19:21]
Do laptopa ! Nie mówię o części merytorycznej a etycznej artykułu! Kimkolwiek jest jego autor widać że jest niewykształcony.Gdyby przeszedł 1 roku studiów dziennikarskich dowiedział by się dlaczego każdy artykuł do gazety powinien być podpisany.Następnie jeżeli autor pisze o sobie w 3 osobie liczby po -1 (nie podpisując się przy tym swoim nazwiskiem) dowiedział by się z kolei dlaczego taki zabieg jest MANIPULACJĄ mającą na celu "zobiektywizować" swoją osobę w oczach opinii publicznej.Etyka mediów- zastosowano tutaj bardzo przebiegły nieetyczny zabieg.Dlatego autor artykułu się nie ujawni zostawiając celowo pole do spekulacji dla opinii publicznej.Widać jak na dłoni że ktoś sobie kręci wizerunek przy pomocy gazety...
Ocen ten komentarz:
ja osobiście Lubie Pan M.
Ocen ten komentarz:
A co wzspólnego z dobreym artykulem ma jego podpis. Artykul jest dobry albo nie bez względu na to kto go npisał
Ocen ten komentarz:
Artykuł nie jest dobry [2010-05-03 14:20]
Artykuł nie jest dobry, bo nie jest podpisany ! ! !
Ocen ten komentarz:
Ja rozróżniam bardzo dobrze poniżanie od uwag, nie musisz mi wracać uwagi, widzę ,że Cię jednak skręca, ze artykuł jest dobry. Bo uwagi możesz zrobić ale logiczne, a nie zaczepne. A gość jest dobry i sweterek też. Zresztą np.sweterek Kononowicza zabłysnął na cała Polskę, więc nie wiesz czy te też nie zabłysną.
Ocen ten komentarz:
nie poniżać a zwracać uwagę, jeżeli nie widzisz różnicy to twój problem.
Ocen ten komentarz:
Ja zawsze piszę obiektywnie staram się brać na logikę jedna i druga stronę , ale jeżeli widzę ,że ataki są nieuzasadnione, to bronie człowieka,dobrze że młody człowiek coś robi a przede wszystkim chce, bo najlepiej zawsze krytykować nic nie robiąc, a jeszcze poniżając innych, tak to bywa w 90% tych wypowiedzi. Pozdrawiam
Ocen ten komentarz:
Brapowo , jest Pan młody, łady i brzep bojowy
Ocen ten komentarz:
Poza tym... [2010-04-29 18:32]
Poza tym czytelnik nie powinien się domyślać KTO napisał artykuł. Każdy jeden powinien być podpisany z imienia i nazwiska.
Ocen ten komentarz:
Czyżby przez towarzystwo wzajemnej adoracji przemawiała dziwnego rodzaju zazdrość i bezsensowne zarzuty o używanie wazeliny na forum?? Jeśli masz coś konkretnego do powiedzenie, wyraź to, nikt nikomu tego nie zabrania... Widać Ivanie, iż nasze społeczeństwo wiele wypowiedzi rozumie nieopatrznie i przedstawia w krzywym zwierciadle. Nie ma co, chcemy Parczew promować, a tu z boku zaprzaństwo "wyłazi" :D
Ocen ten komentarz:
Zupełnie nierozumiem [2010-04-29 18:29]
Cytat; "To nie jest tajemnica ale pewnie głupio przyznać się do tego, że pisząc tekst o sobie samym robi się to w 3 osobie i robi się tym samym w balona czytelników." Więc powinno się napisać... " Następnie Ja wystąpiłem i przedstawiłem..." a nie dystansować się do siebie w osobie 3-ciej. To nie jest uczciwe wobec czytelników, zgadzam się (zupełnie do tej pory nie spotkałem się z tego typu manipulacją a dużo czytam gazet).Przykra sprawa.
Ocen ten komentarz:
Nieważne, ale tekst jest bardzo dobry ,myślałam ,że to napisał redaktor. Jeżeli to Pan sam napisał to jest super. Pozdrawiam Pana .
Ocen ten komentarz:
Nieważne, ale tekst jest bardzo dobry ,myślałam ,że to napisał redaktor. Jeżeli to Pan sam napisał to jest super. Pozdrawiam Pana .
Ocen ten komentarz:
jest im głupio [2010-04-29 08:28]
To nie jest tajemnica ale pewnie głupio przyznać się do tego, że pisząc tekst o sobie samym robi się to w 3 osobie i robi się tym samym w balona czytelników.
Ocen ten komentarz:
A mi nikt nie odpowiedział KTO jest autorem artykułu. To jakaś tajemnica jest ?
Ocen ten komentarz:
towarzystwo wzajemnej adoracji [2010-04-29 00:50]
Dialog 'KKK' z 'Ivanem' jest wzorcowy. Apeluję o naśladowanie go w komentarzach do wszystkich tekstów bez względu na ich treść. 'Ivan' ma rację mówiąc, że gdybyśmy tak funkcjonowali jako społeczeństwo żyło by się nam milej. POPIERAM :):):)
Ocen ten komentarz:
Dzięki za miłe słowo. Myślę ,że gdybyśmy tak funkcjonowali jako społeczeństwo żyło by się nam milej. Pozdrawiam .
Ocen ten komentarz:
Dziękuje Ivanie za głos wsparcia:):) Od razu widać z kim ma się do czynienia;)
Ocen ten komentarz:
Dziękuje Ivanie za głos wsparcia:):) Od razu widać z kim ma się do czynienia;)
Ocen ten komentarz:
Dla mnie to jest co najmniej dziwne ! Czytam artykuł a nie mogę się dowiedzieć KTO go napisał ?! Podstawa to autor.Następnie można dyskutować inaczej przybiera to komiczny obrót kiedy sprzeczamy się o treść tekstu nie wiedząc kim jest autor.
Ocen ten komentarz:
Popieram Cię KKk. Ale przy okazji niektórzy by się nudzili a tak pomoga sobie popisać zapominając o swoich niedociagnieciacj
Ocen ten komentarz:
zapomniałabym... Czasem lepsze metody są z PRLu, niż wyrażanie swoich opinii w taki sam sposób jak panowie spod budki z piwem, którzy nigdy nie brali udział w jakimkolwiek przedsięwzięciu, a najwięcej mają do powiedzenia w tej kwestii... Nie umniejszam D*pku Twojej inteligencji (którą niewątpliwie posiadasz), jednak Twój ton wypowiedzi zahacza niekiedy o chamstwo i brak poszanowania czyjegoś zdania
Ocen ten komentarz:
szkoda tylko, że z Twojej czczej gadaniny D*pku (jakkolwiek to teraz brzmi:):)) nic nie wynika:):) a co do nicków, to cieszę się, że mój jest adekwatny do mnie... Z resztą jak Twój;) P.S. popieram lilę;);)
Ocen ten komentarz:
Nie jestem zagorzałym przeciwnikiem niczyjej koncepcji. Jestem przeciwnikiem takich typów jak 'KKK', który sam wypowiadając się anonimowo, czyni z tego zarzut innym, a pond to stosuje metodę przystającą do PRL mówiąc, że najpierw trzeba samemu coś zrobić, żeby można było mieć zdanie na temat działań innych. Dziękuję 'KKK' za uznanie w kwestii wyboru przeze mnie nicku. Twój też nie jest gorszy. Bardzo wyrafinowany. :):):)
Ocen ten komentarz:
no tak, mamy 2010 rok. Zadając dzisiaj pytanie " Co Parczew zrobił w kierunku promocji miasta???" gwarantuje że 85% respondentów zapytanych na mieście odpowie "NIC!!" Nie oznacza to że faktycznie nic nie zrobił ale że działania jakie podjął są niewystarczające albo powielane tyle razy że nikt już o nich nie mówi ( np. Dni Parczewa, Dni Suchowoli - zna ktoś różnicę??? i to festyn i to festyn) dla mnie nic już w tym atrakcyjnego. Szukajmy wiec nowych rozwiązań , nawet najbardziej zwariowanych, głupich i kto wie jakich jeszcze... nikt nigdy nie ma 100% pewności jaki mechanizm promocji zadziała. Jak by tak było to każda reklama w telewizji wyglądała by identycznie ( bo po co szukać nowych rozwiązań ja wystarczy powielić proces który gwarantuje S*KCES!!!) Na szczęście tak nie ma i na szczęście wpływa na to wiele czynników.
Ocen ten komentarz:
Myślę, że pan o nicku (jakże wspaniale dobranym)d*pek jest nieco niesprawiedliwy. W sumie łatwiej jest wypisywać anonimowo to, co nam się w rzeczywistości nie podoba... Łatwiej jest krytykować niż działać. Jak każdy z nas wie koncepcja pana Kościańczuka ma pewne niedociągnięcia, jednak nie wiem czy osoby, które z takimi ogromnymi emocjami wyrażają swój pogląd choć w minimalny sposób włączają się w akcję promowania miasta. Proponuje, aby zagorzały przeciwnik Kościańczuka (W.P. D*pek) przedstawił swoją wizję promocji Parczewa i poddał ją pod osąd internautów:):)
Ocen ten komentarz:
Do Pana Kościańczuka... [2010-04-27 13:36]
Czy to Pan napisał ten artykuł?
Ocen ten komentarz:
Do Ivana [2010-04-26 16:09:32]
Dlaczego wielu myśli, że jak ktoś wyraża dezaprobatę czy krytykuje to od razu musi byc w tym jakiś podtekst? To absurdalne twierdzić, ze przez osoby przemawia zazdrość, ale cóż, podobno każdy sądzi po sobie. Odnośnie promocji miasta to bardzo dobrze, ze ktoś się w końcu za to wziął ale niech robi to w sposób jak na profesjonalistę przystało aby miasto kojarzyło się z miastem a nie zabitą wiochą.
Ocen ten komentarz:
Ktos się myli, uważając ,że pisze jeszcze pod innym pseuedo = błąd. mam swoje zdanie i mam prawo je w kultutalny sposób zasygnalizować. Panie Adamie Pan się nie musi tłumaczyć i nawet nie warto, okazuje się ,że jednak potrafi Pan zainteresować i artykułem i wystąpieniem i ubiorem. Ktoś po prostu Panu zazdrości. tak trzymać.
Ocen ten komentarz:
Adam Kościańczuk [2010-04-26 11:39:14]
Z materiałów wykorzystanych przez prelegentów w trakcie konferencji zostanie zredagowana publikacja naukowa w formie książkowej, która będzie promowana w całym kraju. Gdy będę znał szczegóły, chętnie Państwa poinformuję, a specjalny egzemplarz przekażę Panu Ciekawskiemu. Pozdrawiam
Ocen ten komentarz:
Adam Kościańczuk [2010-04-26 11:32:06]
BARDZO DZIĘKUJĘ za niegasnące zainteresowanie artykułem i konferencją. Swoje wystąpienie miałem w punkcie "case study", co w wolnym tłumaczeniu oznacza: analiza przypadku, studium przypadku– analiza pojedynczego przypadku, tj. szczegółowy opis, zazwyczaj rzeczywistego, przypadku, pozwalający wyciągnąć wnioski co do przyczyn i rezultatów jego przebiegu. Celem studium przypadku jest pokazanie koncepcji wartych skopiowania, jak i potencjalnych błędów, których należy unikać. Pozdrawiam serdecznie
Ocen ten komentarz:
ciekawski [2010-04-26 10:21:29]
C. D. To są naukowe, teoretyczne rozważania. Poza tym zerknąłem na program konferencji. Przykro to stwierdzić, ale wśród prelegentów nie ma Pana Kościańczuka. Może zabierał głos w dyskusji, albo w przerwie na kawę.
Ocen ten komentarz:
ciekawski [2010-04-26 10:20:39]
Wpisałem w Google temat konferencji, o której pisze autor. Pokazało się pięć linków. Jeden do artykułu we Wspólnocie, a pozostałe prowadzą do Wyższej Szkoły Promocji w Warszawie. Żadne media poza Wspólnotą nie zająknęły się o tym ważnym wydarzeniu. Dlaczego? Bo to jedna z wielu konferencji naukowych organizowanych przez uczelnie. Nie ma to nic wspólnego z promocją Parczewa, Radzynia, czy innego miasta, jak sądzi 'lila'.
Ocen ten komentarz:
Trzeba było mówić o Radzyniu , oni bynajmniej byli by wdzięczni ;) Widzę że Parczew w dalszym ciągu idzie na DNO. Nie boje się o młodych i zdolnych bo tu ich dużo ale niestety o to że w dalszym ciągu będą z Parczewa uciekać i „rozwijać” inne miasta. A tym poniżej pozostanie albo trzymać się stołka albo dalej narzekać że Parczew to dziura zabita dechami…. czy jakoś tak.
Ocen ten komentarz:
O Matko... [2010-04-25 15:51:55]
O Matko ale macie język ! Dlaczego autor artykułu się pod nim nie podpisał ?
Ocen ten komentarz:
Adam Kościańczuk [2010-04-25 14:41:08]
Dziękuję wszystkim za komentarze, jakiekolwiek by one nie były. Co do stroju, rzeczywiście mógłby być inny, zainwestuję w garnitur. Jeśli kiedyś nadarzy się podobna okazja do wystąpienia, będę wyglądał inaczej, cały czas się uczę, także jestem bardzo wdzięczny za Państwa rady. Cieszę się jednak, że wiele osób dowiedziało się na konferencji czegoś o naszym mieście, taki był cel. Mam też nadzieję, że temat "tureckiego sweterka" nie przysłoni potrzeby dyskusji o promocji naszego miasta. Pozdrawiam
Ocen ten komentarz:
domorosły detektywie z poprzedniego postu, [2010-04-25 11:17:55]
nie masz racji, czas wrócić do szkoły po rozum. Dodam tylko, że próbując dbać o promocję miasta trzeba również zadbać o własny wizerunek. W sweterku made in turkey raczej się nie da, chyba, ze w innych, mniej oficjalnych okolicznościach.
Ocen ten komentarz:
czytelniczka, eva, Ivan, Wypada!, hmm, gosc, proponuje- to jedna i ta sama osoba?! Warto to zbadać d*pku <lol> Dobrze, że są ludzie, tacy, jak Ty, którzy poświęcają swój cenny czas i udaremniają "układy", zagrażające bezpieczeństwu strategicznemu świata.
Ocen ten komentarz:
Pan Kościańczuk wie, że chodzi o pieniądze. Proponował burmistrzowi nakręcenie promocyjnego filmu o naszym mieście. Oczywiście chciał za to pieniądze. Jeśli ten młody i ambitny człowiek dostanie kasę, to zapewne zostanie w Parczewie, a jeśli nie, to zapewne ucieknie. Tyko dokąd?
Ocen ten komentarz:
c.d. kosztuje. Rzecz się rozbija o pieniądze.
Ocen ten komentarz:
Wzruszyła mnie wypowiedź 'czytelniczki', która jak mówi, nie jest z Parczewa ale wie, że młodzi ambitni ludzie uciekają z naszego miasta. Ciekawe z jakiego miasta jest 'czytelniczka' i czy stamtąd młodzi nie uciekają? Droga 'czytelniczko' udział w konferencji i wypowiedzenie formuł, które z łatwością można znaleźć w internecie, nie jest żadnym przejawem aktywności lokalnej. Wiele osób, łącznie z burmistrzem wie, co należy zrobić dla promocji miasta. Problem polega na tym, że reklama i promocja k
Ocen ten komentarz:
przejdziemy do meritum sprawy, znaleźli się eksperci od mody;P czy oprócz zdjęcia zwrócił ktoś uwagę na treść artykułu?? Mądre rzeczy człowiek mówił, ciekawe, czy władze miasta są czymś takim w ogóle zainteresowane?
Ocen ten komentarz:
wiesz co "gościu" [2010-04-24 11:52:32]
takie sweterki plus koszula kojarzą się raczej z kierowcami pks-u z widoczną nadwagą niż z osobami zajmującymi się reprezentowaniem miasta na konferencjach. Jeżeli chcemy być powaznie odbierani powinniśmy zadbać o profesjonalny wygląd. Tak to się można ubrać do kina czy na niezobowiązujące spotkanie w pubie.
Ocen ten komentarz:
Mi się zdaje, że sweterek nie jest przypadkowy. Skoro wychodzi dajmy na to 10 osób ubranych tak samo, tj. marynarka, koszula, krawat, ludziom zlewa się to w jedno. Natomiast tak ubrany człowiek zostaje zapamiętany na dłużej, a o to w reklamie chodzi- prowokować:) jakby był brudny, czy podarty, to można dyskutować, a tak nie jest najgorzej:) Sam pomysł występu popieram jak najbardziej! szkoda tylko, że promocją miasta muszą zajmować się sami mieszkańcy, a nie włodarze:/
Ocen ten komentarz:
daleko mi od krytykowania całej akcji promocyjnej, bo taka powinna już dawno powstać i dobrze, że w końcu ktoś się tym zajął, tylko nie podoba mi się sweterek tego pana na zdjęciu. Chyba mogę wyrazić swoją dezprobatę? Szkoda tylko, że o niektórych ważnych dla miasta sprawach samorzady przypominają sobie przed wyborami o ile pamiętam już dawno wspominano o konieczności lepszej promocji miasta tyle, że dopiero teraz to jakoś rusza.
Ocen ten komentarz:
czytelniczka [2010-04-24 10:33:26]
Nie jestem z Parczewa i czytając wpisy niektórych z Was bardzo się z tego cieszę! Wasza mentalność przeraża... Nie dziwię się dlaczego młodzi, ambitni ludzie uciekają z Waszego miasta, skoro każdy przejaw aktywności lokalnej jest od razu bombardowany mało konstruktywną krytyką. Zamiast się cieszyć i być dumnym z tego, że są jeszcze ludzie, którym zależy na dobru miasta, podrzucacie im kłody pod nogi. Sami się weźcie do roboty, zamiast leżeć do góry brzuchem i krytykować innych! Pozdrawiam
Ocen ten komentarz:
masz problem ze sobą d*pek , nawet nick trafnie dobrałeś szczery jesteś. współczuję tobie i rodzinie
Ocen ten komentarz:
zawsze będzie d*pkiem. ;) Zgadzam się, jak gryzie to gryzie oby nie za mocno bo zostają ślady.
Ocen ten komentarz:
po co komentujesz jak przeprosił , to przeprosił i jest oky. Kogoś tu cos gryzie tylko co, nie przejmujcie się tym pisaniem
Ocen ten komentarz:
Nie przyjmę tej propozycji. Moje emocje - moja sprawa.
Ocen ten komentarz:
proponuję [2010-04-23 17:43:37]
jednak panować nad emocjami.
Ocen ten komentarz:
Bardzo przepraszam. Zaangażowałem się emocjonalnie i zrozumiałem sarkazm dopiero po wysłaniu posta. Wybacz.
Ocen ten komentarz:
A niech sobie chłopisko kandyduje, jak Wasz szkoda to też startujcie, tyle możliwości się pojawiło
Ocen ten komentarz:
do d*pka [2010-04-23 16:48:25]
Tak to bywa jak się nie rozumie sarkazmu.
Ocen ten komentarz:
Zacytuj punkt regulaminu, który naruszyłem, wtedy pogadamy. Jeśli nie potrafisz tego zrobić, to zamilcz.
Ocen ten komentarz:
tak sobie dyskutujecie czy pan Kościańczuk naprawdę będzie gdzieś kandydował?
Ocen ten komentarz:
do d*pka [2010-04-23 16:35:54]
Nie podskakuj i nie krytykuj bo zaraz ci te posty pousuwają za naruszenie regulaminu. ;)
Ocen ten komentarz:
C.D. z komentarza evy można wyczytać, że pan Kościańczuk będzie kandydował w wyborach samorządowych. Nie powinien nazywać się dziennikarzem gość, który funkcjonuje w gazecie (instytucji demokratycznej) po to, żeby zbić kapitał polityczny. To jest właśnie podłe – jak napisała eva.
Ocen ten komentarz:
'D*PEK NA PREZYDENTA' - to jest dobre hasło. Jak widać eva 'D*PEK NA PREZYDENTA' - to jest dobre hasło. Jak widać eva nie rozumie, że krytyka jest wpisana w zasady demokracji. nikt nikomu nie każe kandydować i pełnić funkcji politycznych, czy samorządowych. Taką decyzję podejmuje się na własne ryzyko i trzeba wkalkulować w nią nieprzychylne opinie. Oburzająca jest jednak inna rzecz. Mianowicie wykorzystywanie instytucji demokratycznych do partykularnych interesów.
Ocen ten komentarz:
Oto Parczew właśnie. To właśnie Wasze podłe komentarze są wizytówką naszego miasta. Czyli nie robić źle a robić tez źle bo zaraz krytyka. to co jeszcze pozostaje ,,kąsać" każdego kto się nawinie tak? To jest pomysł na antypromocję wszyskich i wszystkiego dookoła.A może tak d*pek by kandydował do władz, eee to d***na kandydatura:-)
Ocen ten komentarz:
czyżby reszta zaproszonych gości również potraktowała ową konferencję jak pikinik pojawiając się w strojach dajmy na to weekendowych? Jeżeli tak się promuje miasto to już przestaje dziwić brak efektów owej promocji.
Ocen ten komentarz:
Autor Adam Kościańczuk popełnił we Wspólnocie 3 lub 4 teksty. Zauważcie, że wszystkie są ilustrowane fotkami, na których można zobaczyć jego osob ę/owość - *niepotrzebne skreślić.
Ocen ten komentarz:
Prelegent (autor artykułu) się nie zagalopował bo jest na smyczy. Jest wszak liderem młodych demokratów, a wybory samorządowe za pasem. Przynależność zobowiązuje. Szkoda, że „platformą” PO stałą się gazeta.
Ocen ten komentarz:
"Jednym z ciekawszych pomysłów prelegenta byli przewodnicy w strojach z epoki: Z jakiej epoki prelegencie Kościańczuk? "Goście mogliby się także zaopatrzyć w najbardziej interesujące pamiątki i gadżety- kubki, smycze, foldery, mapki, koszulki... Czy dla prelgenta smycze to są najbardziej interesujące gadżety? Czy się prelegent nie zagalopował w tych wyznaniach?
Ocen ten komentarz:
Dostałem przwdziwego orgazmu, kiedy przeczytałem, jak autor arykułu Adam Kościańczuk pisze, że "Jak podkreśla Adam Kościańczuk, dotychczas najbardziej skuteczną formą promocji Parczewa były działania samych mieszkańców.- Jesteśmy wizytówkami miasta, gdziekolwiek się nie pojawiamy chętnie opowiadamy o bogatej historii Parczewa, jego zabytkach, pięknie architektury oraz sielskości naszych okolic." To się nazywa promocja!!!
Ocen ten komentarz:
Wypada ! [2010-04-22 21:59:53]
Wypada spin - doktorze !
Ocen ten komentarz:
czy na poważną konferencję wypada założyć sweterek w romby i dżinsy?
Ocen ten komentarz: