
Rodowity parczewianin - mł. asp. Maciej Kasperczuk znalazł się w dziesiątce najlepszych strażaków, którzy reprezentowali Polskę na XIV Międzynarodowych Mistrzostwach Rosji w Wieloboju Służb Ratowniczych i Poszukiwawczych. Zmagania odbyły się na Kamczatce.
Maciej Kasperczuk urodził się i wychował w Parczewie. Jak wspomina, już od dziecka chciał zostać strażakiem, ratować ludzi i pomagać im. Dzięki determinacji i zaangażowaniu ukończył Szkołę Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, zdobywając stopień młodszego aspiranta. Obecnie służy w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Łodzi. Bardzo dobre wyniki parczewianina w kwalifikacjach, składających się z konkurencji sprawnościowych i ratowniczych, sprawiły, że znalazł się w Łódzkiej Specjalistycznej Grupie Poszukiwawczo-Ratowniczej, która reprezentowała nasz kraj na XIV Międzynarodowych Mistrzostwach Rosji w Wieloboju Służb Ratowniczych i Poszukiwawczych.
Mistrzostwa odbyły się w dniach od 25 lipca do 4 sierpnia 2011 roku pod miejscowością Pietropawłowsk Kamczacki w Kraju Kamczackim. Polska od czterech lat wystawia swoją reprezentację ratowników. - Rok 2011 przyniósł awans w postaci miejsca na podium, które było odzwierciedleniem kilkutygodniowych ćwiczeń poprzedzających wyjazd - powiedział Maciej Kasperczuk.
Do stolicy Rosji reprezentacja Polski dojechała samochodami, zabierając 2,5 tony sprzętu ratowniczego. Z Moskwy strażacy polecieli na Kamczatkę samolotem. Zawody rozpoczęły się morderczym biegiem sztafetowym i ćwiczeniami na drążku. Później były konkurencje związane z działaniami ratowniczymi w górach, sztolniach, jaskiniach, pod wodą i na wodzie, a także na wypadek trzęsienia ziemi, powodzi, katastrof budowlanych i skażeń ekologicznych.
- Rywale byli niesamowicie sprawni fizycznie, można poznać możliwości ludzkiego organizmu obserwując Białorusinów podczas działań - wspomina Maciej Kasperczuk. Ostatecznie polska drużyna wróciła z Rosji z 5 pucharami. Zdobyła 3 miejsce w klasyfikacji generalnej, 2 miejsce w konkurencji podwodnych prac technicznych, 1 w podwodnych pracach poszukiwawczych i 1 miejsce za logistyczną organizację pracy.
Gratuluję !!! Fajna sprawa :) W Parczewie by się tak raczej nie rozwijał...
Ocen ten komentarz:
Strazak Sam [2012-01-30 23:40]
W jaki sposob sa najlepsi na swiecie skoro startowali w zawodach na Kamczatce... pszeciez karzdy wie iz najlepsi strazacy sa w USA
Ocen ten komentarz:
Nasza wladza i tak tego nie doceni !!! Oni patrza tylko za swoimi ogonami przykuci do stołkow.
Ocen ten komentarz:
Parczewianka [2012-01-30 08:57]
Brawo Maciej :)
Ocen ten komentarz:
jest czym się chwalić...gratulacje
Ocen ten komentarz: