
Elżbieta i Kajetan G. twierdzą, że ich 10-letniego syna pobiło małżeństwo nauczycieli ze Szkoły Podstawowej Nr 2 w Parczewie. - To kłamstwo - odpowiada nauczyciel Rafał C. Sprawę bada Prokuratura i Kuratorium Oświaty.
Do zdarzenia miało dojść 24 listopada ubiegłego roku. Według rodziców 10-letniego Jakuba, podczas lekcji języka polskiego nauczycielka Joanna C. wyprowadziła z sali na korytarz Jakuba G., ucznia klasy IVb. Na korytarzu szarpała go, popchnęła na ścianę i straszyła używając wulgarnych słów. Na przerwie do Jakuba podszedł mąż polonistki - nauczyciel historii Rafał C., który w obecności uczniów chwycił chłopca za rękę i zaprowadził do sali historycznej. Po wejściu do sali stojąc za nim, chwycił go za szyję i pchnął na podłogę, po czym płaczącemu kazał stać do końca przerwy pod pokojem nauczycielskim. Po przerwie, na lekcji historii prowadzonej przez pana C., przyszła Joanna C., która zabrała Jakuba z lekcji i zmusiła do napisania, jak to określiła - "rachunku sumienia", który kazała uczniowi podpisać. Zabroniła powiedzieć komukolwiek o tym zdarzeniu. 10-latek po powrocie ze szkoły skarżył się na ból głowy i prawego barku, miał zaczerwienioną szyję, podbiegnięcie krwawe barku prawego i stłuczenie skóry.
Więcej o wydarzeniu w papierowym wydaniu Wspólnoty, już jutro
Zgadzam się z "hahahaha" - sytuacja jest trudna...
Ocen ten komentarz:
jakakolwiek okaże się prawda, to sytuacja będzie i tak niesmaczna. Bo albo okaże się, że nauczyciele biją ucznia, albo że uczeń doprowadził do zrujnowania reputacji nauczycieli
Ocen ten komentarz:
człowieku, co to ma wspólnego [2012-02-01 14:51]
z zaistniałą sytuacją? Kogo obchodzi czy dyrektor i jakiś radny byli pijani czy nie? Mówimy tutaj o ewentualnym pobiciu a ty zachowujesz się tak jakbyś już znał wszystkie fakty łącznie z wyrokiem którego jeszcze nie ma. W dodatku jesteś pewny, ze wyrok będzie niesprawiedliwy, wiesz to wygląda tak jakbyś był świadkiem tego zdarzenia i widział jak nauczyciel bije chłopca. Widziałeś czy tylko przypuszczasz?
Ocen ten komentarz:
do niżej Czekać na wyrok. W innej sprawie już są. G. Wyborcza-Lublin z dn.16.12.2011r "Funkcjonariusze zatrzymali Wiesława K., gdy wracał znad jeziora Zagłębocze. Alkomat wykazał u niego 1,4 promila." i dalej "... sąd nie uniewinnił Wiesława K. Skorzystał za to z możliwości warunkowego umorzenia sprawy." i dalej " Szkodliwość czynu dyrektora była nieznaczna." Chodzi o szefa instytucji w mieście. Sprawa b. radnego z Koczerg jest powszechnie znana. Stracił mandat. Wyczyny obu Panów potępiam i tylko piszę a raczej wołam TEMIDA JEST ŚLEPA. Uważam, że artykuł pokazuje wierzchołek góry i dlatego kieruję uwagę na potrzebę zbadania sprawy całościowo bo opisane zdarzenie to finał zaniedbań a podsądnymi na pewno nie są tylko wymienieni nauczyciele. a poprawa sytuacji w polskim szkolnictwie To zadanie władzy. Hucpa z wyborem dyr. zespołu szkół gdzie liczyły się układy i telefony /nie oceniam samego dyr./ -to co to jest? Wkrótce potem feta z udziałem w-ce ministra edukacji i autorytetów /w tym moralnych/. Księdza Natanka nie było. Rozumiem tę sytuację i wybaczam. To było PSL.
Ocen ten komentarz:
dużo ale nie na temat. To w żaden sposób nie poprawi sytuacji w polskim szkolnictwie. Może jednak lepiej zaczekać na wyrok w tej sprawie niż swoje zdanie opierać na przypuszczeniach czy rzeczywiście taka sytuacja miała miejsce czy dziecko sobie tego nie wymyśliło lub autentycznie zostało pobite przez nauczycieli.
Ocen ten komentarz:
NAUCZYCIELE To milcząca grupa ludzi. W obawie przed utratą pracy nie zabierają głosu i nikt ich nie pyta o opinie. Rada pedagogiczna ogranicza się do wytycznych i sprawozdań. Za jakość odpowiada dyrektor /nadany przez pana Konkursa/ i tu pytania. 1. Czy dyrektor prowadzi hospitacje diagnostyczne? /czy uczestniczy w całej lekcji realnie, czy tylko "na papierze"/. 2. Czy dyr osobiście /z kredą przy tablicy/ prowadzi lekcje jemu przynależne? 3.Czy dyrektor ocenia nauczycieli na podstawie wiedzy o pracy podwładnego? Czy dyrektor ma wiedzę na temat pracy z uczniami z zaburzeniem dysfunkcji i czy zadbał o takie przeszkolenie nauczycieli? Czy dyrektor analizuje /wspólnie z wychowawcą/ opisy nieprawidłowych zachowań ? Za jakość pracy dyrektora odpowiada organ prowadzący. To już inna bajka - to władza.
Ocen ten komentarz:
,Miro prawdę powiedział że polska to dziki kraj.?
Ocen ten komentarz:
w 100% pewni, ze rzeczywiście nauczyciele pobili tego chłopca? Moze tak lepiej zaczekać na wyrok sądu i dopiero później się wypowiadać? Jak pobili to poniosą konsekwencje.
Ocen ten komentarz:
Pamiętam tego nauczyciela,ta podstawówkę skończyłam ponad 10 lat temu.Wg mnie historia była ciekawie nauczana dużo ciekawostek nam serwowano , pan nie wyglądał sympatycznie ale nigdy nas nie bito,raz tylko dostałem od zakonnicy na religii liniką po łapie,. Ale pamiętam również, że problemy z niesfornymi uczniami oni tam chyba jakoś rodzinnie załatwiali (rozwiązywali?)mąż pomagał żonie...Bo to cała szkolna monarchia wtedy była On ,ona, teściowa ,teść i jeszcze szwagier się zdarzał.To już chyba pozostanie specyfiką parczewskich szkół że pracują w nich jakieś rodzinne klany , i np. żona dyrektorka zatrudnia męża na emeryturze czy bezrobociu i ten sobie dorabia do kiedy chce albo rezygnuje z pracy w środku roku jak dostanie inną... itd. - są przykłady a do nich nazwiska. Niestety, niektórzy nauczyciele nie rozumieją że Polska Ludowa już się skończyła i nie można rządzić dziećmi jak zgrają podwładnych ...Jak wół ryczy to obora słucha... jak mawiała pewna emerytowana już nauczycielka tej szkoły
Ocen ten komentarz:
wiejski psycholog [2012-01-31 20:46]
ci wszyscy co pisza ze porzadek musi byc, ze dzieci musza znac dyscypline i ze dawniej to nauczycie byl kims, mial jakas pozycje, popatrzcie teraz na siebie i na ludzi sobie podobnych.. chamstwo i sloma z butow, nie potraficie powiedziec jednego zdania bez przerywnikow, poziom waszej wiedzy jest skandalicznie niski i jedyne co potraficie to glosno krzyczec.. Samymi soba i swoim poziomem udowadniacie ze dawny model oswiaty sie zupelnie nie sprawdzil. Nauczyciele ktorzy podnosza w ten sposob reke na dzieci to zwykli tchorze i w normalnym kraju byliby natychmiastowo zawieszeni. Nie powinnismy sie wstydzic ze w takich sprawach musi ingerowac prokuratura i kuratorium oswiaty... powinnismy sie wstydzic ze prokuratura dziala tak ospale.
Ocen ten komentarz:
Nie piszę o tym przypadku bo go nie znam. RODZICE-NAUCZYCIELE-wŁADZE PUBLICZNE RODZICE Rodzice są ODPOWIEDZIALNI za wychowanie tzn. kierują dziecko do szkoły zdolne do określonych zachowań, konkretnie do pobierania wiedzy tj.siedzenie w ławce, nieprzeszkadzanie nauczycielowi, nie absorbowanie innych uczniów, odpowiadanie na pytania i nie zabieranie głosu nie pytany, zachowanie na przerwach /nie absorbujące uwagi/. Jeżeli tych kryteriów nie spełnia oznacza to, że RODZICE nie przygotowali dziecko do szkoły. Zatem RODZICE powinni być skierowani na specjalistyczne szkolenie i mieć możliwość korzystania z porad psychologów i pedagogów. RODZICE to podstawa, to ich dziecko i nie mogą "posyłac" dziecka do szkoły aby go wychowała /czytaj: przetrzymało 8 godź/. Szkoła ma obowiązek przyjąć ale trzeba zrozumieć ten obowiązek - dziecko nauczone do określonych zachowań. W sytuacji bezwzględnego stosowania tego prawa /przyjmowania/ szkoła pozbawiona jest realnej oceny zachowań co wpływa na poczucie niesprawiedliwości w ocenie innych uczniów. Rodzice innych uczniów czują się dyskryminowani bo ich dzieci są narażone na akty agresji, bo mają złe wzorce,bo ich uwaga jest rozpraszana, bo efektywność pracy nauczyciela maleje i w rezultacie ilość pochłanianej wiedz jest mniejsza. Czy RODZICE są winni,że mają takie dziecko -nie. Winni są jego wychowania i aby uprościć winni są za nie przygotowanie dziecka do zachowania w szkole.
Ocen ten komentarz:
Niech się rodzice wezmą za wychowywanie swoich dzieci,więcej konsekwencji, niestety teraz większość dzieci nie ma żadnego szacunku dla rodziców o nauczycielach nie wspominając, więc dzieci pozwalają sobie na coraz więcej, bo doskonale wiedzą, że nauczyciel nic im nie może zrobić, jedynie "zedrzeć" gardło.
Ocen ten komentarz:
mówicie że komuna trzymała rygor to jest obłuda ona tylko nie podawała pewnych wiadomości na światło dzienne co zwie się cenzurą a co do pobicia jeżeli to jest prawda to ci nauczyciele powinni być osądzeni a kto tu jest temu winien nie Platforma czy PIS tylko my rodzice bo co tylko potrafimy dać dziecku 100 zł aby się od nas odczepili a dzieci robią sobie co chcą
Ocen ten komentarz:
to jak w końcu było? [2012-01-24 15:02]
pobili go czy nie?
Ocen ten komentarz:
boję się a jak mnie pobije z w poniedziałek
Ocen ten komentarz:
dzieci i rodzice [2012-01-24 09:25]
Kiedyś KOMUNA TRZYMALA WSZYSTKICH ZA RYJ -i tak Musiało być bez żadnego gadania .Dzisiaj RÓBTA CO CHCETA I MATA CO CHCIELIŚTA /chciwość .pazerność .obłuda .patologia /Polak musi być trzymany za ryj bo inaczej to głupieje -A GARSTKA CWANIAKÓW W PLATFORMIASTEJ ZBIERANINIE TO WYKORZYSTUJE i urzadza nam Polskę na własny użytek.
Ocen ten komentarz:
a powinni mu porządnie wpieprzyć a zresztą nie najpierw rodzicom bo jak widać nie przewyższają intelektem tego dziecka
Ocen ten komentarz:
dużo w tym racji. Kiedyś a nawet nie kiedyś a 10 lat nauczyciel był KIMŚ a teraz jest ,,0''
Ocen ten komentarz:
biedne małe popaprańcy [2012-01-23 21:00]
z adhd,dobrze że chociaż uratują waszą młodą głupotę stuknięte psycholożki policja i prokuratura ,pewnie nie maja nic mądrzejszego do roboty,ja uczyłem się za czasów prlu ,nikt nie miał czasu na takie głupoty, a porządek w szkole q-rwa był i dzieci jakieś mądrzejsze były o rodzicach nie wspominając ,a nauczyciel miał jakąś pozycje,to co się teraz wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie,wszędzie tylko q-rwa prokuratura w natarciu ,popie.rdzielony kraj
Ocen ten komentarz: