
- Wymienili rynny, żeby woda nie ciekła po ścianie. Jak się lało, tak się dalej leje - mówi mieszkanka bloku nr 8 przy ul. Spółdzielczej. Te oraz kilka innych zarzutów do prac naprawczych i remontowych Spółdzielni Mieszkaniowej dotarły do naszej redakcji.
Coraz więcej skarg na działalność Spółdzielni Mieszkaniowej "Przyszłość" w Parczewie zgłaszają mieszkańcy bloków. Chodzi o remonty, naprawy, a nawet prace porządkowe wokół budynków, które nie są wykonywane rzetelnie - tak bynajmniej twierdzą mieszkańcy.
Pracownicy Spółdzielni Mieszkaniowej nie mają sobie jednak nic do zarzucenia. Prace remontowe trwają cały czas. Jest okres zimowy, na bieżąco są więc malowane klatki schodowe w blokach. Mirosław Naumiuk, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej obiecuje również, że z przyjściem wiosny rozpocznie się sukcesywna wymiana okienek w piwnicach, a jeszcze w tym roku Spółdzielnia rozpocznie proces docieplania stropodachów.
Co na to mieszkańcy i jak broni się prezes? Ich wypowiedzi w papierowym wydaniu Wspólnoty.
Prezes spółdzielni gospodarny jest, lokaty zakłada i kisi w banku pieniądze lokatorskie zamiast ulżyć emerytom z czynszem, o jego pensji w wys. ok. 10 000 zł nie wspomnę. Wspólnotą zarządza 1 człowiek a w spółdzielni jest co najmniej 10 etatów. Czynsz we wspólnocie to max. 150 zł a w spółdzielni min. 250 - 300 zł za podobny metraż. Podejrzewam że min. 100 tys. miesięcznie z naszych czynszów idzie na utrzymanie prezesa, jego świty i spółdzielni. Płacę i płaczę.
Ocen ten komentarz:
tak się składa, że aż "tyle" osób nie pracuje w spółdzielni i nie tworzy już ona nowych etatów. Osoby pracujące w biurze są przeważnie w wieku przedemerytalnym, wiec nikt ich nie zwolni.
Ocen ten komentarz:
Spółdzielnie - to twór komunistyczny, nierentowny i powinien być zarżnięty wraz z komuną a nie chodowany nadal jako pasożyt. Po co jest tyle osób w spółdzielni? Żeby zmniejszyć bezrobocie? Wszyscy musieli się dostosować do nowego realnego życia w świetle gospodarki wolnorynkowej, a spółdzielmią sie upiekło, one tak po cichu, lokalnie przetrwały. Będąc tworem nierentownym mającym sporo osób do wyżywienia coraz bardziej zjadliwie żerują na społeczeństwie lokatorskim.
Ocen ten komentarz:
Do SIEROTY!!!!!! [2012-02-09 20:09]
Tobie pewnie rodzice umarli w drugiej klasie podstawówki i nie zdążyli cię wychować,babo jak ztobą rodzina wytrzymuje,jesteś cfaniakiem pisanym przez"f"dobrze ktoś napisal!!!!!!!!!!POWODZENIA SIEROTO!!!!!!!!
Ocen ten komentarz:
pewnie pani od polskiego umarła ci w 2 klasie podstawówki , bo w swojej krótkiej i bzdurnej wypowiedzi zrobiłeś 3 błędy ortograficzne !, ale na naukę nigdy za póżno- głąbie.
Ocen ten komentarz:
Do obrońcy Spóldzielni !!!!!!!! [2012-02-07 20:52]
Dlatego nazywa innych glupkami, bo może należy do rady albo ma jakaś inną funkcję.Może zarząd wie o czlonkach(niewiem być może interesują sie plotkami)ale niewiedzą co powinni wiedzieć.A ty cfaniaku-trochę kultury zachowaj przynajmniej publicznie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ocen ten komentarz:
Do "do czytelnika" [2012-02-07 16:56]
To powiedz za co były te bzdurne książeczki i na co komu one były potrzebne ? No powiedz ? Jestem mieszkańcem bloku numer 11, rok temu ukradziono wszystkie metalowe kratki od wycieraczek. Chce się zapytać gdzie są nowe???????????? Minął rok a tu nic. Za koszt książeczek były by kratki.
Ocen ten komentarz:
do czytelnika [2012-02-04 12:38]
głupku - ty nie wiesz co piszesz, jest to najlepszy gospodarz w naszym mieście ! Wszędzie jest ład i skład, on wszystko wie co dzieje się w każdym bloku i u każdego członka spółdzielni- nie wiem czy w ogóle z nim rozmawiałeś, jeżeli nie to porozmawiaj , nie pleć głupstw i nie rozgłaszaj kłamstw , bo to wszystko co napisałeś jest nieprawdą!
Ocen ten komentarz:
robia co chcą nikogo nie pytaja, tylko podwyżki żadnych rozliczeń!Budują nowe bloki to koszty zarówno ekspoatacji jak i ogrzewania powinny maleć-brak kontroli!Bawią się z okazji 50-lecia spóldzielni naszym kosztem,drukują z tej okazji książki i rozdają czlonkom spóldzielni,po co komu to potrzebne,tyle pieniędzy ten druk kosztowal.lepiej by jakaś oplatę obniżyli,tą książką nieda się nawet tylka podetrzeć-bez sensu !!!
Ocen ten komentarz:
mieszkać w bloku, przynajmniej nie muszę palić w piecu, sprzątać posesji i szukać fachowca jak mi się coś zepsuje bo mam wszystko na miejscu, no i sąsiadów którzy w razie czego zawsze służą pomocą.
Ocen ten komentarz:
razy napisałeś ale czy zrozumiałeś? Raczej skup się na zapobieganiu awarii, przewiduj możliwość jej wystąpienia, zapobiegaj, usuwaj skutki itd. Ty nie NAPRAWIAJ AWARII bo "swój" dom może legnąć w gruzach, a przecież obiecałeś ojcu, że będziesz dbał...
Ocen ten komentarz:
wolę swój dom :) Na nikogo się nie oglądam i sam naprawiam awarie :)
Ocen ten komentarz:
wolę swój dom :) Na nikogo się nie oglądam i sam naprawiam awarie :)
Ocen ten komentarz:
wolę swój dom :) Na nikogo się nie oglądam i sam naprawiam awarie :)
Ocen ten komentarz: