Strona główna | Forum | Kontakt | Linki | Galeria | Okładki | O nas | Reklama | Archiwum |
WWW.E-WSPOLNOTA.COM | Jesteś tu: http://www.e-wspolnota.com   Radzyń Podlaski   Kultura    Oranzeria_po_raz_pietnasty-1209
Wspólnota » Radzyń » Kultura | Czwartek, 02 września 2010r. 23:02

Oranżeria po raz piętnasty

Podsumować 15 lat Ogólnopolskich Spotkań z Piosenką Autorską "Oranżeria" za pomocą słów to jak wyzwanie by nimi o tym festiwalu zagrać. Tak jak artyści zagrali i zaśpiewali podczas koncertów.

To ponad 40 dni piosenki autorskiej przez 15 lat. To mali później rozkwitający, debiutanci, którzy startowali podczas tego festiwalu. To znakomite i znane nazwiska, które zaszczyciły swoją obecnością „Oranżerię”. Jako Jurorzy i wykonawcy. To również sponsorzy. Organizatorzy. Wolontariusze. Przedstawiciele władz. Patronaty medialne. Dziennikarze. Publiczność. To sprzęt i nagłośnienie. Oświetlenie. Architektura. To wydane okolicznościowe płyty. To rozmowy i spotkania w lokalach. Również prąd jak to ujął Jan Kondrak. W końcu w tym roku mieliśmy radzyńskie debiuty w osobie Pawła Janowskiego. Mieliśmy również powroty po latach w osobie Wojciecha Gila jako Moll Ass Band składzie Marcin Melchior, Krzysztof Piorun Idzikowski, Robert Bohen Bosko.
Koncert Jacka Musiatowicza
Koncert otwiera Zbigniew Wojtaś, przypominając publiczności historię festiwalu. Wprowadza nas do dwóch koncertów. Jacka Musiatowicza z okazji 25-lecia pracy twórczej oraz Katarzyny Łochowskiej. Zwykle koncerty Musiatowicza cieszą się popularnością w Radzyniu, to jak sam podkreśla, nie łatwo śpiewa się przed rodzimą publicznością. Wspomina tych z którymi grywał, m.in. z Hubertem Szwajem. Z pewnością koncert bardzo rodzinny. Bo obok wystąpili Wioletta Musiatowicz i syn Michał. Towarzyszyli im Wojciech Gil, Bartek Adamowicz oraz Paweł Janowski. W szczególny sposób Jubilat dziękował za pomoc Tadeuszowi Sławeckiemu, Radosłałwowi Grudniowi, Księgarni Hermes oraz Firmie „Markom”. I wszystkim tym, którzy dbają oto, by nasza „Oranżeria” była zacna. Zaś na 25-lecie pojawiła się okolicznościowa płyta CD.
Koncert Katarzyny Łochowskiej
Szczęściem tego, kto mógł być na koncercie Katarzyny Łochowskiej. Na tegoroczną „Oranżerię” przybyłem dokładnie podczas próby piosenkarki. Już wtedy starałem sobie wyrobić zdanie nt zbliżającego się koncertu. Próba pozwoliła wnioskować, że to, co usłyszymy za kilka godzin będzie mocne. I było! Piosenki Piaf wykonane perfekcyjnie. Łzy w oczach artystki i owacje na stojąco. Szczęście drugie dla tych nielicznych, którzy mogli zamienić kilka słów z piosenkarką. Nieco żyjąca obok pędzącej cywilizacji. Dbająca o ekologię własnej duszy. I nieustająco pod wrażeniem Piaf i Dalidy.
Lubelska Federacja Bardów
Na kolejne owacje na stojąco nie musieliśmy czekać długo. A one za sprawą również Jubileuszowego koncertu a raczej serii koncertów. Federacja na 10-lecie swojej działalności. Koncert „Na całość” to podróż po wydanych płytach. Lider Federacji Jan Kondrak jak przystało na barda tej klasy z erudycją czarował publiczność. Sam tytuł koncertu „Na całość” w zupełności pokrył się z tym co artyści zrobili na scenie radzyńskiej „Oranżerii”. Jak zapewniał Kondrak Federacja pokazała program jakiego jeszcze nigdy nie grała. Na fanów czekała również płyta.
Przesłuchania Konkursowe
Choć na konkurs zgłosiło się 12 osób, na przesłuchania dotarło 10. Nie była to taka liczba uczestników jak w latach poprzednich. Jednak na przesłuchaniach publiczności było jak na lekarstwo.
Koncert Laureatów i wyniki
Koncert laureatów i wyniki to oczywiście apogeum emocji, szczególnie dla uczestników konkursu. Jakie były Państwa typy? Sprawdziły się? Poniżej wyniki.
Jury w składzie Przewodniczący Jan Kondrak, członkowie Piotr Selim, Jacek Musiatowicz po wysłuchaniu 10 wykonawców postanawia przyznać:
I nagrodę Jackowi Gutremu (Warszawa) w wysokości 1250zł.
II nagrodę w wysokości - 750zł. Monice Parczyńskiej (Strzeszkowice Duże).
III nagrodę ex-equo w wysokości - 500zł. każda Moll Ass Band (Radzyń) i Mirkowi Sokołowskiemu (Lublin).
Przyznać wyróżnienie specjalne - Statuetkę „ANIOŁKA” im. Agaty Budzyńskiej za ciepły i jasny przekaz artystyczny” Dominice Ratyńskiej (Siedlce)
Kwalifikację na Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie otrzymują – Monika Parczyńska i Jacek Gutry.
Jury postanowiło przyznać wyróżnienia:
Agacie Gałuch i Michałowi Zawadziemu za walory muzyczne
Michałowi Konstratowi za kulturę wykonania
Nagrody wręczali Jan Kondrak, Zbigniew Wojtaś oraz Starosta Radzyński Lucjan Kotwica. Statuetkę „Aniołka” im. Agaty Budzyńskiej wykonano w Specjalnym Ośrodku Szkolno- Wychowawczym w Radzyniu. Specjalne podziękowania dla kierownictwa i Małgorzaty Popek.

Zwycięzcy i nagrodzeni o wynikach:
I miejsce
Jacek Gutry Good Music – Cieszę się z nagrody i jest mi miło, że ją dostaliśmy. A na festiwalu już byłem więc to już kolejna wizyta. (2007, miejsce II, inne to "Ogrody Piosenki" Lublin 2007, Ogólnopolski Konkurs "Przybycie Bardów 207" ) Jesteśmy z Warszawy, więc gramy głównie po klubach w Warszawie. Większe, mniejsze recitale. Na „Oranżerię” nie mogliśmy przyjechać pełnym składem, graliśmy więc tylko w trójkę. Bo jest jeszcze skrzypaczka, perkusista, basista.

„Aniołek” im. Agaty Budzyńskiej dla Dominiki Ratyńskiej
Dominika Ratyńska, Łukasz Potera, Maciej Turkowski
-Ja nie byłam na „Oranżerii”.
-Ja byłem. Wrażenia bardzo pozytywne. Jest miła atmosfera. Przede wszystkim poziom. W ubiegłym roku chyba nie było takiego poziomu jak w tym. Myślę, że z roku na rok jest wyższy poziom i jest to dobra cecha tego festiwalu. Myślę, że wrócimy tutaj za rok.
-Włożę kij w mrowisko. Zwykle „Oranżeria” trwała 3 dni. Część ubolewa nad tym, że impreza trwa dwa dni a nie trzy i że to obniża prestiż imprezy. Czy może nie ma to znaczenia?
-Trudno mi się wypowiadać, ale wydaje mi się, że nie ma to większego znaczenia czy trwa 2 czy 3 dni i nie wpływa to na prestiż imprezy. Byłem na festiwal które również trwają 2 i 3 dni. To głównie chodzi o ludzi, którzy występują i którzy konkurują ze sobą. To głównie tworzy atmosferę i poziom.
-Czy na co dzień gdzieś jeszcze gracie?
-Jest to nasz wspólny, pierwszy debiut. Nasz kierownik artystyczny Maciek Turkowski w Siedlcach wypromował już dużo wokalistek, które zdobywały nagrody w ogólnopolskich konkurach. A Siedlcach dużo się dzieje. Będzie teraz kolejny festiwal.
-Przyznam się. Typowałem Monikę Ratyńską do nagrody „Aniołka”. Nie pomyliłem się.
-Dziękujemy!

Podsumowanie
Bo co to jest „Oranżeria”? To odległość pomiędzy najbardziej wrażliwą częścią artysty a mikrofonem. To odległość do niezbędnej odwagi by stawać rok po roku i komunikować tą wrażliwość powiedzmy 300 osobom. To powiedzmy 300 osób, które bardziej czują przekaz wydobywający się z najczulszego miejsca twórców. To nadzieja, że przez cały rok po trafieniu kulą wrażliwości tych 300 osób nie zapomni o tym, że warto żyć i tym co w nas jest ważne. Że podczas tych spotkań uczy się realizacji marzeń. I nikt nie mówi tutaj o winie ani o karze. Bo tutaj uczy się marzeń. Interpretując na własny użytek jedną z pieśni Federacji. To w końcu miłość bez której nikt z taką siłą nie śpiewałby o tym, o czym niejeden z nas zaśpiewać by chciał. A teraz pora już na mnie. Pora już na nas. Do zobaczenia za rok!



Rozmowa z Katarzyną Łochowską, gwiazdą piątkowego wieczoru podczas XV Ogólnopolskich Spotkań z Piosenką Autorską "Oranżeria 2010", która zauroczyła nas koncertem piosenek Edith Piaf.

Miłość to jest miłość!

Monika Mackiewicz: Podczas koncertu zastanawiałam się czy to piosenka, czy to Pani doskonały francuski. Płynęliśmy podczas koncertu. Zapytam się o sprawy techniczne. Skąd taki piękny francuski?
Katarzyna Łochowska: Z XVI Liceum im. Stefanii Sempołowskiej w Warszawie.
M.M: Już myślałam, że to zasługa korzeni francuskich czy też spędzenia połowy życia we Francji. A czy w takim razie często jeździ Pani nad Sekwanę ?
K.Ł: Właśnie rzadko. Chciałabym oczywiście dużo częściej.
M.M. Podzielam w pełni życzenie. Wracamy zatem do istoty rzeczy. Dzięki Pani, piosenki Edith Piaf odżywają na nowo. Czy po latach wykonywania recitali, po rozmowach ze słuchaczami, młodym pokoleniem, odkryła Pani swoją, prywatną, tajemnicę magnetyzmu tych piosenek?
K.Ł.: Nie wydaje mi się, żebym miała w tym jakikolwiek udział. Piaf była wielką artystką i wielkim człowiekiem więc i jej piosenki są wielkie, niezwykłe. Opowiadała tekściarzom historie-własne, zasłyszane, wyczytane i kazała pisać. Powstawały utwory żywe, o prawdziwych ludziach i ich losach, zakorzenione w życiu, w namiętnościach: miłości, nienawiści, rozpaczy. Mam wrażenie, że kiedy śpiewam te piosenki staje się świat, że płynie życie od narodzin do śmierci. Wszystko co może być jest w nich. I może to jest odpowiedź.
M.M. Czuje się i żyje inaczej we współczesnym świecie niż w czasach Piaf.
K.Ł. To, co dzieje się we współczesnym świecie jest niehigieniczne dla ludzkiej duszy. Staram się trzymać z boku. Nie mam telewizora, wyłączam radio.
M.M. Edith Piaf była bardzo przy ,,życiu", była jak jego nerw. Ta wrażliwość zachowana w piosenkach, intensywna, dramatyczna, udziela się nam i również wykonawczyni. Płakała Pani na koncercie.
K.Ł. Tak.
M.B. Kiedy się pojawiła w Pani myśl o tym, że będę śpiewała i że będzie to piosenka francuska?
K.Ł.: Śpiewam od bardzo dawna. Zawodowo za pieniądze na scenie od 16 roku życia. Mogę żyć bez wielu rzeczy, ale nie bez śpiewania.
M.B.: Trzy piosenkarki francuskie, Edith Piaf, Mireille Mathieu, Dalida. Czy te piosenkarki można w jakiś sposób uszeregować, postawić jedna obok drugiej? Czy może jest to taka kategoria, która wymyka się wszelkim klasyfikacjom?
K.Ł. Dalida. Pan mi miód na serce leje. Podziwiam Mathieu- jest wybitną wokalistką, jej piosenki są urocze, z przyjemnością się ich słucha, ale to nie moja wrażliwość. Mnie poruszają Piaf i Dalida, wielkie i niepodlegające klasyfikacjom.
M.M.: Czy trudno się śpiewa francuską piosenkę dla nie francusko - języcznej publiczności? Większość z nas nie zna jęz. francuskiego a jednak tkwimy na ponadgodzinnym koncercie zauroczeni piosenkami nie rozumiejąc ich. Rozumiemy tylko emocje.
K.Ł.: Bo to takie piosenki
M.M.: O czym one są?
K.Ł.: O miłości. O zakochanej kobiecie, której z nadmiaru szczęścia kręci się w głowie; o kochającej kobiecie, która obiecuje swojemu mężczyźnie cały świat i … wieczność, bo jeśli on umrze, ona pójdzie za nim. O dwojgu młodych, którzy z braku miejsca dla swojej miłości zabili się w obskurnym hoteliku.
M.M: Jest jeszcze taka miłość na świecie?
K.Ł.: Jest. To jedno się nie zmienia.
M.B.: Zapytam o muzyków, którzy z Panią występowali.
K.Ł.To wspaniali muzycy. Robią mi zaszczyt grając ze mną. Marcin Mazurek-pianista Teatru Wielkiego w Warszawie, Daniel Biel-ulubiony basista Urszuli Dudziak i Rafał Grząka- akordeonista i bandoneonista, który trzy dni temu grał Lutosławskiego, Piazzolę i Prokofiewa.
M.M: A my dziękujemy za koncert nie tylko genialnym muzykom ale też wspaniałej Katarzynie Łochowskiej.
Dziękujemy za rozmowę
Monika Mackiewicz & Mariusz Bober



LAUREACI "ORANŻERII" (1996 -2010 )

1998
I — Zdzisława Muzolf
II — Barbara Szot
III —Aleksandra Legieć, Paweł Odorowicz, Piotr Selim, Paulina Sykuta

1999
I — 4 PORY ROKQ
II — Marcin Styczeń
III — Beata Osytek

2000
I -NIC WIELKIEGO
I I — Piotr Rogócki
III — Piotr Podgórski z zespołem YES KIES SIRUMEM

2001
I — Tomasz Krzyżanowski
II —Anna Górywoda
III — Magdalena Celińska

2002
I —ANIOŁKI CICHEGO, Dominik Rogalski, Adam Strug
II — Bartosz Kalinowski, Bernard Gaworczyk
III — Sergiusz Stańczuk


2003
I — Małgorzata Marczak
II —Arkadiusz Zawiliński, Magdalena Celińska
III — Milena Madziar, Michał Kincel

2004
I — Grupa "AVA"
II —Agata Szybalska
III — Piotr Mirski, Krzysztof Nowak

1996
I— Krzysztof Ruciński
II —Adam Hajduk
III —Anna Bernaś

1997
I— Marcin Różycki
I I— Jakub Pałys , Katarzyna Kozak

2005
I — Marcin Skrzypczak
I I — Marcin Kowalczyk
III — Piotr Olejnik, Justyna Kosmulska

2006
I — Przemysław Bogusz
II —Anna Kowejsza
III — HAVRO

2007
I — Gabriela Lencka
II — Jacek Gutry
I II — Marek Król

2008
I — Dominika Barabas
II —Anna Kossakowska, Krzysztof Nowak
III — Michał Konstrat

2009
I — nie przyznano
II — Rafał Kowalewski
III — Ewa Nowak

2010
I-Jacek Gutry
II-Monika Parczyńska
III-Moll Ass Band, Mirosław Sokołowski

 


Oceń wagę artykułu

Ocena: 3.1/5 (Oddane glosy: 7)

Komentarzy (0)     Dodaj swoją opinię Czytano: (1325) razy.

 

Skomentuj artykuł:
Imię/Nick:

Twój wpis:

Możesz wspisac jeszcze: znaków.


Proszę przepisać kod z powyższego obrazka:


Redakcja Internetowego Serwisu Informacyjnego e-wspolnota.com nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.



Aby dodać komentarz należy wypełnić wszystkie pola formularza.

2009 Projekt i wykonanie pawlusza | © Wydawnictwo Wspólnota - Mateusz Orzechowski stat4u