
Szczepan Skomra,Mariusz Skoczylas,Jacek Woźniak, Lucjan Kotwica,Józef Korulczyk, Mirosław Walicki i Maria Szajda- Cupryn wzajemnie zadawali sobie pytania i odpowiadali na te, które padały ze strony publiczności.
Dominowały kwestie zagospodarowania i utrzymania pałacu i nowych inwestycji. Nie zabrakło też bardziej przyziemnych kwestii, takich jak sposoby prowadzenia kampanii czy melioracja.
Prezentujemy nagrania wideo z przebiegu debaty.
Prezentujemy kolejne nagrania debaty kandydatów do Rady Powiatu. Tym razem są to nagrania Mirosława Piasko. Materiały dostępne są także na stronie internetowej http://www.forumpowiat.pl/
Poniżej treść debaty
Prowadząca: Witam wszystkich bardzo serdecznie. Nazywam się Lucyna Panasiuk
i będę prowadzić dla Państwa nasze dzisiejsze spotkanie. Rozpoczynamy debatę kandydatów do Rady Powiatu Radzyńskiego zorganizowaną przez gazetę „Wspólnota” – największą sieć tygodników lokalnych północnej Lubelszczyzny. Witam serdecznie wydawcę gazety – Mateusza Orzechowskiego i redaktora naczelnego, Łukasza Szymańskiego. Oddaję głos wydawcy.
M.Orzechowski: Witam Państwa serdecznie. Jest nam bardzo miło, że frekwencja dopisała. To świadczy jak najlepiej o Radzyniu, o tym, że postawy obywatelskie tutaj mają się dobrze. Serdecznie witam kandydatów. Obsada jest naprawdę wyśmienita. Ja cieszę się bardzo, dlatego że Wspólnota organizowała już wiele debat i do wyborów burmistrzowskich i parlamentarnych, ale debiutujemy jeśli chodzi o wybory powiatowe. Życzę oczywiście bardzo merytorycznej dyskusji. Ale myślę, że ten skład osobowy to gwarantuje. Dziękuję bardzo.
Prowadząca: Już 21 listopada podejmiemy decyzję, która zaważy o dalszych losach naszego powiatu. Wybierzemy nowych reprezentantów, którzy będą m.in. wpływać na kształt i kierunek rozwoju naszego regionu, stanowić miejscowe prawo, decydować o gospodarce przestrzennej naszego powiatu czy aktywizacji rynku pracy w naszym regionie. To tylko nieliczne przykłady zadań, które leżą w kompetencji Rady Powiatu.
Do ich realizacji niewątpliwie gotowi są uczestnicy naszej dzisiejszej debaty. Z ośmiu Komitetów Wyborczych zarejestrowanych w Państwowej Komisji Wyborczej udział w naszym dzisiejszym spotkaniu potwierdziło siedem z nich. Pragnę gorąco powitać reprezentantów poszczególnych komitetów:
• Komitet Wyborczy PSL reprezentuje obecny starosta radzyński Lucjan Kotwica
• Z Komitetu Wyborczego Platformy Obywatelskiej zaszczycił nas dziś swą obecnością
Mariusz Skoczylas, wicestarosta powiatu radzyńskiego
• Reprezentantem Komitetu Wyborczego Prawo i Sprawiedliwość jest Józef Korulczyk
• Komitet Wyborczy „Nasz Powiat” do dzisiejszej debaty wystawił Mirosława Walickiego
• Maria Szajda-Cupryn jest reprezentantką Komitetu Wyborczego Stronnictwo „Piast”
• Komitet Wyborczy Wyborców Powiatu Radzyńskiego Forum Na Rzecz Miasta i Wsi reprezentuje Szczepan Skomra
• Komitet Wyborczy Wspólnota Samorządowa Powiatu Radzyńskiego wytypował
do dzisiejszej debaty Jacka Woźniaka.
Niestety w wyznaczonym czasie nie potwierdził chęci wzięcia udziału w debacie Komitet Wyborczy Wyborców Prawda i Samorządność (Lista nr 19). W związku z tym nie ma dziś z nami reprezentanta tego komitetu wyborczego.
Pragnę powitać również wszystkich tu zgromadzonych mieszkańców powiatu radzyńskiego oraz przybyłych na debatę gości.
Na wstępie chcę przedstawić Państwu i naszym uczestnikom zasady dzisiejszej debaty:
1. W pierwszej części spotkania uczestnicy debaty wylosują nazwisko kontrkandydata,
do którego skierują jedno pytanie.
2. W drugiej części każdy z uczestników będzie miał prawo zadać jedno pytanie wybranemu przez siebie kontrkandydatowi.
3. Trzecia część przewiduje pytania od publiczności, dlatego już teraz warto o nich pomyśleć.
4. Czas na zadanie pytania to 30 sekund.
5. Czas na odpowiedź dla każdego z kandydatów to 2 minuty.
6. O upływającym czasie na odpowiedź będzie sygnalizował gong. Proszę o demonstrację dźwięku. Po usłyszeniu tego sygnału rozmówca powinien bezzwłocznie zakończyć swoją wypowiedź.
Rozpoczynamy debatę kandydatów do Rady Powiatu Radzyńskiego.
Siedzicie Państwo (patrząc od prawej z perspektywy widowni) zgodnie z numeracją list wyborczych, z których startujecie do Rady Powiatu. Zgodnie z założeniem części pierwszej poproszę teraz moją asystentkę (lub sama to zrobię) o przeprowadzenie losowania wśród uczestników debaty. Każdy z reprezentantów musi wylosować nazwisko jednego z kontrkandydatów. Jeżeli zdarzy się tak, że osoba wylosuje swoje nazwisko, musi po raz kolejny wrzucić los do pojemnika i jeszcze raz losować.
Zaczyna Pan Lucjana Kotwica.
L.Kotwica: Wylosowałem akurat po przeciwnej stronie p. prof. Jacka Woźniaka. Moje pytanie: W programie wyborczym znalazłem coś takiego: faktyczny rozwój turystki, realna pomoc w pozyskiwaniu funduszy, wykorzystanie walorów Tyśmienicy, tworzenie markowego produktu turystycznego. I teraz pytanie: jak chcecie to zrobić? Z jakich źródeł pieniądze, bo nabór wniosków w tym rozdaniu został zakończony. Dalej, wykorzystanie walorów Tyśmienicy, jak? Skoro to „Natura 2000”. Jaki produkt chcecie stworzyć, podkreślam „stworzyć”, bo w działaniu „7.1” będą wypromowane 3 produkty turystyczne i rozumiem, że macie na myśli zupełnie nowy, swój własny projekt?
J.Woźniak: Szanowni Państwo, mówiąc o rozwoju turystyki, czy agroturystyki w szczególności mieliśmy na myśli stworzenie kompleksowego produktu turystycznego, czyli takiego, który rozpoczynałby się od bazy noclegowej poprzez ofertę wypoczynku, a więc zajęć rekreacyjnych, zajęć kulturalnych i tym podobnych, a kończyłby się gdzieś na tej ofercie. To miałoby być właśnie stworzenie takiego kompleksowego produktu turystycznego z wykorzystaniem i bazy noclegowej i wszystkich innych możliwości. Jeśli mielibyśmy poznać szczegóły, to jesteśmy w stanie przedstawić: Pan Bogdan Fijałęk, który jest tutaj autorem tego pomysłu, którego to jest autorski pomysł, jest, podejrzewam, w stanie przedstawić wszystkie szczegóły. Natomiast to miałoby być właśnie stworzenie takiego kompleksowego produktu turystycznego.
L.K. Problem właśnie w tych szczegółach. I skąd pieniądze?
J.W. Panie starosto, ja myślę, że możemy i w szczegóły wejść i jestem przekonany, a tak jak powiedziałem p. Bogdan Fijałek, który jest rzeczywiście autorem tego pomysłu, natomiast zastanawiam się czy zechce przedstawić te szczegóły, bo proszę pamiętać, że to jest też na zasadzie pewnego konkursu z innymi samorządami i te szczegóły rzeczywiście dzisiaj, na tym etapie byłby wskazane.
L.K. Jeszcze te pieniądze.
J.W. Ja myślę Panie starosto, że tak jak rozmawiamy o szczegółach… to jest jednak konkurencja z innymi samorządami…
L.K. Nieee, no pieniądz to nie szczegół - to podstawa.
J.W. Panie starosto, tak jak i wiele innych. Natomiast nie wiem czy na tym etapie rzeczywiście, mówię, wchodzenie w szczegóły byłoby zasadne. Bo jeszcze raz powiedziałem, to trzeba traktować na zasadach konkurencji z innymi samorządami. Jeśli dzisiaj, rzeczywiście przedstawilibyśmy wszystkie szczegóły, to można się obawiać, że po prostu ktoś skorzysta z tego pomysłu.
L.K. Panie Jacku, my do tej pory to współpracowaliśmy, a Pan teraz mówi o konkurencji.
Prowadząca: Dziękuję bardzo. Czas minął. O zadanie pytania proszę teraz Pana Mariusza Skoczylasa.
M.Skoczylas: Miałem szczęście, wylosowałem jedyną kobietę. Trudno jest mi zadać pytanie o jakiś program, nie widziałem programu tego ugrupowania „Piast” więc takie „lajtowe pytanie”: Jakie formy prawne regulują funkcjonowanie starostwa i Rady Powiatu?
M.Szajda-Cupryn: Myślę, że tutaj chodzi o uchwały, które są podejmowane przez Radę Powiatu i rozporządzenia, do których muszą się stosować wszyscy ci, którzy podejmują takie uchwały. Rozporządzenia oczywiście Rady Ministrów. W zależności od tego, do której uchwały się odnoszą i jakie podejmują działania.
M.S. Trochę nie tak to jest. Pracę powiatu i starostwa regulują dwa akty prawne. Jednym aktem jest ustawa z 1998 roku o samorządzie powiatowym, a drugim Statut Powiatu, który ustalają radni. Dziękuję.
Zgodnie z założoną kolejnością pora na pytanie od Pana Józefa Korulczyka
J.Korulczyk: Mam przyjemność zadać pytanie Panu Szczepanowi Skomrze. I pytanie też takie troszeczkę „lajtowe”. Panie pośle, pytanie krótkie: w Pana haśle wyborczym jest stwierdzenie „człowiek jest najważniejszy” i chciałbym, żeby Pan to hasło wyborcze trochę przybliżył.
Sz. Skomra. Dziękuję bardzo za wspaniałe pytanie. Szanowni państwo, dla każdego człowieka, który działa społecznie i chce kandydować do różnych gremiów, wydaje mi się, że podstawową rzeczą jest właśnie widzenie w swojej działalności, w działalności samorządów, instytucji właśnie drugiego człowieka. Krótko mówiąc, odnoszę się do naszego podwórka: powiat jest taką małą ojczyzną naszą, gdzie splatają się różne rzeczy, różni ludzie, którzy mają różne dochody, różny status społeczny, są biedniejsi, są wykluczeni, są tacy, którym się żyje dobrze. Dlatego też chciałbym tutaj w swej działalności, w Radzie Powiatu, też moi koledzy, którzy razem ze mną starują: Dariusz Gałan, Barbara Maksymiuk, Barbara Nicpoń, Ryszard Sarnowski, Barbara Siebielec, Zbigniew Skulimowki, Sylwia Trzeciak, Józef Wysocki, Małgorzata Żuchowska, a żebyśmy doprowadzili do tego, że nie tylko Rada Powiatu, ale przede wszystkim powiat, urzędnicy nie kryli się za paragrafami. Żeby nie mówili, że tego czy tamtego nie można zrobić, bo jest jakiś paragraf, tylko żeby właśnie widzieli człowieka i ja uważam, że każdą sprawę, nawet najtrudniejszą, jeżeli ma się dobrą wolę, dobre intencje można po prostu załatwić ku zadowoleniu naszego społeczeństwa. Chcemy, żeby powiat był bardziej otwarty na wszelkie problemy, które nasze społeczeństwo trapią, no i po to, żeby nasze społeczeństwo lepiej żyło.
Prowadząca: Zapraszam Pana Mirosława Walickiego do zadania swojego pytania
M.Walicki. Ja wylosowałem Pana Józefa Korulczyka, mojego sąsiada tutaj z lewej strony. W programie samorządowym jednej z partii politycznych na lata 2010- 2014 odnośnie powiatu radzyńskiego (ta partia polityczna działa na terenie tego powiatu) zawiera się m.in. punkt: „budowa zbiornika retencyjnego zalewu na rzece Tyśmienicy w Niewęgłoszu. Jak Pan odnosi się do ewentualnej realizacji tego projektu?
J.Korulczyk: Myślę, że to pytanie nie jest wskazane, bo ten program będzie realizował kto inny natomiast powiat może tylko i wyłącznie w jakiś sposób wspierać i udzielać pomocy więc myślę, że to pytanie powinno być zadane na znacznie szerszym forum, chociażby co najmniej w Lublinie. Natomiast trzeba powiedzieć jeszcze jedno, mianowicie, my mamy tutaj swój własny program PiS –u i komitetu wyborczego, który my reprezentujemy. To jest z naszego programu… wsparcia będziemy udzielać, ponieważ to jest bardzo słuszne. Teren na wschód od Wisły jest terenem, w którym jest nie wiele inwestycji. Niezależnie, powiem szczerze, od barw politycznych jakoś ten teren był bardzo zaniedbany. Co prawda 3 lata temu taką wielką inwestycją miała być trasa ekspresowa północ- południe, nie mniej jednak ta trasa ekspresowa jak widać nie istnieje. Jej plany poszły do kosza, nic na ten temat się nie mówi, chociaż na papierze cokolwiek pozostało. Dobrze, że budowa zbiornika na Tyśmienicy jest w programie województwa i myślę, że te działania, które będą możliwe w zakresie samorządu powiatowego i wszelka pomoc jakiej samorząd powiatowy może udzielić, zostaną wsparte nawet jeśli partia czy komitet obywatelski, który reprezentuje nie będzie tym komitetem rządzącym. Jako opozycja również ten pomysł będziemy wspierać. Dziękuję.
M.W. Ja też bardzo dziękuję. Pytanie zadałem tylko i wyłącznie dlatego, że mieszkam bardzo blisko tego obszaru a nie wiele wiedziałem na temat tej inicjatywy. Dziękuję bardzo.
Prowadząca: Pora na pytanie od Pani Marii Szajdy-Cupryn
M.Szajda-Cupryn: Ja wylosowałam Pana starostę, Pana Lucjana Kotwicę. Na plakatach PSL-u widnieje O.K – PSL jest O.K. W związku z tym, ze „PSL jest O.K.” chciałabym zapytać jak to się ma do rzeczywistości, gdzie zamyka się cukrownię w Lublinie, gdzie likwiduje się dramatycznie miejsca pracy w Świdniku i Kraśniku, gdzie na Lubelszczyźnie są najmniejsze pobory to 2000,7 zł w stosunku np. do Warszawy, gdzie wynoszą 5 000,2 zł. Lublin potrzebuje dobrego gospodarza, a jest w tej chwili miastem najszybciej wyludniającym się. Wojewodą jest przedstawiciel z waszej partii. Jak się zatem ma do tego hasło „PSL jest O.K.”?
L.Kotwica: PSL jest O.K. już to mówię. Starostą, proszę Pani, to ja jestem od 5 miesięcy i właściwie jako starosta odpowiadam za to, co się dzieje na ternie powiatu. Dlaczego twierdzę, że PSL jest O.K. na terenie powiatu, bo to jest debata powiatowa, trudno jest mi odpowiadać za władze wojewódzkie chociaż uważam, że nie mamy się absolutnie czegokolwiek i na tym polu wstydzić. Tak się składa, że starostą zostałem 5 miesięcy temu i 21 listopada minie równo 5 miesięcy. Jest to może jakiś sygnał, albo symbol, który coś tam daje i uważam, że ta pięciolistna koniczynka, która jest troszeczkę inna na tych plakatach wyborczych naprawdę potwierdza to, że jesteśmy na piątkę. Proszę zauważyć, co się zmieniło na terenie powiatu, co się zmieniło w mieście. Właściwie kreatorami polityki na terenie miasta i powiatu jest tylko dwóch ludzi, ja jestem kontynuatorem tego. Na terenie miasta Pan Witold Kowalczyk i na terenie starostwa Pan Jerzy Kułak, proszę zauważyć jak nastąpiła wymiana władzy na szczeblu starosty. Czy ktokolwiek zauważył, czy ktokolwiek słyszał, że nastąpiła ta wymiana? Odbyło się to w sposób bardzo kulturalny, elegancki i profesjonalny. Dlaczego to PSL jest O.K. ? Trzeba zauważyć jak dużo zmieniło się w całym powiecie. Proszę zobaczyć, tutaj ma Pani taki biuletyn Samorządu Powiatu Radzyńskiego, to jest jeszcze ciepłe, jeszcze pachnące farbą. I tutaj jest naprawdę dużo informacji, które ten Zarząd, ta Rada Powiatu wykonała, ale to było wykonywane pod, jakby „pod kierownictwem” ludzi, którzy wywodzą się z PSL, bo trzech z PSL-u było z Zarządzie a dwóch z Platformy Obywatelskiej. Jakby kwintesencją tego wszystkiego jest to, co jest tutaj napisane. Kwota dofinansowania – 92 miliony zł! To proszę powiedzieć, że to nie jest O.K.
Teraz Pan Szczepan Skomra zada pytanie wylosowanemu przez siebie kontrkandydatowi
Sz.Skomra: Ja mam przyjemność zadać pytanie Panu Mirosławowi Walickiemu. I chciałbym tak króciutko Pana zapytać jakie jest zadłużenie powiatu w stosunku do budżetu rocznego i jak Pan to ocenia?
M.Walicki. Dziękuję bardzo. Ja, prawdopodobnie w dwie minuty nie dam rady odpowiedzieć na to pytanie aczkolwiek dysponuję tutaj uchwałą składu orzekającego Regionalnej Izby Obrachunkowej w Lublinie – ostatnią z 12 października 2010 roku, jest ona opublikowana na stronie BIP Starostwa Powiatowego w Radzyniu Podlaskim i m.in. można tutaj pod koniec jej odczytać, że z posiadanych przez RIO sprawozdań statystycznych wynika, że łączna kwota długów z tytułu zaciągniętych przez powiat radzyński kredytów i pożyczek na koniec 2009 roku stanowiła 21,98 % wykonanych dochodów, natomiast na koniec drugiego kwartału 2010 roku dług ten wynosi 11,69 % planowanych na ten rok dochodów i przedstawione wskaźniki nie przekraczają zarówno ustawowej granicy obciążeń wyznaczonej postanowieniami aktualnie obowiązującego art. 169 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 roku o finansach publicznych na poziomie 15 % planowanych na dany rok dochodów jako granicy dopuszczalnego zadłużenia, która stosownie do postanowień art. 170 tej ustawy na koniec roku budżetowego wyznaczona jest na poziomie 60% wykonanych dochodów, a w trakcie roku budżetowego na poziomie 60% dochodów na koniec roku, na koniec kwartału. W związku z tym sytuacja powiatu jest dobra i powiat jest w bardzo dobrej kondycji w tej chwili, biorąc pod uwagę to, że tak duże środki zainwestował w programy.
Prowadząca: Zapraszam Pana Jacka Woźniaka do zadania ostatniego pytania w tej rundzie.
J.Woźniak: Ja mam pytanie do Pana wicestarosty, Mariusza Skoczylasa. 4 lata temu zrezygnował Pan z mandatu radnego po pierwszej sesji Rady Miasta. Czy dzisiaj też ma Pan plany w tym względzie?
M.Skoczylas: Nie wiem czy Pan wie… Nie startuję do Rady Miasta, sytuacja się zmieniła trochę. Nie wiem czy ta odpowiedź Pana satysfakcjonuje.
J.W. W taki razie uściślę: tak, ja wiem, że pan startuje do Rady Powiatu. Pytam, czy w przypadku jeśli zdobędzie Pan mandat radnego powiatowego tak sytuacja może się powtórzyć?
M.S. Tzn. jak da mi Opatrzność tę możliwość i zostanę radnym powiatowym będę starał się być wicestarostą. To chyba tak mogę rozumieć to pytanie.
Prowadząca: Zakończyliśmy pierwszą turę debaty. W drugiej części pretendenci do Rady Powiatu zadadzą sobie po jednym pytaniu, które skierują do dowolnie wybranego przez siebie kontrkandydata.
Tym razem dla odmiany zaczniemy od środka. Zdaje się, że dokładnie na środku siedzi Pan Mirosław Walicki. Proszę o przejęcie mikrofonu i zadanie pytania wybranemu kontrkandydatowi.
M.Walicki. Ja mam pytanie do Pani, która siedzi po mojej prawej stronie. Jak Pani, biorąc pod uwagę realne uwarunkowanie budżetu powiatu, ocenia dalsze możliwości inwestycyjne w kadencji 2010 – 2014 ?
M.S-Cupryn. Oceniam bardzo dobrze, jak tak dalej pójdzie myślę, że będziemy mogli się z powodzeniem rozwijać, jeśli ten stan, który mamy w chwili obecnej nazywamy takim wspaniałym rozwojem, więc myślę, że będzie się ten rozwój pomnażał i pozyskiwanie pieniędzy, jeśli znajdziemy odpowiednie możliwości, odpowiednie dobre programy pieniędzy unijnych, one pozwolą nam na szybszy rozwój, a planów czy marzeń odnośnie powiatu nikomu nie brakuje. Z informacji, która Pan przedstawił z RIO trzeba jedynie pogratulować, trzeba powiedzieć, ze jest to wynik pozytywny, bo taka jest prawda i mam nadzieję, że każdy ma zawsze większą ambicję, aspirację, żeby było coraz lepiej. Myślę, że rozwój i sukces jest przed nami.
M.W. Bardzo Pani dziękuję. Pytanie to zadałem tylko i wyłącznie dlatego, że mówi się, pisze się i jak rozmawia się z ludźmi też, to słyszy się bardzo dużo rzeczy na temat właśnie, że a co wyście zrobili, dlaczego są takie długi. A jednak wcale nie jest to tak do końca, bo sytuacja wygląda trochę inaczej.
Prowadząca: Proponuję, abyśmy trzymali się zasady pierwszeństwa prawej strony, dlatego też proszę teraz o zadanie pytania przez Pana Józefa Korulczyka.
J.Korulczyk. Ja ma pytanie do Pana Lucjana Kotwicy: w 2009 roku koalicja PSL – PO za wszelką cenę dążyła do sprywatyzowania szpitala i chciałbym poznać, jakie argumenty za tym przemawiały.
L.Kotwica. Co się nie stało wtedy, stanie się za rok. Gdyby była ta decyzja podjęta właściwie, gdyby była opinia prawna na korzyść tej decyzji i zostałaby ona podjęta, dziś mielibyśmy problem rozwiązany. Natomiast w tej chwili chcę Państwu zacytować wypowiedź Pana Michała Kulesze, który w ostatnim numerze Eurobiznesu napisał artykuł na temat prywatyzacji szpitala i napisał tak: „nie jest dopuszczalne, żeby na terenie Polski, przy jednej drodze powiatowej, co 10 km był szpital. Wniosek? Wniosek jest taki, że tej chwili będziemy walczyć o utrzymanie radzyńskiego szpitala, ale to będzie prawdziwa walka, to nie będzie zabawa. Kalendarium jest bardzo proste: w przyszłym roku jest rok obserwacji, rok 2011 to jest rok obserwacji, kiedy będzie obserwowane zadłużenie szpitala. W roku 2012 do końca marca, jeśli Starostwo Powiatowe nie pokryje długów szpitala, a nie pokryje, bo to jest połowa budżetu, w związku z tym rozpocznie się proces komercjalizacji. Proces komercjalizacji to przejęcie akcji przez Starostwo Powiatowe i krok następny to jest proces prywatyzacji, bo my, żeby utrzymać się, będziemy musieli najprawdopodobniej sprzedawać akcje szpitala. Komu? Prywatnym właścicielom. Trzeba tylko w tej chwili walczyć, o to, żeby utrzymać kontrolny pakiet akcji, po to żeby rzeczywiści szpital był jednostką publiczną. Jeśli placówka nie będzie placówką publiczną, to chcę Państwu powiedzieć, że jest możliwe i że to jest już w wielu artykułach opisane, jest np. taka jedna pielęgniarka na 100 chorych.
J.K. Pan starosta zapomniał o jednej rzeczy powiedzieć, gdyby tej prywatyzacji dokonano w roku 2009 cały dług szpitala, musiałoby spłacać Starostwo, tego mi zabrakło w odpowiedzi, a w związku z tym i tutaj panie pośle (do Skomry) odpowiedź na pytanie, którego żałuję że Pan mi nie zadał, bo Pan by uzyskał inną odpowiedź. Dotyczące długów, zadłużenia powiatu. I teraz tak: biorąc pod uwagę 18 milionów zadłużenia szpitala za koniec 2009 roku plus deficyt budżetowy 9 milinów plus prawie 8 milionów zadłużenia mamy 17 + 18 to jest 35 milionów do spłacenia.
Prowadząca: Pora na Pana Mariusza Skoczylasa.
M.Skoczylas. Pytanie do Pana Jacka Woźniaka. Jest Pan radnym powiatowym, niech powie Pan społeczeństwu, nam jaką powiat ma powierzchnię i ile mieszkańców go zamieszkuje.
J.Woźniak. Panie starosto, z żelem muszę, powiedzieć, że powierzchni to pewnie nie będę do końca wiedział. A jeśli chodzi o ilość mieszkańców, gdzieś koło 67 tys. Nie wiem o ile się pomyliłem.
M.S. Powierzchnię Panu powiem: 956,2 km². Jeżeli chodzi o ludność…
J.W. Jeszcze niech Pan starosta powie mi, do czego ta wiedza jest Panu potrzeba?
M.S. Jeżeli chodzi o ludność to nie, nie 67 tys. tyle to dawno nie mieliśmy…
(z widowni: Panie wicestarosto, żałosne pytanie Pan zadał…)
M.S. Ludność podana przez PKW to jest 63 255 osób. Dziękuję.
J.W. Przepraszam pomyliłem się o 4 tys. Niech Pan starosta zechce mi jeszcze powiedzieć do czego ta wiedza jest Panu potrzebna to już będę szczęśliwy.
M.S. Jak się startuje do pewnych gremiów trzeba mieć jakąś wiedzę.
J.W. Jeśli chce Pan wiedzieć, nie, nie znam po powierzchni powiatu.
Prowadząca: Następnym mówcą jest Pan Lucjan Kotwica.
L.Kotwica. Pan Józef Korulczyk udowodnił, że jest bardzo dobry w dodawaniu z związku z tym, może takie trudniejsze działanie matematyczne. W programie PiS-u znajdujemy m.in. utworzenie w pałacu Centrum Kultury, utworzenie muzeum regionalnego. Ja rozumiem, że przeprowadziliście Państwo odpowiednie kalkulacje finansowe i w związku z tym proszę powiedzieć wg waszych kalkulacji ile to będzie kosztowało, skąd pieniądze na urządzenie i utrzymanie obiektu, czy przeprowadziliście Państwo rozeznanie na temat, czy tylko tak sobie napisaliście? Środki unijne na rewitalizację zostały już właściwie „zjedzone”, natomiast Ministerstwo Kultury na najbliższe 3 lata mówi, że będzie dawało tylko po to, żeby jak będzie tak gdzieś aniołkowi spadało skrzydło, to mu poradzą, żeby je przykleić.
J.Korulczyk. Panie starosto, gdyby Pan nie pełnił funkcji Starosty, to byłbym w stanie to pytanie zrozumieć, dotyczące finansów z tego względu Pan dobrze wie, że żeby składać wniosek to trzeba dokładnie go sprecyzować i taki wniosek złożyć. W związku z tym na razie taki wniosek nie jest złożony. Ja Panu co do złotówki nie podam, bo to nie jest sens w tym, żeby podawać ile złotych będzie cokolwiek kosztowało. Mógłbym masę przykładów podawać, to co było głoszone już po kalkulacjach w kwestii budowy dróg, po składaniu wniosków i te wnioski były później zmieniane. Uchwalaliśmy nowe uchwały, podejmowaliśmy nowe, które zmieniały kwoty. Pan doskonale wie, że i z przetargów różne kwoty wynikają. Myślę, że stworzenie w pałacu Centrum Kultury to myśl jest naprawdę dobra i będziemy za tym optować. Z tego względu, że to ma być przeciwwaga do tego, co na sesji Rady Powiatu przedstawił ówczesny Starosta Jerzy Kułak. Mianowicie koncepcja polega na tym, żeby pałac oddać w prywatne ręce, pozbyć się jego i mieć kompletny spokój. Temu celowi miało m. in. służyć podniesienie czynszu dla obecnie będących (wynajmujących) w pałacu, np. szkole muzycznej, archiwum musiało się wyprowadzić. Potrzebne jest zagospodarowanie, Radzyń takiego Centrum nie ma. Radzyń nie ma muzeum i najwyższy czas, żeby to muzeum w Radzyniu powstało. Przyjeżdżają wycieczki, pochodzą sobie po dziedzińcu, pooglądają rzeźby, pooglądają ściany i na tym się kończy. Trzeba im coś zapewnić.
L.K. Ja sobie zadałem trud. 20 etatów i koszt utrzymania to jest ponad 2 mln zł rocznie. Jeśli jest nas na to stać to proszę bardzo. Natomiast pałac póki co jest własnością Skarbu Państwa i czy wiecie Państwo, jaka to jest droga, aby coś wziąć coś ze Skarbu Państwa. Nie życzę takiej drogi nawet temu prywatnemu właścicielowi , który chciałby tu przyjść, bo on zniechęci się zaraz po przeanalizowaniu tego, co jemu przyjdzie zrobić, aby ten pałac sprywatyzować.
J.K. To nie będzie Muzeum Narodowe w Warszawie, aby potrzeba było 20 etatów
Pytanie zadaje Jacek Woźniak:
J. Woźniak: Jednym zdaniem odniosę się do wypowiedzi Pana Starosty. Panie Starosto, jeśli sprzedacie i szpital i pałac , oczywiście ja wiem, pozbędziecie się kłopotu, ale to nie w tym rzecz. Druga sprawa. Pół roku temu, kiedy podejmowaliśmy dyskusję na temat szpitala, gdybyście wtedy Państwo z nami poważnie rozmawiali, to dzisiaj bylibyśmy w innym miejscu. Natomiast pytanie mam do Pana Mirosława Walickiego: Mam przed sobą ulotkę kandydata do Rady Powiatu , kandydata na starostę, przedstawiciela Państwa Komitetu Wyborczego i czytam w tej ulotce: „Bezprzewodowy darmowy Internet dla każdego”- ja i Pan wiemy, że powiat już uczestniczy w takim programie, „Budowa basenu w Radzyniu Podlaskim” – jest to inwestycja miejska i jeśli mnie pamięć nie zawodzi, miasto podpisało już umowę na wykonanie tego i chyba kamień węgielny został wmurowany, „Budowa zakładu segregacji śmieci w Adamkach”- to przecież Związek Komunalny, nie powiat ; „Uporządkowanie infrastruktury technicznej, budowa dróg, w tym m.in. ul. Partyzantów”- przecież to jest ulica miejska,. Proszę mi wyjaśnić, jak Państwo będzie realizować ten program?
M.Walicki: Tu prawdopodobnie mogły nastąpić jakieś rozbieżności, z tego względu że „Nasz Powiat” posiada program, który jest ogólnodostępny. Ja rozumiem, to jest program jednego z naszych kandydatów z okręgu nr 1. Chciałem powiedzieć, że przynajmniej kilka komitetów startujących tutaj właśnie takie wyliczenia na swoich ulotkach, to jest zbieżne z innymi komitetami. Powiem szczerze że te inwestycje są po prostu w programie „Naszego powiatu”. Jeszcze nie wiadomo, czy „Nasz powiat” znajdzie się w radzie. Ale jeśli chodzi o bezprzewodowy Internet, budowę basenu- my pracowaliśmy nad tym, a te inwestycje nie zostały zakończone, one się rozpoczynają. A my dążymy, aby poprzez pracę w radzie doprowadzić do ich zakończenia.
Szczepan Skomra zadaje pytanie Mariuszowi Skoczylasowi: Dlaczego Zarząd Powiatu nie podjął dalszych działań dotyczących PKS mimo że stanowisko Rady Powiatu było pozytywne? Takie decyzje podjęło np. starostwo w Łukowie, świetnie tam funkcjonuje. Może pan skomentować?
M.Skoczylas: Jest to prawdą. Rada Powiatu podjęła decyzję intencyjną przejęcia PKS, a taką samą podjęła Rada Miasta. Minister Skarbu przychylił się pozytywnie. To pismo publikowane na Radzie Miasta, aby komercjalizować PKS wspólnie z gminą miejską Radzyń Podlaski .
S.S. Czy nie uważa Pan, że PKS lepiej by się rozwijało, gdyby przejął powiat a nie miasto?
M.S. Moje osobiste zdanie jest takie, ze każda z gmin powiatu radzyńskiego powinna wejść do spółki, a będzie to spółka , jeśli wejdą gminy i powiat będzie to plus dla tych gmin, bo będą mogły kreować funkcjonowanie tego zakładu i mieć wpływ np. na transport dzieci z danej gminy do szkoły ponadgimnazjalnej. Jestem zdania że każda gmina powinna wejść do spółki, która jest szersza niż miasto Radzyń.
S.S. Myślę, ze firma będzie się rozwijać, bo mamy dobrego burmistrza, dobrego gospodarza, trzeba go po prostu ponownie wybrać, i będzie wszystko w porządku.
Maria Szajda-Cupryn kieruje pytanie do starosty: Ostatnie dostałam wiadomość od nauczycieli ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, co skłoniło Radnych do obniżenia o 5% pensji, co nie miało miejsca w innych placówkach w województwie?
L.Kotwica: To jest jakaś brednia. Jest na Sali dyrektor SOSW i możemy zasięgnąć informacji u źródła. Z tego co mi wiadomo, podwyżka 7% jaka była przyznana nauczycielom została wypłacona nauczycielom funkcjonującym według karty nauczyciela. A SOSW jest na specjalnych prawach, bo tam praca nauczycielska jest podwójnie ciężka niż w normalnej szkole, ta praca wymaga niesamowitego wysiłku, ci nauczyciele są u mnie w wielkim poważaniu. Ja po spotkaniu poproszę o to nazwisko, i jutro w księgowości sprawdzę i jeśli rzeczywiście taka rzecz miała miejsce zostanie wyrównana. Nic nie mogę w tej chwili powiedzieć. I mimo że jestem starostą i staram się zgłębiać wszystkie problemy, to trudno mi dopilnować wszystkie szczegóły. Ale ta sprawa zostanie wyjaśniona. Zostanie Pani udzielona na piśmie.
M.S-C: Nie chodzi o podwyżki. Ale nauczyciele posegregowani do klas dostali 5% obniżkę i wychodzi jakoby podwyżki nie było.
Pytania od widowni
Adam Świć pyta Szczepana Skomrę: Jakie jest Pańskie stanowisko, Pańskiego komitetu w sprawie tych spodziewanych ruchów prywatyzacyjnych szpitala. Opowiedziałby Pan o swojej ocenie funkcjonowania szpitala, tego tak ważnej jednostki dla naszego powiatu.
S. Skomra: Żebym mógł ocenić sytuację musiałbym się zapoznać z dokumentami, wynikami , ich nie posiadam. Mogę mówić na podstawie donosów prasowych, które nie są donosami ciekawymi i które dają nadzieję. Wydaje mi się że nasze miasto potrzebuje dobrze funkcjonującego szpitala. I taki szpital może dobrze funkcjonować, co udowodniły już inne powiaty, jak Biała Podlaska, Łuków, Parczew, czy Międzyrzec. Nasz szpital powinien być formą spółki z większościowym udziałem powiatu. Byłoby zdrowsze zarządzanie i lepsze. Ale żeby było tak to musi być dobra atmosfera między i dyrekcji i pracowników. I dobra wola wszystkich. Nie może dobrze funkcjonować przedsiębiorstwo gdy jest pod groźbą strajku. Słuszne postulaty powinny być rozwiązane. Wydaje mi się że szpital powinie szukać większych oszczędności wewnątrz swojej struktury. Wiem ,że byliśmy w kolizji z PSL, dyrektorem był Lechosław Budzyńki, który wprowadził atmosferę dialogu z pracownikami i wyprowadzał na prostą.
Andrzej Kotyła pyta Józefa Korulczyka: Chcecie zwiększyć odpowiedzialność zarządu powiatu za szpital, jak można tego dokonać, nie zmieniając ustawy, bo ustawę może zmienić sejm. I jeszcze co do Centrum Kultury, bo odpowiedzi jakiej udzielił Pan staroście nie satysfakcjonuje widowni i mnie. Skąd pieniądze na to, skoro tak dużo wyliczeń Pan uczynił na temat zadłużenia powiatu i bije Pan na alarm że powiat jest zadłużony i powiat trzeba oddłużyć. Ale powiat nie zadłużony to powiat który nie inwestuje. Bo do tych pieniędzy które się pozyska, trzeba dołożyć swoje. Skąd pieniądze na Centrum Kultury i jak to będzie usytuowane w kompetencjach powiatu, który w swoich kompetencjach nie ma kultury, oprócz dopłat do stowarzyszeń.
J.Korulczyk: Proszę o sformułowanie dwóch krótkich pytań
A. K.: Jak zamierzacie zwiększyć odpowiedzialność zarządu powiatu za szpital, nie zmieniając ustawy? Skąd weźmiecie kasę na powiatowe centrum kultury?
J. K.: Podstawową kwestią uzyskiwania wkładu własnego jest oszczędne gospodarowania środkami finansowymi. I mogę wymienić przykładów szereg, gdzie można oszczędzić: np. budowa Sali sportowej przy I LO w Radzyniu. Ja się cieszę, ze została wybudowana, ale wydaje mi się że miasto mogło wydać na nią 2 mln mniej i chyba byłaby lepsza jakościowo. Hala budowana była ze środków Ministerstwa Kultury Fizycznej i Sportu gdzie dofinansowanie wynosi 30%, a budowana z tego, aby oddać przed wyborami. Gdyby była budowana z RPO ta sala dofinansowana w 80%. To są 2 mln zł. Prosty przykład. Ja rozumiem, gdyby taki wniosek złożono do RPO i nie uzyskał większości, ale zarząd powiatu nawet nie złożył takiego wniosku., nie ubiegał się o dofinansowanie 80%, a dla celów wyborczych wystarczyło mu 30%. Na ostatniej sesji postulowałem aby pobocza dróg powiatowych obniżać, aby woda nie zostawała na jezdni, nie niszczyła, bo remonty są kosztowne. Pan starosta powiedział ze tego można, ale to takie i takie koszty. Rozmawiałem z przedstawicielami gminy Kąkolewnica , oni mają równiarkę i powiedzieli ze 5 km drogi zrobią za 1 tys. zł. I takich przykładów jest wiele. Ulicę Gwardii robiono i nie wzięto od starostwa a dopiero od granic gminy. Masa przykładów niegospodarności.
Kontrola powiatu: Ja dowiedziałem się na sesji, że zarząd Szpitala nie wiedział o sytuacji szpitala. Proszę sięgnąć do protokołów. Zaskoczenie, że oddział ginekologiczno- położniczy przynosi straty i nie wykonywany jest kontrakt. Ja myślę, ze zarząd ma pod sobą instrument- mianuje i Rozlicza finansowo dyrektora, i kontrole finansowe powinny być przeprowadzone.
Piotr Matysiak do Korulczyka: Skąd pieniądze i kwota ile na muzemu?
J.Korulczyk: Odpowiedziałem skąd wygospodarować swoje środki, i skąd będziemy brać wkład własny. A pozostałe ubiegać się. Na tym etapie dzisiaj ile będzie kosztowało muzeum to pytanie scine fiction.
Kazimierz Domański- pytanie do radnych obecnej kadencji: Odchodzący starosta wypłacił sobie ekwiwalent. Sprawa jest niejasna i nie wyjaśniona. Czy rada jest w stanie rozliczyć starostę?
Jacek Woźniak: To była bulwersująca sprawa, bo odchodzący starosta dostał ekwiwalent za urlop 43 tys. zł . My mieliśmy wielkie wątpliwości czy taka kwota powinna być wypłacona i próbowaliśmy dociec ile powinien wynosić ten ekwiwalent i jak to możliwe ze starosta nie wykorzystał urlopu? Odpowiedzi były dość niejasne. Okazało się, że właściwie nie ma żadnych dokumentów, że to są wyliczenia, które pochodzą z poprzednich lat, że to polegało na przeniesieniu. My poczyniliśmy pewne wyliczenia i przedstawię: otóż w 2003 wykorzystał cały urlop, w 2004 wykorzystał 17 dni (zostało 9), w 2005 wykorzystał 3 dni (zostało 23 dni), w 2006 wykorzystał 24 dni ( zostało 2 dni)- razem mamy 34 dni a Marek Wołosowicz zgodził się na przeniesienie urlopu na następną kadencję, ale nie wyszczególniając ilości dni. Więc w 2007 roku wykorzystał 29 dni (przekroczone o 3 dni), w 2008- 26 dni, czyli całość, a w 2009 – 11 dni (pozostało 15 dni). Razem z naszych wyliczeń wynikało ze pozostało 12 dni , a za lata 2003-2009 pozostało 46 dni a ekwiwalent wypłacono za 72 dni. Zwróciliśmy się do Państwowej Inspekcji Pracy ale bez większego efektu.
L.Kotwica: Przepraszam. Przekłamanie. Protokół Państwowej Inspekcji Pracy radny Korulczyk otrzymał na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej. PIP nie znalazła naruszenia prawa. A te 43 tys. zł to jest następne przekłamanie, bo o tę kwotę nastąpiło przesunięcie w budżecie. Rzeczywista kwota jest zupełni e inna. Proszę Radny Korulczyk powiedzieć jaka kwota:
J.Woźniak: Ja otrzymałem odpowiedź PIP i stwierdzenie było takie: Nie stwierdzono naruszenia prawa. Co to znaczy? Że za niewykorzystany urlop przysługuje ekwiwalent. Natomiast pozostaje kwestia wyliczeń, za ile dni, w jakiej wysokości. A ocenę morlaną pozostawiamy państwu?
L.Kotwica: Proszę przewodniczącego komisji rewizyjnej aby podał kwotę, bo ja jej nie poda.
J.Korulczyk: To Pan Panie Starosto wypłacał te pieniądze, gdybym ja wypłacał to ta kwota zapewne byłaby niższa. Nie byłoby tej kwoty - za 26 dni jest nadpłata. Za ile dni zostało wypłacone?
L.Kotwica: Uwaga uwaga, jedziemy po bandzie. Tu grozi sprawa w trybie wyborczym, możemy się wszyscy poślizgnąć. Nie wiem na jakiej podstawie są wyliczenia pana Woźniaka. 3 dni siedział pani z PIP i sprawdzała bardzo dokładnie, do tego stopnia że wyliczyła 3 godzin pracownika, ja zapraszam jutro.
J.Woźniak: jestem ciekaw jakie dokumenty sprawdzała, gdyż na komisji rewizyjnej zwracaliśmy się do pani sekretarz i powiedziała że nie istnieją wnioski urlopowe, karty urlopowe, prosiliśmy o nie ale nie dostaliśmy. Pani sekretarz przyszła z odręcznie napisaną kartką i podała swoje wyliczenia.
J.Korulczyk: Wyliczenia wynikają z faktu że po pierwszej kadencji nie była pisma o wykorzystanie urlopu
Jak wygląda sprawa melioracji? Zalewa drogi, gospodarstwa (pytanie do starosty)
Właściwie rola starosty polega na tym, że my możemy uczestniczyć w posiedzeniach Spółek Wodnych. Żeby cokolwiek zrobić potrzebne są pieniądze i powinny być brane z ochrony środowiska. Pieniądze jakie są w budżecie powiatu na ochronę środowiska są tak małe, że nie mamy o czym rozmawiać. Problem jest w samych Spółkach Wodnych – od wielu lat nie poruszały od wielu lat problemu podnoszenia opłat za konserwację swoich rowów melioracyjnych. W programie jednego z komitetów wyborczych napisali ze chcą meliorować. A to nie możliwe. Starostwo Powiatowe – ustawa o samorządzie powiatowym- nie ma w zakresie zadań, że starosta ma cokolwiek meliorować. To ze stan cieków wodnych jest fatalny, możemy się z tym oczywiście zgodzić, jednak podjąć jakichkolwiek działania, konkretne z wyciągnięciem pieniędzy z kieszeni nie jesteśmy władni, bo nie możemy dokonywać zmian w naszym zakresie obowiązków.
Czy rolnik musi płacić za darmo, a krzaki na rowach rosnąć?
L. Kotwica: Jeśli chodzi o wszelkie zakrzaczenie, wycinamy je sukcesywnie, teraz będzie robiona droga z Białej do Woli Chomejowej. Natomiast jeśli chodzi o drogi gminne, trudno mi odpowiadać za wójta.
Mam pytanie do kandydata Korulczyka. W trakcie obecnej tej kampanii wielokrotnie zaklejając materiały innych kandydatów, łamiąc przy okazji przepisy kodeksu wykroczeń, prawa wyborczego, i czy to było tylko z nieznajomości prawa, czy to była czysta kalkulacja- naruszymy prawo, ale zyskamy politycznie. Czy tego typu standardy będą stosowane w wypadku ewentualnego wyboru?
J.Korulczyk: powiem krótko w kwestii plakatowania jest wolna amerykanka, i mogę pokazać panu zdjęcia jak komitet PSL pozalepiał moje plakaty. W związku ze nie ma uregulować, i każdy jest zaklejany.
Pytający: Uregulowania są, one zakazują niszczenia materiałów wyborczych innych komitetów, ja nie jestem przedstawicielem żadnego z komitetów, ale jako obywatel miasta zaobserwowałem taką sytuację i pytano mnie czy PIS wykupił całe słupy ogłoszeniowe, i mam nagrania i zdjęcia . Czy to zaniedbanie, czy działanie celowe?
J.Korulczyk: Brak jest uregulowań, wszyscy zaklejają się nawzajem.
Nazywam się Bożena Bącik. Mam pytanie do Marii Szajdy-Cupryn: Jakie są zamierzenia i jakie realizacje, jak pani widzi kto odda głos na panią i w którą stronę pójdzie pani ugrupowanie?
M. Szajda- Cupryn: Pytanie jak przyjemne tak trudne. Mam nadzieję ze każdy, kto chce wnieść trochę świeżości, spojrzenia kobiecego, wnieść wrażliwość, nie mówić tylko że człowiek jest najważniejszy, ale przez czyny, kto mnie zna nie będzie miał problemu aby oddać na mnie głos. A moje ugrupowanie, gdzie prezesem jest Zdzisław Podkański myślę, że się rozwinie, bo to jest jedyny polityk, którego poznałam, o tak wielkim sercu i umyśle, nie tylko o szlachetnej postawie dla wielkich tego świata, ale też tych największych. To ciche dobro na pewno zatriumfuje.
Panie Lucjanie powodzenia!!! Ma Pan glos moj i calej mojej rodziny!!! Owocnej kadencji, tym razem pelnej!!!
Ocen ten komentarz:
Podziękowanie [2010-11-19 17:44]
Właśnie kończy się kampania samorządowa w naszym mieście, od północy obowiązywać będzie cisza wyborcza. Korzystając z okazji chciałbym, w imieniu Komitetu Wyborczego PiS, serdecznie podziękować wszystkim radzynianom. Bez względu na Państwa sympatie polityczne i preferencje wyborcze dziękujemy za cierpliwość i zainteresowanie przyszłością naszego miasta. Przez te dni wielokrotnie spotykaliśmy się z Wami drodzy radzynianie, korzystaliśmy z Waszej gościnności i życzliwości. Zdecydowana większość z Państwa przejawia troskę o wspólne dobro, jakim jest dla Nas Radzyń. Teraz polegamy na Państwa mądrości i dojrzałości. Wybór, jakiego dokonacie, określi losy naszej wspólnoty na co najmniej kilka następnych lat, ...oby nie był to czas stracony. Jeśli byliście obserwatorami lub uczestnikami kończącej się kampanii, z pewnością macie Państwo ogląd skali problemów jakie dotykają Nas mieszkańców i Nasze Miasto każdego dnia po rządami obecnej administracji. Mamy nadzieję, że kampania kłamstw, dyskredytowania, obrażania naszego ugrupowania, jaką prowadzili zwolennicy naszych adwersarzy, nie wpłynie na Państwa ocenę prezentowanego przez nas programu. Solidaryzujemy się ze wszystkimi z Was, którzy przez ostatnich osiem lat, nie czuli się gospodarzami własnego domu - Radzynia. Pamiętajcie Drodzy Państwo, że razem możemy to zmienić! Bez względu na wynik wyborczy jeszcze raz pragniemy Wam podziękować. Do zobaczenia 21 listopada przy urnach wyborczych.
Ocen ten komentarz:
Człowieku o wielu twarzach (nickach) [2010-11-19 00:31]
Zdajesz sobie sprawę że Twoje IP jest widoczne? Że ktoś kto cokolwiek wie o portalach internetowych widzi że piszesz sam ze sobą? Że pytasz, popierasz i udzielasz sobie odpowiedzi? Nie kompromituj siebie i opcji, którą reprezentujesz. Niektórym nie sposób dogodzić. Dasz palec a chcą całą rękę. A filmy i tak za długie wrzucili- jeśli zwykły śmiertelnik ma to ogądać( a nie tylko betony które lubią posłuchać sami siebie, jak to na debacie błyszczeli) to powinny trwać krócej jak minutę każdy. Za to cenię portal interia.pl
Ocen ten komentarz:
zainteresowany [2010-11-18 23:07]
Faktycznie bardzo nieładnie jak zamieszczmy to wszystko a nie tylko to co nam pasuje
Ocen ten komentarz:
SUPER MANIPULACJA "NIEZALEŻNEJ" GAZETY [2010-11-18 22:54]
Brakuje mi odpowiedzi Józefa Kor€lczyka na pytanie redaktora naczelnego GROTA. Radny bezradnie przyznał, że jego obiecanki przedwyborcze to science-fiction. Dlaczego wycięto ten fragment z filmiku? Komuno wróć!!! Panie Matysiak niech Pan tego nie puści płazem. Proszę demaskować takie manipulacje "WSPÓLNOTY" na łamach GROTA.Proszę się nie obawiać -Kor€lczyk to tchórz.
Ocen ten komentarz:
Pani Cupryn powiedziała prawdę! [2010-11-18 22:20]
Pan Kotwica prawdę nazywa "brednią". Fakty są takie, że siedmioprocentowa podwyżka została wypłacona, ale zmniejszono o 5% dodatek za trudne warunki pracy. Z tego wynika, że pan Starosta nie wie, co dzieje się w podległej mu placówce.
Ocen ten komentarz:
Do Zbycha:) [2010-11-18 16:28]
Tak zgadzam się z Twoja wypowiedzią, ostanio nawet gdzieś o tym czytałam, powtarzam to chłopom na wsi u babci, ale zaraz to odnajdę i wydrukuje niech poczytają i wkoncu przej za na oczy!!! A wogole dzisiaj robiłam pierogi z tej maki naprawdę super! Zagłosuje na zielonych chłopaki:DD!!!
Ocen ten komentarz:
Poziom wypowiedzi Pani Cupryn - słabiutki
Ocen ten komentarz:
Prosimy o kolejne klipy z debaty!
Ocen ten komentarz:
Jaki piekny wystrój stołu prezydialnego [2010-11-17 21:47]
a szczególnie obrus (lub to coś co go imituje. żal ściska co nieco - jaki wygląd taka polityka
Ocen ten komentarz:
kogo wkopał i kto ma dokładać. o czym ty piszesz nie masz pojęcia o gospodarce pewnie siedzisz gdzieś w urzędzie lub jakiejś agencji i popierasz partię dyrektorów(przepraszam niby chłopską)
Ocen ten komentarz:
Więcej niż PIS,który wkopał rolników z KRUSem. To właśnie przez popieranego przez PIS Pana Kochanowskiego Trybunał Konstytucyjny nakazał zmienić ustawę o swiadczeniu społecznym rolników. I kto chce źle dla wsi?Pójdziecie i powiecie chłopom ,że chcecie likwidacji KRUSu?
Ocen ten komentarz:
Całość debaty na www.forumpowiat.pl [2010-11-17 16:51]
Cała debata na www.forumpowiat.pl
Ocen ten komentarz:
Wyobraźnia PSL [2010-11-17 16:20]
Dajmy tej gawiedzi mąki, obiecajmy co zechcą, na pewno na Nas durne chłopy zagłosują. Nic z tego. Wieś jest mądrzejsza niż kiedykolwiek, ludzie są na tyle rozumni, że nie pozwolą na sobie jechać kolejną kadencję. Nie wystarczy powiedzieć "chłop potęgą jest i basta" uścisnąć rękę i dać worek mąki. Tylko tyle macie do zaoferowania radzyńskiej wsi?
Ocen ten komentarz:
Metafora wyborcza [2010-11-17 15:54]
"Kto nie ma szacunku do swojego politycznego kontrkandydata, nigdy nie będzie go miał w stosunku do ludzi, o których głosy zabiega"
Ocen ten komentarz:
Powiat radzynski II w kraju a I w wojewodztwie lubelskim pod wzgledem inwestycji w kulture i sport. Ranking prestizowego czasopisma samorzadowcow, badania pod kierunkiem prof.Swaniewicza z Uniwersytetu Warszawskiego!!!! Brawo Panowie!!! http://www.radio.lublin.pl/index.php?site=news_details&id=84340
Ocen ten komentarz:
A moja akurat jest pełnowartościowa maka !!!Hetmańska taka sie kupuje:))))
Ocen ten komentarz:
Mąka wybrakowana [2010-11-17 13:04]
Pomysł dobry pod warunkiem że mąka jest pełnowartościowa. Ta co rozdawał na targu psl to jakaś czarna z odpadów. Widać czym polskie stronnictwo chce społeczeństwo karmić. Żenada
Ocen ten komentarz:
Fajny pomysl:) W sumie hurtowo, jeden woreczek maki kosztuje podobnie co jeden plakat, wole dostac taki woreczek niz ogladac cale slupy zalepione plakatami jednej slusznej partii:) Dobry pomysl Panowie!
Ocen ten komentarz:
Kotwica to ten co na targu mąkę rozdawał czy to on bo nie wiem na pewno? dlaczego wszystkim nie chcieli dać?
Ocen ten komentarz:
obiektywny obserwator [2010-11-17 00:44]
Hoho! Nie widziałem na żywo tej debaty, więc cieszę się, że została umieszczona w Internecie. Szkoda, że nie w całości. Kotwica wypadł chyba najlepiej. Trzeba przyznać, że się przygotował. Realne plany, dobrze uargumentowane, szczere odpowiedzi. Popieram (calosc jest na www.forumpowiat.pl)
Ocen ten komentarz: