Strona główna | Forum | Kontakt | Linki | Galeria | Okładki | O nas | Reklama | Archiwum |
WWW.E-WSPOLNOTA.COM | Jesteś tu: http://www.e-wspolnota.com   Radzyń Podlaski   Spoleczenstwo    Stany_Zjednoczone_nie_maja_przed_nim_tajemnic-490
Wspólnota » Radzyń » Społeczeństwo | Czwartek, 04 marca 2010r. 12:24

Stany Zjednoczone nie mają przed nim tajemnic

Autor: Aneta Mostowiec
aneta.mostowiec@onet.pl

Adrian Boreta przez 12 lat mieszkał w USA. Zaczynał pracę na statku, jako bufet- steward, potem opiekował się starszym mężczyzną, aż został prywatnym asystentem aktorki. Wrócił do Polski, żeby zaopiekować się rodzicami i założyć rodzinę.

Urodził się w 1973 roku w Szóstce, pod Międzyrzecem Podlaskim. Był jedynakiem. Na studia wyjechał do Gdańska, gdzie zdobył tytuł magistra biologii. Potem przeniósł się do Siedlec i podjął pracę na uczelni. Miał robić doktorat, żeby rodzice byli z niego dumni. Szybko zrozumiał, że jego miejsce jest gdzie indziej. - Mama znalazła w gazecie ogłoszenie, że agencja z Gdańska poszukuje pracowników na statki wycieczkowe. Zawsze byłem ciekawy świata, byłem sam, nie miałem rodzeństwa i ciągnęło mnie pięknych miejsc, które widziałem w telewizji. Pojechałem na pierwsze spotkanie, potem na trzydniowe szkolenie, które kosztowało mnie więcej niż moja miesięczna pensja. To był 1996 rok. Starałem się o posadę bufet- stewarda. O dziwo dostałem się – wspomina - Rodzice nie byli zbyt zamożni i musieli wziąć kredyt, żeby mi kupić walizkę, dać coś na podróż. Angielskiego prawie w ogóle nie znałem, ale nie miałem nic do stracenia. Otrzymałem wizę i poleciałem do Kanady, gdzie trafiłem na statek, który pływał z Alaski do Vancouver. Mój pierwszy kontrakt trwał 5 miesięcy – mówi. Praca Adriana polegała na nakrywaniu stolików zgodnie z obowiązującymi na statku normami i sprzątnięciu naczyń. Szybko nauczył się języka angielskiego i poznał ciekawych ludzi. Dwa tygodnie po powrocie do Polski otrzymał propozycję pracy na recepcji statku. – Nie miałem nic do stracenia i poleciałem znowu. I tak pływałem przez dwa lata. Po każdym półrocznym kontrakcie wracałem do domu odpocząć i znowu w trasę. Ta praca była bardzo dobra. Miałem swoją kabinę, siedziałem przy komputerze, ładnie wyglądałem i udzielałem informacji pasażerom gdzie mają iść. Firma nas ubierała, wysyłała do kosmetyczki, fryzjera, żebyśmy wyglądali elegancko. Statki to była szkoła życia. Zmieniła mnie diametralnie, ukształtowała moją osobowość – przyznaje.

Prywatny asystent gwiazd filmowych
Na statku Adrian poznał kobietę – amerykankę, która zaprosiła go do siebie do Bostonu. Dzięki jej życzliwości młody chłopak szybko otrzymał tzw. polski pesel, który umożliwiał mu pracę w USA oraz został rezydentem. - Zacząłem pracować na uczelni, gdzie przepisywałem jakieś papiery na komputer. Na jakimś etapie naszego życia doszliśmy do wniosku, że nie będziemy razem. Powiedziała wtedy do mnie, że powinienem wyjechać do Kalifornii, gdzie może czeka mnie lepsza praca. Pomogli mi jej znajomi do których wyjechałem do San Diego. Najpierw opiekowałem się bardzo zamożnym, starszym panem. Miałem z nim wychodzić na spacery, towarzyszyć mu, nakarmić papugi i dwa psy. Poprzez nich zacząłem poznawać innych ludzi. Kolejna moja praca była w Los Angeles w Beverly Hills jako prywatny asystentem aktorki – opowiada swoją historię Adrian. Jako asystent musiał zajmować się wszystkim od tego, jaka będzie kwiatowa aranżacja na stole, o której i kiedy są kolacje, spotkania, imprezy, kto jest gościem aktorki itd. – Osoba dla której się pracuje może zadzwonić do asystenta w środku nocy i powiedzieć, że jest znudzona i chce gdzieś jechać. Trzeba w nocy załatwić bilety na samolot i zorganizować wyjazd. Jest się do dyspozycji 24 godziny na dobę. Żyje się ich życiem – nie ukrywa. Potem wyjechał do San Francisko i pracował, jako asystent modelki. – Dzięki pracy asystenta zwiedziłem całą Amerykę, byłem w miejscach niedostępnych dla zwykłych ludzi. Ale nauczyłem się wtedy pokory, cierpliwości, poszanowania innych ludzi, szacunku. Tęskniłem jednak za Polską, za rodzicami. Rzadko ich odwiedzałem, bo nie miałem dużo wolnego. Wróciłem do Polski bo zrozumiałem, że tak dalej nie mogę żyć – mówi Adrian. Wrócił również z poczucia obowiązku za starzejących się już rodziców, którzy nie mieli obok siebie bliskich osób. - Oprócz bardzo wygodnego życia i pracy nic mnie tam nie trzymało – dodaje - Wróciłem też z ciekawości. Zobaczyłem rodziców, dom na wsi, swoje mieszkanie, które kupiłem na odległość. Postanowiłem zostać pół roku. Zasiedziałem i nie wiedziałem co dalej. Byłem na rozdrożu. Chciałem osiąść w jednym miejscu. Zacząłem szukać pracy w Polsce, ale nic nie znalazłem. Dostałem pracę w Anglii, jako asystent krytyka filmowego. Zraziły mnie tam koszty życia, mimo, że dobrze zarabiałem. Wróciłem znowu. Zrobiłem sobie certyfikat z angielskiego i znalazłem pracę w zespole szkół w Ulanie, jako nauczyciel angielskiego. Nie wiem co dalej, gdzie mnie los rzuci, ale jestem przygotowany na wszystko – nie ukrywa. Adrian przyznaje, że kocha Stany Zjednoczone, tamten bajkowy świat, życzliwość ludzi, bogate życie, drogie restauracje i piękne samochody. Kocha również swoich rodziców, którzy zostali sami, i którym trzeba pomóc. Chciałby również poznać kobietę, założyć rodzinę i osiąść w jednym miejscu. Na razie jednak ciałem żyje w Polsce, a myślami w wielkim świecie.

 


Oceń wagę artykułu

Ocena: 4.2/5 (Oddane glosy: 27)

Komentarzy (58)     Dodaj swoją opinię Czytano: (4030) razy.

 

JUSTYNA [2012-05-05 09:35]

Tak to prawda, u nas głównie oczernia się ludzi, młodzi czerpią wzorce głównie z telewizji a tam wiadomo... Młodzież nie ma skąd czerpać dobrych wzorców, nabywać dobrych manier, prawidłowych ludzkich odruchów. W ciągu roku jestem kilka razy w Radzyniu, odwiedzam rodzinę, z przerażeniem stwierdzam że młodzierz nie jest tu edukowana muzycznie, dom kultury prawie nie działa, nie ma wieczorów poezji, brakuje romantyzmu w tym mieście, a przecież można by się spotkać w parku przy muzyce która łagodzi obyczje, polecam wszystkim Straussa i mój ulubiony walc "Nad pięknym modrym Dunajem, Pani Agato, serdeczności... Justyna



Ocen ten komentarz:

Ocena: 1.0/5 (Oddane glosy: 1)

 

Agata [2012-05-03 21:41]

Ja również Panią serdecznie pozdrawiam, Pani Justyno. Fajnie byłoby, gdyby nasi rodacy - podobnie jak wiele innych narodów - częściej się uśmiechali do siebie, tak ze zwykłej ludzkiej życzliwości, i ze szczerego serca potrafili darować dobre słowa innym. Czas już sięgnąć po dobre wzorce i uczyć właśnie młodych ludzi jak szanować innych, zwłaszcza jeśli nieco inaczej wyglądają w danej społeczności. Właściwie to chyba nie 'zmasakrowana' jest winna własnego wychowania - widocznie miała tylko takie smutne i pełne jadu doświadczenia, bo trudno inaczej wyjaśnić chęć młodej osoby do oczerniania innych.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.0/5 (Oddane glosy: 2)

 

KASIA [2012-05-03 15:42]

Zrzućmy się na 2 kilo szmat po 19.90 dla ZMASAKROWANEJ, będzie miała 2 kilo więcej szans w konkursie MISS RADZYŃ PODLASKI, z taką ilością ciuchów i swoim poziomem intelektu na pewno wygra :) :) :) kasia



Ocen ten komentarz:

Ocena: 1.0/5 (Oddane glosy: 1)

 

JUSTYNA [2012-05-03 15:38]

Pani Agato, święte słowa...,mam takie przemyślenia po powrocie z Włoch, jest tam teraz dość ciepło, wszyscy faceci ubrani w jaskrawe koszule, dominują róże, błękity, seledyn, zgodnie z kanonami mody światowej, oczywiście wszyscy bez skarpet, chyba że to wieczór w Operze, do lakierek obowiązkowo skarpety w kolorze garniturów... Cóż widocznie sami geje ze swymi żonami... ha ha ha, ale cóż o tym może wiedzieć zmasakrowana, jak ona najpewniej najdalej wyjeżdżała do ŁUKOWA, serdecznie pozdrawiam Cię Agato i wszystkich nadążających za światowymi trendami mody... Justyna



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.0/5 (Oddane glosy: 2)

 

Agata [2012-05-02 22:09]

Pani Justyno, dziękuję - przywróciła mi Pani wiarę, że są jeszcze w naszym kraju zdrowo myślący i życzliwi ludzie, a nie jedynie złośliwcy zdolni tylko anonimowo szkalować innych, i na dodatek czerpiący z tego jakąś chorą przyjemność. Co więcej - ludzie, którzy sami wplątują się w pułapki własnych konfabulacji (raz przecież według nich ktoś "jakiś" jest, a potem nagle w innym wpisie okazuje się, że nie jest...)



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.0/5 (Oddane glosy: 2)

 

JUSTYNA [2012-05-02 20:33]

Los rzuca ludzi w różne zakątki świata, ten sam los powoduje że wracają, nie dziwię się. Ja też nie wiem gdzie mnie los rzuci...



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.0/5 (Oddane glosy: 2)

 

trele [2012-04-30 17:29]

po co przyjechał z Ameryki do białki??? wszędzie był ale w naszym Siedlanowie na pewno nie:)



Ocen ten komentarz:

Ocena: 5.0/5 (Oddane glosy: 1)

 

Kasia [2012-04-30 12:29]

Trzeba uciekać, na szczęście zostanie ZMASAKROWANA, bedzie reprezentować Nasze Miasto i Społeczność w rózowej s*kience 19,90 za kg, cena adekwatna do jej poziomu!



Ocen ten komentarz:

Ocena: 0.0/5 (Oddane glosy: 0)

 

ADAM [2012-04-30 12:00]

Brawo JUSTYNA, święta prawda, trzeba uciekać do Warszawy, serdecznie pozdrawiam Adam



Ocen ten komentarz:

Ocena: 0.0/5 (Oddane glosy: 0)

 

JUSTYNA [2012-04-30 11:34]

"Opluwanie innych" to domena zakompleksionych prowincjonalnych społeczności. Czytajac to co piszą niektóre osoby wstydze sie że pochodzę z Radzynia. NIck "ZMASAKROWANA" jest adekwatny właśnie do takiego poziomu, proponuje żebyś założyła różowa s*kienkę to może jakaś dziewczyna Cie poderwie, może nawet ze stolicy jak bedziesz miała troche szczęścia, na żadnego normalnego faceta z takim pziomem jaki reprezentujesz nie masz szans... Powodzenia Justyna PS. Chętnie udzielę Ci paru porad w zakresie kanonów mody swiatowej i to zarówno meskiej jak i damskiej i to całkiem bezpłatnie ponieważ bardzo mi Ciebie żal!



Ocen ten komentarz:

Ocena: 5.0/5 (Oddane glosy: 1)

 

dlaczego [2012-04-29 17:18]

dlaczego dotyka uczennice - skoro jest gejem ??? to jest - czy nie jest ???



Ocen ten komentarz:

Ocena: 1.0/5 (Oddane glosy: 1)

 

zmasakrowana [2012-04-28 21:48]

no jeśli podziwia pani to, że on dotyka uczennice



Ocen ten komentarz:

Ocena: 5.0/5 (Oddane glosy: 2)

 

zadziwiony [2012-04-28 20:52]

Młoda damo, fakt, że mężczyzna jest elegancki i zadbany, a do tego dobrze wychowany jest wielkim atutem, a kolor niewiele ma do rzeczy, ponieważ obecnie różowy jest ulubionym kolorem wielu znanych i szanowanych mężczyzn - proszę popatrzeć na koszule występujących w telewizji prezenterów czy polityków. Podobnie rzecz ma się ze skarpetkami - musi Pani nauczyć się nadążać za duchem czasu - i niech Pani pamięta - najłatwiej jest złośliwie krytykować, trudniej pochwalić dobre strony, prawda?



Ocen ten komentarz:

Ocena: 4.0/5 (Oddane glosy: 4)

 

zmasakrowana [2012-04-28 19:46]

uczy mnie i widze przecież jak się ubiera



Ocen ten komentarz:

Ocena: 5.0/5 (Oddane glosy: 1)

 

do zmasakrowanej [2012-04-27 21:11]

Skąd o tym wiesz?



Ocen ten komentarz:

Ocena: 0.0/5 (Oddane glosy: 0)

 

zmasakrowana [2012-04-27 21:09]

to jest gej, każde spodnie ma w kancik nawet dżinsy !! chodzi bez skarpetek, ubiera się w różowe koszule itd. strach na niego spojrzeć



Ocen ten komentarz:

Ocena: 5.0/5 (Oddane glosy: 1)

 

ktoś [2012-04-15 17:44]

on mnie uczy w białce i jest tridce dziwny ido tego jest GEJEM ale dobrze sie scioga



Ocen ten komentarz:

Ocena: 5.0/5 (Oddane glosy: 5)

 

Ktoś [2012-04-12 13:36]

Mnie uczy... Zabierajciue go.!



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.3/5 (Oddane glosy: 3)

 

arek [2011-05-30 11:02]

Prawda czy nieprawda, najłatwiej jest komuś dowalić, chyba żeby samemu się poczuć lepiej, przecież tak to lubimy... a jak ktoś mówi dobrze o innych to już jego też nie lubimy....



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.3/5 (Oddane glosy: 7)

 

Radzynianka [2011-05-25 17:11]

Pani Alu puk, puk, puk w pustą głowę -



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.8/5 (Oddane glosy: 4)

 

jerry [2011-05-24 15:17]

muszę zgodzić się z Panią Alą - Pan Adrian z pewnością dużo doświadczył!



Ocen ten komentarz:

Ocena: 1.2/5 (Oddane glosy: 6)

 

Spoza Radzynia [2011-05-24 15:09]

Pani Alu ludzie wypowiadający się na tym forum mają do tego prawo, po to została stworzona ta możliwośc a ciasno to Pani ma w swojej głowie myśląc tak jak Pani napisała. Wybaczy Pani ale nikt nie ma obowiązku myśleć tak jak Pani i pisać tak jak Pani. Skoro Pani jest odosobniona w ocenie Pana Adriana to znaczy, że z Pani myśleniem jest właście ciasno.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.8/5 (Oddane glosy: 4)

 

Ja [2011-05-24 14:58]

Pani Alu jak Pani ma wnuka albo syna to niech Pani wyśle go na korepetycje nauki życia do Pana Adriana. On zapewne chętnie nim się zajmie. Wredy będzie też taki mądry, dobry itp. itd jak Pan Adrian i oczywiście jak Pani. Ludzie wypowiadajacy się na temat Pana Adriana nie są tacy jak Pani napisała, są po prostu inteligentni, mądrzy a przede wszyskim mają własne zdanie i je tutaj prezentują skoro jest taka możliwość a Pani cóż ????? jest chyba moherowym beretem.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.0/5 (Oddane glosy: 5)

 

oj,oj [2011-05-24 14:30]

typowy zamerykanizowany D*PEK .



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.3/5 (Oddane glosy: 7)

 

Jolka [2011-05-24 14:18]

Pani Alu może Pani konkretnie wskaże czego można się nauczyć od Pana Adriana bo to tak ogólne jak z tym powiedzeniem " wszyscy tzn. nikt ". Musi być Pani bardzo prostą i oczywiście w podeszłym wieku osobą. Dodam, że Pan Adrian do kościoła nie chodzi więc Pani następny wpis może być inny



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.7/5 (Oddane glosy: 6)

 

jerry [2011-05-23 09:55]

pani Alu z tym kroczem/kroczeniem/ to lekka przesada! przekwitanie nikomu nie służy! pani komentarze również nikomu nie służą



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.3/5 (Oddane glosy: 6)

 

Ala [2011-05-22 22:42]

Aż trudno uwierzyć czytając niektóre z poniższych komentarzy, do czego może posunąć się w swojej ciasnej złośliwości człowiek! Każdy natomiast, kto miał możliwość poznania Pana Adriana z pewnością potwierdzi, że jest on bardzo fajnym, odpowiedzialnym, rzetelnym, wrażliwym i naprawdę dobrym człowiekiem. Dużo doświadczył, wiele widział i wiele przeżył - takich właśnie ludzi warto poznawać i warto wspierać! I od takich ludzi warto się uczyć! Wszystkiego dobrego, Panie Adrianie - niech Pan śmiało kroczy naprzód i realizuje kolejne marzenia!



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.3/5 (Oddane glosy: 6)

 

Ania [2011-05-01 10:10]

Urodzony w Szóstce ? na wsi? Dlaczego nie w szpitalu jak wszyscy? Przecież porody są za darmo dlaczego odbierały Cię jakieś babki zamiast położnej to straszne i chybia żenujące, nie przyznawaj się do tego nigdy bo to wstyd.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.2/5 (Oddane glosy: 5)

 

Jolka [2011-04-30 21:25]

Chciałem poznać kobietę cha, cha, Panie Adrianie Radzyń jest mały i kogo Pan chce poznać wszyscy wiedzą a poza tym Pan swoje potrzeby ma wypisane na twarzy i nie jest to kobieta, artykuł jest żenujący i już dawno nie powinno go tu być



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.6/5 (Oddane glosy: 8)

 

julia [2011-01-19 18:47]

on mnie uczył w szkole w ulanie majoracie a teraz przystawia się do mojej starej wychowawczyni pani bożenki on nie umie uczyć !!!!



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.3/5 (Oddane glosy: 9)

 

ja [2010-12-29 20:21]

Wszystko w porządku, tylko dlaczego On tak się popisuje? Że niby nie pamięta już polskich słów?! Matko... I ludzi innych nie szanuje, nawet współpracowników.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.7/5 (Oddane glosy: 6)

 

Shaviri [2010-12-19 23:01]

Ekshibicjonizm p. Adriana jest porażający. A język polski autorki tekstu pozostawia wiele do życzenia. Czy p. Adrian znajdzie żonę???? która zapewne ma urodzić mu dzieci ??? Chciałybyście być porównywane do tych aktorek i modelek , z którymi p.Adrian był???



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.7/5 (Oddane glosy: 7)

 

58 [2010-10-29 19:12]

terz go znam uczy mnie



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.4/5 (Oddane glosy: 9)

 

gse [2010-10-26 17:57]

PAN Adrian to bardzo fajny człowiek znam go z radzynia mieszka w mojej dzielnicy...



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.1/5 (Oddane glosy: 7)

 

no i co z tego [2010-07-16 13:32]

że jest gejem? To tylko w Polsce bycie gejem jest uznawane za przejaw zboczenia ale powszechna w kościele pedofilia księży katolickich jakoś nikogo nie bulwersuje.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.3/5 (Oddane glosy: 10)

 

aahahahaha [2010-07-16 13:01]

chodzi w różowych koszulach i bez skarpetek, niestety drogie panie on jest gejem :)



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.5/5 (Oddane glosy: 13)

 

cętrala baranów [2010-05-20 17:47]

To jest takie piękne,że pies o budę by się zabił!!!



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.0/5 (Oddane glosy: 14)

 

jadzia [2010-04-30 15:51]

jak będę marzyć to też będę asystenta gwiazdy może nawet Dody, ALBO ELVISA PRESLEYA



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.3/5 (Oddane glosy: 11)

 

GG [2010-03-22 15:05:43]

Asystent gwiazdy.hahaha... tak to każdy może sobie powiedzieć szkoda tylko, że zapomniał imię tej "gwiazdy". A kto wie może to był Michael Jackson, dlatego przyjechał do Polski szukać nowej "star".



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.4/5 (Oddane glosy: 11)

 

We trzy [2010-03-21 18:08:52]

Uczy w mojej szkole i wcale nie ma poczucia humoru ale dobrze się ściąga na kartkówkach....



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.3/5 (Oddane glosy: 13)

 

Agata [2010-03-20 20:10:39]

Tak, ten Pan jest zdecydowanie wolny, mieszka obecnie w Radzyniu Podlaskim (ale kto wie jak dlugo jeszcze?), ma ogromne poczucie humoru i lubi wbrew pozorom dobra zabawe. Mialam okazje poznac go osobiscie juz w Polsce.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.9/5 (Oddane glosy: 10)

 

kobieta [2010-03-12 12:01:13]

Czyms musi nadrabiać...



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.1/5 (Oddane glosy: 8)

 

Magda [2010-03-11 19:36:42]

jeśli ten pan jest wolny, to ja również jestem zainteresowana kontaktem z nim



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.1/5 (Oddane glosy: 11)

 

kl55 [2010-03-11 19:29:01]

Ma pan bardzo ciekawe zycie zazdroszcze.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.8/5 (Oddane glosy: 9)

 

zazdrosny [2010-03-11 13:54:06]

Zawsze zazdrościłem takim ludziom. Podróże to coś co mnie pasjonuje- a życie w szarej Polsce nie pozwoliło mi nigdy na wyjazd. Podziwiam za odwagę. Tak czy inaczej miło się czyta o kims, kto tyle świata zobaczył. Pewnie teraz cieżko przestawić sie na nowo na polskie realia.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.3/5 (Oddane glosy: 7)

 

F16 [2010-03-09 11:16:57]

Panie Adrianie mam szacunek dla pana osobowosci, dla pana doswiadczen ale w tych marzeniach zatracil pan patriotyzm i nie kocha juz pan Polski tylko USA. z jednej strony pana lubie z drugiej nienawidze.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.0/5 (Oddane glosy: 14)

 

ziółko [2010-03-08 22:39:54]

przepraszam za moje wyrażenie byłem pod presją



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.2/5 (Oddane glosy: 9)

 

xxxxx [2010-03-08 12:52:29]

taboret ;p



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.5/5 (Oddane glosy: 13)

 

. . . [2010-03-07 17:33:39]

haha;d



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.6/5 (Oddane glosy: 10)

 

nn [2010-03-06 08:53:07]

"...gdyby internetu nie wymyślili gdzieś na początku lat 70. chłopcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego, kombinując alternatywne systemy łączności na wypadek wojny jądrowej, to z pewnością wymyśliliby go Polacy. Na potrzeby wojny domowej. Dla typowego polskiego gnoma sieć to zbawienie duszy. Może, nie wychodząc z domu, dos*ać anonimowo wszystkim wielkim tego świata. I pójść spać w poczuciu dobrze spełnionego patriotyzmu"- KUBA WOJEWÓDZKI



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.7/5 (Oddane glosy: 17)

 

alo:) [2010-03-05 19:20:24]

tez mnie uczy i bardzo go lubie... umie tlumaczyc i wiele mozna sie u niego na lekcjach nauczyc, wiedzil sporo ciekawych miejsc co tez o nim swiadczy ze zna dobrze jezyk i lubi podroze... spoko facet:)



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.5/5 (Oddane glosy: 14)

 

Ulan MAjorat Boreta to GEJ !!!! [2010-03-05 17:34:24]

tak jak ktos chce z nim sie spotkac to niech napisze do niego na naszej klasie ma konto



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.2/5 (Oddane glosy: 14)

 

lol [2010-03-05 16:51:29]

O Boziuniu...



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.9/5 (Oddane glosy: 15)

 

haaaa [2010-03-05 16:41:27]

to mój nauczyciel, jak chcecie to go bierzcie;p



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.8/5 (Oddane glosy: 15)

 

nik [2010-03-05 13:06:46]

Z królewicza zrobił się prowincjonalny kopciuszek za tysiąc z groszami.A ci co wyjechali mówią że tutaj jest szara rzeczywistość i niema poco wracać.



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.9/5 (Oddane glosy: 14)

 

wolny [2010-03-04 20:45:57]

Wolny, wolny, bierz panna taksówkę i do Ulana albo do Szóstki



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.9/5 (Oddane glosy: 13)

 

ania [2010-03-04 20:05:08]

Czy ten pan jest wolny? Ktoś ma kontakt do niego?



Ocen ten komentarz:

Ocena: 2.9/5 (Oddane glosy: 15)

 

kwiatuszek [2010-03-04 15:07:07]

Historia na film



Ocen ten komentarz:

Ocena: 3.2/5 (Oddane glosy: 14)

 

Skomentuj artykuł:
Imię/Nick:

Twój wpis:

Możesz wspisac jeszcze: znaków.


Proszę przepisać kod z powyższego obrazka:


Redakcja Internetowego Serwisu Informacyjnego e-wspolnota.com nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.



Aby dodać komentarz należy wypełnić wszystkie pola formularza.

2009 Projekt i wykonanie pawlusza | © Wydawnictwo Wspólnota - Mateusz Orzechowski stat4u