
W Sądzie Pracy trwa proces, jaki organista założył parafii w Turowie. Chodzi o uznanie, że był pracownikiem parafii, choć nigdy nie dostał umowy o pracę. Na ostatniej rozprawie zeznania złożyło sześciu parafian.
W Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej odbyła się trzecia rozprawa, w której pozwanym jest Parafia Rzymskokatolicka w Turowie. Na sprawie zeznawało sześciu świadków.
Były organista z Turowa (powiat radzyński) domaga się w sądzie ustalenia istnienia świadczenia pracy, tym samym prawdopodobnie chce uznania okresu wypowiedzenia. Henryk P. przez rok pełnił funkcję organisty. W rozmowie z dziennikarzem nie ukrywał, że grał i otrzymywał pieniądze od poprzedniego księdza proboszcza, pomimo że nie miał umowy o pracę.
Ksiądz Jerzy Cąkała, który 1 października został proboszczem w Turowie, tłumaczy, że nie było żadnej pisemnej umowy z panem Henrykiem i postanowił zatrudnić formalnie inną osobę. Ksiądz, który nie jest niczemu winien, musi reprezentować parafię i bronić swoich racji.
Więcej w papierowym wydaniu Wspólnoty, już we wtorek
wielokrotnie na formu Wspolnoty pojwiały się sprawy z udziałem ks. Giersza, byłego proboszcza parafii w Turowie. Historia z organistą, to ciąg dalszy niestety...Zatrudnienie bez jakiejkowielk spisanej umowy ( skoro ma rentę, to mogła to być umowa o dzieło), na przysłowiową gębę, z oszukiwaniem Urzędu Skarbowego ( nawet od umowy o dzieło odprowadzany jest podatek), bez ustalenia jakichkowiek reguł i jeszcze z podpisanym pisemem organisty, że "gra jako wolontariusz". Księża wymagają od wiernych, a może by tak zaczęli od siebie i uporządkowali własne podwórko? Nagle zdziwinie - w tym eównież w artykule Wspolnoty - na takie a nie inne zachowania organisty. KOchani; skoro miał takie przyzwolnenie od proboszcza, to ci się dziwicie, że go nie tylko używał ale też nadużywał?
Ocen ten komentarz:
antyklerykał [2012-02-02 18:36]
bbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbuuuuuuuuuuuuuu.do bani.a dobrom nute zapodawał organizda?czy cienko brzękał jak pi...?
Ocen ten komentarz:
głowa do góry [2012-02-01 22:47]
ba zapomniałam napisać że delegacja w tej sprawie jeździła do biskupa a co z tego w końcu wyjdzie tak uważam <<niech żyje Palikot" a na to pracują niektórzy Księża(proboszczowie)
Ocen ten komentarz:
głowa do góry [2012-02-01 22:39]
u nas w Radzyniu w parafii św. Anny odszedł wikary (człowiek serce dla dzieci) przez animozje z proboszczem . proboszcz ubrany często w mundur OSP dba o opłatek nawet na koniec stycznia pewnej organizacji . jak żyć? co myśleć ? raz już proboszczowi udał się plan pozyskania pieniędzy z UE. ale cóż błądzi naród , błądzą księża , ba nawet niezależni dziennikarze ,sędziowie i inni ale jakie społeczeństwo takie elity
Ocen ten komentarz: