
Dwa włamania do domów, dwie nieudane próby kradzieży. Mieszkańcy Kąkolewnicy boją się, zamykają domy i zastanawiają się, kto będzie następny.
Najpierw były cztery włamania do domów na terenie Radzynia. Teraz złodzieje przenieśli się do Kąkolewnicy. W nocy z 12 na 13 stycznia nieznani sprawcy podważyli zamek w drzwiach i weszli do domu przy ul. Rudnik. Na dole spała 80-letnia kobieta, na górze trzy osoby dorosłe i dwoje dzieci. Nikt nic nie słyszał.
Kilka dni później w nocy z niedzieli na poniedziałek z 15 na 16 stycznia pomiędzy godz. 24.00 a 5.00 nieznani sprawcy włamali się do domu w Grabowcu w gminie Kąkolewnica. Do mieszkania weszli przez okno w piwnicy.
Relacje mieszkańców i policji na temat włamań już jutro, w papierowym wydaniu Wspólnoty
ta policja szuka złodziei w dzień a w nocy boją się jeżdzić...i takie są efekty...policja śpi -złodziej grasuje...
Ocen ten komentarz: