
11-latek, który pobił wychowawczynię z Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Radzyniu został przewieziony do Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jego matka ma nadzieję, że syn niebawem stamtąd wróci.
Chłopak, pomimo próśb wychowawczyni, nie chciał obrać ziemniaków na obiad. Stał się agresywny. Uderzył kobietę w twarz, potem ją kopał. Matka 11-latka, która była świadkiem zdarzenia, próbowała uspokoić chłopaka. Pobita wychowawczyni wezwała policję.
O chłopcu dobrze wypowiadają się państwo Boguszowie z Krasewa, którzy od sierpnia starają się zostać rodziną zastępczą dla 11-latka i jego trójki rodzeństwa.
11-latkiem zajmie się sąd dla nieletnich w Radzyniu. To tam zapadnie decyzja o dalszym losie małoletniego.
Wypowiedzi matki i rodziny, która chce zaopiekować się chłopcem, w papierowym wydaniu Wspólnoty
Co stoi na przeszkodzie ,ustanowienia rodziny Bogusz , rodziną zastępczą dla chłopca i jego rodzeństwa, a swoją drogą kim są Ci państwo Bogusz dla chłopca, bardzo szlachetne z ich strony że chcą zapewnić opiekę czwórce dzieci, czy mają swoje dzieci.
Ocen ten komentarz:
Z tego co czytałam chłopak miał sznse na rodzine zastępcza tylko ją odrzucił,znam chłopaka i to niezły gagatek. Kto wychowa łdziecko na tak agresywnego człowiek? Napewno nie dom dziecka w którm był kilkanście miesięcy. Wszystko zaczyna sie od matki ktora wini wszystkich za wzystko tylko nie siebie. A piecioro dzieci odebranych.
Ocen ten komentarz:
popieram Tomka,nie rozdmuch*jmy tematu. Trzeba znaleźć rodzinę , która zaopiekuje sie w chłopcem w sposób nalezyty.To jest wielka tragedia tylko dziecka,a nie nauczyciela.
Ocen ten komentarz:
Czy z newsa wspólnoty wynika że gdyby miał ten chłopiec do obrania buraki, nie doszło by do pobicia?
Ocen ten komentarz:
Lepiej zostawić chłopaka w spokoju i pomóc w znalezieniu rodziny zastępczej,a nie rozdmuchiwać temat.
Ocen ten komentarz:
Zainteresowany [2012-01-25 14:22]
A kiedy będzie na TV Lublin
Ocen ten komentarz: