
W Rudnie (powiat parczewski) każda rzecz, niezależnie od tego czy są to buty, czy torebka albo oryginalne dżinsy, kosztuje dwa złote. Z tego powodu w każdą sobotę przyjeżdżają tam ludzie, nieraz z daleka, żeby powalczyć o cenne zdobycze, jakimi są markowe używane ubrania.
O godzinie 9.00, czyli porze otwarcie ciuchlnandu, na miejscu jest już co najmniej 70 osób. Najbardziej wytrwali czekają już od 8.00
Więcej w papierowym wydaniu Wspólnoty
Miałam przyjemnosc rowniez byc w tym ciuchlandzie,jesli chodzi o kulture to faktycznie moze nie jest ona 100 % ale nie ma co przesadzac.Ale w wiekszosci sa tam ludzie ktorzy maja jakies swoje prywatne ciuchlandy i tam sie poprostu zatowaruja z tego co zauwazylam ,ale jakosc ciuchow tez nie jest fascynujaca.Mozna cos naprawde ciekawego znalezc tyko trzeba niezle ,,grzebac,,.Ale czy warto jest jechac prawie 80 km po to zeby kupic ciuchow za 50 zł???nie oplacalne bo paliwo kosztuje ok 100 zł w obie strony.bo tak naprawde zeby wydac tam 100zl to trzeba miec tych zdobyczy sporo.:)Ale pomysl wlasciciela tego ,,butiku ,, jest naprawde bomba.Dobrze ze pochodze z okolic Parczewa to kiedys przy okazji napewno jeszcze tam sie wybiore:))pozdrawiam uczestnikow:)
Ocen ten komentarz:
Miałam przyjemnosc rowniez byc w tym ciuchlandzie,jesli chodzi o kulture to faktycznie moze nie jest ona 100 % ale nie ma co przesadzac.Ale w wiekszosci sa tam ludzie ktorzy maja jakies swoje prywatne ciuchlandy i tam sie poprostu zatowaruja z tego co zauwazylam ,ale jakosc ciuchow tez nie jest fascynujaca.Mozna cos naprawde ciekawego znalezc tyko trzeba niezle ,,grzebac,,.Ale czy warto jest jechac prawie 80 km po to zeby kupic ciuchow za 50 zł???nie oplacalne bo paliwo kosztuje ok 100 zł w obie strony.bo tak naprawde zeby wydac tam 100zl to trzeba miec tych zdobyczy sporo.:)Ale pomysl wlasciciela tego ,,butiku ,, jest naprawde bomba.Dobrze ze pochodze z okolic Parczewa to kiedys przy okazji napewno jeszcze tam sie wybiore:))pozdrawiam uczestnikow:)
Ocen ten komentarz:
To należy POchwalić koalicję, że POprawiło się P [2011-12-01 16:52]
Mogą już sobie kupić w sklepie sPOdnie a nie szyć z samodziału. Brawo koalicja PO-PSL!!!
Ocen ten komentarz:
Otwierajcie więcej takich sklepów ,nie będzie tłumów.
Ocen ten komentarz:
W Sosnowicy jest to samo i nikt nie narzeka na tłumy ludzi ,dla każdego wystarczy szmat.
Ocen ten komentarz:
WSZYSCY JEDZIEMY ,NIE MA SIĘ CZEGO WSTYDZIĆ
Ocen ten komentarz:
Najbliższa rodzina autorki artykułu jest tam stałym bywalcem ,więc jest o czym pisać .Ktoś kto zarabia około 1000 zł. na pewno będzie się ubierał w takich ,,sklepach `` . Autorka tekstu zarabia dużo mniej i zbyt dużych zakupów nie zrobiła . Zapraszam autorkę do firmowych sklepów niech oceni walące tam tłumy ludzi .
Ocen ten komentarz:
"paniusiek" ze wsi też nie nie brakuje! [2011-11-22 18:59]
ktoś jak jest z miasta to nie określa się mianem miastowa:D Wieśniaki tak o sobie mogą marzyć:D
Ocen ten komentarz:
Sam masz zero kultury ,nie umiesz szanować ludzi sądząc po Twoim wpisie!
Ocen ten komentarz:
Jak Ci śmierdzi [2011-11-22 17:51]
to nie jedź, są też ciuchlandy w mieście. Wsi nie obrażaj ,bo pewnie sam z niej się wywodzisz!
Ocen ten komentarz:
jeżdżą nie tylko wieśniaki, ale całkiem eleganckie paniusie, a że się pchają - jest po co. Mało kogo stać na ubrania w sklepach
Ocen ten komentarz:
no ale co tam się w końcu stało? [2011-11-22 17:34]
baby pobiły się o szmaty?
Ocen ten komentarz:
Żal mi takich wieśniaków [2011-11-22 15:17]
nazjeżdża się tych wsiochów i rzucają się na te ciuchy jak małpy na banany. zero kultury i ogłady. A już nie wspomnę, jak od niektórych śmierdzi...PORAŻKA
Ocen ten komentarz:
Temat i nic więcej! Kto to pisze?
Ocen ten komentarz:
Temat i nic więcej! Kto to pisze?
Ocen ten komentarz:
No dobra to kogo zabrała policja? W żadnych wiadomościach nie podawano, że 70 osób wylądowało w szpitalu hehe
Ocen ten komentarz:
tak jest w każdym ciuchlandzie.... ale reklama to reklama!?!?
Ocen ten komentarz:
ciuchlandowicz [2011-11-22 07:37]
tak jest w każdym ciuchlandzie.... czy to powód do pisania o tym artykułu.. ale jak się nie ma o czym pisać, to się pisze o byle czym...
Ocen ten komentarz: