Strona główna | Forum | Kontakt | Linki | Galeria | Okładki | O nas | Reklama | Archiwum |
WWW.E-WSPOLNOTA.COM | Dziś jest Środa, 23 maja 2012r. 05:48
Wspólnota » Region » Społeczeństwo | Wtorek, 22 listopada 2011r. 07:49

Rodziny szukają ich mimo upływu lat

Autor: Katarzyna Romaniuk
katarzyna.czeczot1@gmail.com

Wychodzą z domu. Ślad po nich ginie. Po dziesięciu latach mogą zostać uznani za zmarłych. Czasem poszukiwani nie chcą zostać odnalezieni.

Według psychologów najgorsza jest niepewność i czekanie. W naszym regionie najczęściej giną osoby w średnim wieku i seniorzy. Przyczyny bywają różne - od choroby, wypadku, przez alkohol, problemy rodzinne, psychiczne, aż po przestępstwo czy samobójstwo. W okresie wakacyjnym często znikają ludzie młodzi, których przerastają problemy i uciekają z domu. Czasem też to problemy finansowe czy rodzinne zmuszają do wyjazdu. - Parę lat temu dotarliśmy do osoby zaginionej, ale ta nie życzyła sobie, żeby poinformować rodzinę, że się odnalazła. Czasem ludzie rozstają się z rodziną w nieżyczliwych okolicznościach. Wtedy informujemy tylko rodzinę, że zaginiona osoba żyje, ma się dobrze, ale nie życzy sobie kontaktów - opowiada Andrzej Marczuk, rzecznik lubartowskiej policji. 30% wszystkich zaginionych w Polsce stanowią osoby starsze. Często ta sytuacja ma związek z utratą pamięci czy chorobą. Niestety w tej właśnie grupie najczęściej dochodzi do odnalezienia zwłok. - Często po kilku miesiącach odnajdywane są zwłoki czy kości w rzekach pod jakimś konarem, w rowach czy lasach - mówi Jarosław Janicki oficer prasowy KMP w Białej Podlaskiej. 10 listopada w Antoninie Nowym w gminie Firlej, gdzie w lesie znaleziono ciało osiemdziesięciolatka Jana A. po kilku tygodniach poszukiwania. Kilkanaście dni wcześniej w Drelowie z rzeki wyłowiono ciało 68-letniego Mariana S.

Więcej w papierowym wydaniu Wspólnoty

 


Oceń wagę artykułu

Ocena: 1.0/5 (Oddane glosy: 1)

Komentarzy (0)     Dodaj swoją opinię Czytano: (343) razy.

 

Skomentuj artykuł:
Imię/Nick:

Twój wpis:

Możesz wspisac jeszcze: znaków.


Proszę przepisać kod z powyższego obrazka:


Redakcja Internetowego Serwisu Informacyjnego e-wspolnota.com nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.



Aby dodać komentarz należy wypełnić wszystkie pola formularza.

2009 Projekt i wykonanie pawlusza | © Wydawnictwo Wspólnota - Mateusz Orzechowski stat4u