
Autor: Tomasz Furtak
Tego typu bal nie jest w mieście czymś nowym. W sobotę był organizowany po raz czwarty. Jednym z powodów do zorganizowania była 15. rocznica grupy Anonimowych Alkoholików „Granica” w Terespolu. Sam proces tworzenia takiej grupy jest trudny. Terespolska powstawała 3 lata. Na mityngi przychodzi około 30 osób. Osoby uzależnione od alkoholu czują się w naszym kraju spychane na margines. – Dlatego nie chcą się ujawniać, kryjąc się nawet sami przed sobą. Trzeba było wielu zabiegów, by utworzyć grupę – wyjaśnia Bożena Kowaluk, pełnomocnik burmistrza ds. rozwiązywania problemów alkoholowych i problemów narkomanii.
Powodem spotkania, jakie odbyło się w minioną sobotę w ośrodku kultury, jest także edukacja publiczna. Na mityng AA ludzie z zewnątrz zazwyczaj nie mają wstępu. W sobotę było inaczej. Odbywał się mityng otwarty, każdy mógł posłuchać wyznań alkoholików. Także każdy mógł korzystać z zabawy tanecznej do białego rana. Wstęp był bezpłatny. Mieszkańców miasta jednak nie było zbyt wielu. Przyczyny wyjaśnia Bożena Kowaluk: – Są opory. Problem alkoholowy jest wstydliwy i panuje takie myślenie: „jak przyjdę, to się kapną, że ja mam problem alkoholowy”.
W samym balu uczestniczyło 300 osób. Grupa terespolska zaprosiła na imprezę wspólnoty z innych miejscowości. Były osoby z Łukowa, Garwolina, Białej Podlaskiej, Lublina czy Siedlec. Sami terespolanie jeżdżą do innych grup na spotkania, by porozmawiać, wymienić się swoimi doświadczeniami. Odrębny bal świadczy o tym, że trzeźwi alkoholicy czują się wykluczeni. Kowaluk chciałaby, żeby pół Terespola przyszło na taką imprezę i zobaczyło, jak się ci ludzie bawią, jak rozmawiają ze sobą, jak żyją.
Sami alkoholicy w rozmowie z nami przyznają, że na balu znajdują się ludzie z różnych grup społecznych dotkniętych problemem. Nie tylko biedni i z niskim wykształceniem. Bawili się także lekarze, urzędnicy, adwokaci, naukowcy. Byli też artyści, którzy na scenie wykonywali utwory nawiązujące do wspólnot AA.
W Terespolu istnieje punkt poradnictwa dla osób z problemami alkoholowymi. Nie każdy alkoholik musi iść na odwyk, wtedy może skorzystać z takiego punktu. – Są wspaniałe efekty takich porad – cieszy się Kowaluk. Z drugiej strony nie wszyscy chcą współpracować. Na grupy dla żon, matek alkoholików, istniejące w Terespolu, nie decyduje się każdy, kogo dotyka problem. Nie można też nikogo zmuszać, to musi być świadoma decyzja.
Przed balem odbyła się msza święta w miejscowym kościele „O trzeźwość rodzin”
jogi to niewie nic na temat AA albo znie glupa
Ocen ten komentarz:
takie imprezy to pokazanie ze anonimowi ale nieniewidoczni. niereklamuja sie ale przyciagaja potecjalnych kandydatow do spulnoty aa, kturych niebrakuje w Polsce
Ocen ten komentarz:
to jest kul impreza
Ocen ten komentarz:
ZAMIESZANY .... no coś Ty Mam nadzieję że nie częstowali W Polskim KK jest to jeszcze rzadko spotykane !!!!!
Ocen ten komentarz:
Jeżeli weźmiemy pod uwaqgę przeistoczony energizm deizmu-mistycznego to jego ortodoksyjność re-asyblimuje wszystkie struktury egzystencjalne łącznie z AA.Tak wię odmawiam walki na rozum z osobami nieuzbrojonymi.
Ocen ten komentarz:
A ja się dziwię, że w ogóle jest zdjęcie. Sama nazwa Anonimowi alkoholicy świadczy, że nie chcą się ujawniać. Niezależnie czy byli tam ludzie z miasta, czy nie, alkoholicy na pewno by nie chcieli zdjęć. Nigdy tak nie było.
Ocen ten komentarz:
Jogi - grabisz sobie, przecież terespolska grupa AA jest szczególna.
Ocen ten komentarz:
Fotografia przeczy otwartości tej imprezy. Skoro anonimowi alkoholicy zaprosili na bal wszystkich, a ci co przyszli wiedzieli, że impreza jest otwarta, to dlaczego na zdjęciu nie widać twarzy? Chyba, że robił je PAPARAZII.
Ocen ten komentarz:
Trochę źle wymyślili z tą mszą .... bo był na niej alkohol
Ocen ten komentarz: