
Temat przejścia dla ruchu pieszego Terespol- Brześć dojrzewał w Terespolu przez wiele lat. Tym tematem żywo interesował się zarówno wójt gminy Terespol Krzysztof Iwaniuk, jak również burmistrz Jacek Danieluk.
22 marca władze Terespola gościły w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji u podsekretarza stanu Piotra Stachańczyka. W spotkaniu uczestniczyli także: poseł do Parlamentu Europejskiego-Lena Kolarska-Bobińska oraz poseł na Sejm Stanisław Żmijan.
Ze swojej strony Lena Kolarska-Bobińska oraz Stanisław Żmijan zapewnili, że tematem ruchu pieszego zainteresują Ministra Spraw Zagranicznych-Radosława Sikorskiego. Podczas spotkania omówione zostały koncepcje przejścia dla ruchu pieszego. Pierwsza z nich wiedzie starym traktem, jeszcze przedwojennym, wzdłuż ciągu komunikacyjnego ulicy Wspólnej, poprzez zbiornik wodny zwany Rogatką, w kierunku Brześcia (twierdzy brzeskiej). Ten wariant jest mile widziany przez stronę białoruską.
Inną propozycją poruszoną na wtorkowym zebraniu stał się motyw ruchu na bazie istniejącej już infrastruktury drogowej przejść granicznych przy drodze E-30 i tzw. moście warszawskim. Zalet obustronnego porozumienia jest wiele - Strona białoruska ma już koncepcję na odbudowę 13 starych zabytków w twierdzy brzeskiej, po stronie polskiej, działki w miejscu mostu dla ruchu pieszego, są działkami typowo inwestycyjnymi, dlatego koniunktura gospodarcza i turystyczna na pewno się rozwinie. Uwarunkowania historyczne i położenie geopolityczne są tutaj niezwykle ważne strategicznie-zauważa Jacek Danieluk burmistrz Terespola.
23 marca odbyło się kolejne spotkanie. Tym razem w gminie z inicjatywy wójta Krzysztofa Iwaniuka. Władze białoruskie przyjechały z gotową koncepcją rozwiązań dla ruchu pieszego i całej infrastruktury po stronie białoruskiej. W 2015 roku Brześć będzie obchodzić 1000 lecie istnienia, dlatego władzom białoruskim zależy, aby ruch pieszy wszedł w życie do tego czasu, a nawet wcześniej, jeśli sprawy potoczą się sprawnie.
Aktualnie został powołany specjalny sztab roboczy, który ma się spotkać za dwa tygodnie w Terespolu, aby wypracować koncepcje po stronie polskiej. Jeżeli rząd Polski weźmie sprawy w swoje ręce to na przestrzeni kilku lat powstanie most do ruchu pieszego.
Chyba raczej My jesteśmy bardziej zainteresowani. Swoją drogą byłoby wspaniale móc wybrać się w weekend do Twierdzy, na piwko (chociaż ich piwo jest niedobre)
Ocen ten komentarz:
Kto jest bardziej zainteresowany przejściem ? My czy ruskie ?
Ocen ten komentarz: